Kujawsko-Pomorskie. Gra idzie o duże pieniądze z UE, za które można zaradzić problemom społecznym

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Jednym z siedmiu miast  w regionie tracących funkcje społeczno-gospodarcze jest Grudziądz. W jego przypadku wsparcie finansowe ma być przeznaczone na innowacyjne centrum kulturalno-edukacyjne, centrum wystawienniczo- edukacyjne i na wyższe szkolnictwo zawodowe.
Jednym z siedmiu miast w regionie tracących funkcje społeczno-gospodarcze jest Grudziądz. W jego przypadku wsparcie finansowe ma być przeznaczone na innowacyjne centrum kulturalno-edukacyjne, centrum wystawienniczo- edukacyjne i na wyższe szkolnictwo zawodowe. Marek Weckwerth
Województwo kujawsko – pomorskie chce otrzymać jak najwięcej, podobnie jak inne regiony, z unijnego wsparcia - programu operacyjnego na lata 2021- 2027. Wiemy już na jakie zadania przydałyby się te pieniądze.

Zobacz wideo: Trasa Uniwersytecka w Bydgoszczy - przetarg na remont mostu

Przypomnijmy (pisaliśmy już o tym), iż zarząd województwa negocjuje z rządem wielkość wsparcia finansowego. Największe możliwości daje program polityki spójności Unii Europejskiej, na który w skali całej Polski przewidziano 72,2 mld euro, w tym 40 proc. tej sumy na programy regionalne. 75 proc. pieniędzy dla regionów już rozdysponowano. Kwota podstawowa dla Kujawsko-Pomorskiego Programu Regionalnego wynosi 1,475 mld euro (ok. 6,5 mld zł). To o 22,5 proc. mniej niż w latach 2014-2020 (wtedy 1,903 mld euro) i stawia nas na 12. pozycji w kraju w podziale środków na głowę.

Negocjacje się toczą

Do rozdysponowania w ramach rezerwy programowej zostało jeszcze 25 proc. środków dedykowanych regionom, czyli 7,1 mld euro (ok. 31,25 mld zł).

Samorządy negocjują indywidualnie z rządem wysokość tej dotacji. Parlamentarzyści naszego regionu chcą – co zadeklarowali jednym głosem, niezależnie od barw politycznych - pomóc w tej materii zarządowi województwa, chcą lobbować na rzecz pozyskania jak najwyższego wsparcia.

To też może Cię zainteresować

Podczas spotkania w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej samorząd naszego województwa poproszono o propozycję podziału alokacji dla nowego programu, przy założeniu, że stanowi 90 proc. z perspektywy 2014-2020 (wtedy 1,713 mld euro).
Kujawsko- Pomorskie chciałby 390 mln euro na wsparcie obszarów zmarginalizowanych i miast tracących funkcje społeczno-gospodarcze (290 mln na obszary zmarginalizowane i 100 mln na miasta).

Dodatkowo na projekty strategiczne dla województwa jego zarząd chciałby 839 mln euro oraz na Rozwój Lokalny Kierowany przez Społeczność (RLKS) 20 milionów. RLKS jest narzędziem służącym włączeniu obywateli w inicjowanie i realizację działań na rzecz rozwoju lokalnego. I kolejne 20 mln euro na pomoc techniczną we wdrażaniu projektów.

Mamy własną „Ścianę Wschodnią”

Marszałek Piotr Całbecki podkreśla, że wsparcia wymaga 7 średnich miast tracących funkcje społeczno-gospodarcze oraz 51 gmin zagrożonych trwałą marginalizacją. Dodatkowo są u nas 83 gminy wykazujące negatywną sytuację społeczno-gospodarczą. Według rządowych modeli obszary zmarginalizowane obejmują u nas aż 88 gmin.

Trwałą marginalizację powodują takie czynniki jak: starzenie się społeczeństwa, ujemne saldo migracji, niski poziom edukacji, aktywności społecznej, dostępności do usług, ubóstwo i wysoka stopa bezrobocia.

Strefa ubóstwa rozciąga się głównie na wschodnich obrzeżach regionu (mamy więc własną „Ścianę Wschodnią”), ale także na południowo-wschodnich i zachodnich. Jako „modelową” w tym zakresie gminę marszałek wymienia Wielgie w pow. lipnowskim, której trzeba pomóc w jak najszerszym zakresie.

To też może Cię zainteresować

Marszałek wyjaśnił, że teraz w centrum zainteresowania powinien się znaleźć człowiek – to tzw. rewitalizacja społeczna (walka z bezdomnością, ubóstwem, polityka senioralna, wsparcie osób z niepełnosprawnościami, rodzin dysfunkcyjnych). Chodzi także o podwyższenie poziomu kształcenia, o budowę przyszkolnej infrastruktury sportowej, czy bibliotek. Ważna jest rewitalizacja obszarów dotkniętych transformacją rolną (po likwidacji PGR-ów) i cierpiących z powodu suszy (Kujawy).

Średnie miasta wciąż tracą

W Grudziądzu (to jedno z siedmiu wspomnianych miast) wsparcie ma pójść na innowacyjne centrum kulturalno-edukacyjne, centrum wystawienniczo- edukacyjne i na wyższe szkolnictwo zawodowe, we Włocławku na innowacyjne centrum kulturalno-edukacyjne, wyższe szkolnictwo zawodowe i na Filharmonię Kujawską. Z kolei w Inowrocławiu dotacje mogą popłynąć na innowacyjne centrum kulturalno-edukacyjne i na uzdrowisko. Chełmno potrzebuje centrum usług społecznych, Rypin transformacji energetycznej i większej dostępności komunikacyjnej, zaś w Świeciu trzeba przeprowadzić transformację energetyczną i wykorzystać potencjał endogeniczny (wywodzący się z wnętrza miasta, jego społeczności). Nakło także może wykorzystać potencjał endogeniczny, ten konkretny - związany z wodą (Notecią), a poza tym musi przejść transformację energetyczną.

Czasu jest niewiele

- Kontrakty z rządem dotyczące ostatecznego podziału środków przeznaczonych na programy regionalne, wedle założeń przedstawionych przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, mają zostać uzgodnione do końca czerwca. Jesienią czekają nas negocjacje z Komisją Europejską dotyczące kierunków inwestowania pieniędzy – dodaje Beata Krzemińska rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie