Kujawsko-Pomorskie. Przetarg na 20 wozów strażackich. Były zastrzeżenia oferenta. PSP odpowiada

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Oferent mówi o kontrowersjach wokół przetargu ogłoszonego przez Komendę PSP w Toruniu, ale ze strony straży pożarnej płyną zapewnienia, że realizacja zamówienia na wozy strażackie przebiega zgodnie z prawem
Oferent mówi o kontrowersjach wokół przetargu ogłoszonego przez Komendę PSP w Toruniu, ale ze strony straży pożarnej płyną zapewnienia, że realizacja zamówienia na wozy strażackie przebiega zgodnie z prawem Jednostki straży/Archiwum prywatne/Archiwum NaM/Zdjęcie ilustracyjne
Komenda Wojewódzka PSP w Toruniu ogłosiła przetarg na dostawę 20 wozów za prawie 50 mln zł. Sprzęt jeszcze nie dotarł. Straż udzieliła odpowiedzi.

Wracamy do sprawy, o której informowaliśmy pod koniec grudnia 2020 roku. Jesienią 2019 Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu ogłosiła przetarg, tzw. centralny na dostawę 20 wozów wyposażonych w drabinę mechaniczną. Miały trafić do 14 komend w całym kraju.

W przetargu wystartowały dwie firmy - austriacki Rosenbauer i firma Fire-Max, przedstawiciel niemieckiego Magirusa. Do realizacji wyłoniono producenta z Austrii. Konkurent zwrócił się jednak do Krajowej Izby Odwoławczej, która nakazała ponowne przeprowadzenie przetargu. Ostatecznie w marcu ponownie kolejny raz Komenda Wojewódzka PSP postawiła na Roseunbauera. Wozy miały zostać dostarczone do 30 października. Następnie realizację dostawy pojazdów wydłużono.

Z pytaniem o to, czy kolejne wydłużenie czasu dostawy nie spowoduje problemów z rozliczeniem inwestycji przed unijnymi instytucjami, zwróciliśmy się, między innymi do Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

- Problemu nie będzie, bo całkowite rozliczenie projektu nastąpi w 2023 roku - mówi Krzysztof Batorski, rzecznik Komendy Głównej PSP.

30 grudnia otrzymaliśmy również stanowisko PSP w Toruniu.

- Wykonawca zwrócił się o przedłużenie terminu realizacji kontraktu ze względu na panującą pandemię wirusa COVID-19, na co zamawiający wyraził zgodę mając na uwadze regulacje zawarte w artykule 15r ustęp 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych zawarto aneks do 4 grudnia 2020 r – wyjaśnia kpt. Arkadiusz Piętak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego PSP w Toruniu.

W jednym ze swoich pism kierowanych do Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu wykonawca zawarł informację, że wyprodukowane wozy nie spełniają standardów Centrum Naukowo-Badawczego Ochrony Przeciwpożarowej.

To Cię może też zainteresować

- W ramach obowiązującej umowy konsorcjum Rosenbauer musi legitymować się certyfikatem CNBOP oraz spełniać pozostałe warunki techniczne zawarte w opisie przedmiotu zamówienia na dzień odbioru pojazdów, nie zaś na etapie produkcji - wyjaśnia rzecznik komendy.

Firma Fire-Max, przedstawiciel producenta Magirus w Polsce wcześniej jako konkurent Rosenbauera w walce o to zamówienie publiczne dwukrotnie odwoływała się do Krajowej Izby Odwoławczej. Ta utrzymała w mocy decyzje Kujawsko-Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Po raz pierwszy przedstawiciele Fire-Max wystąpili do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w marcu, żądając unieważnienia wyboru wykonawcy zamówienia. Odpowiedź brzmiała: „Wszczęcie kontroli może poprzedzać postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie, czy zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu o udzielenie zamówienia doszło do naruszenia przepisów ustawy, które mogło mieć wpływ na jego wynik.”

Urząd również – jak zaznacza rzecznik PSP – zażądał dostarczenia potwierdzonych kopii dokumentów z postępowania przetargowego. - Do dnia dzisiejszego nie wpłynęła od Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych informacja o wszczęciu kontroli doraźnej – informuje Arkadiusz Piętak.

Tymczasem Fire-Max ponownie zwrócił się do PUZP. I ponownie firma żąda unieważnienia przetargu.

- Jeżeli mówimy o grze fair, to umowa przewiduje kary za niewykonanie, nienależyte wykonanie i kary za każdy dzień zwłoki – z kolei twierdzi Piotr Pajor, wiceprezes Firemax Sp. z o.o.

Piotr Łukasik, dyrektor handlowy Rosenbauera pytany o stanowisko w sprawie kontrowersji dotyczących realizacji zamówienia, mówi: [cyt]- Pojazdy objęte zamówieniem są produkowane zgodnie ze zmodyfikowanym harmonogramem, postanowieniami umowy oraz wymaganiami zamawiającego wyrażonymi w opisie przedmiotu zamówienia.

PSP jednak nie widzi problemu.

- Do dnia dzisiejszego konsorcjum Rosenbauer nie pozostaje w zwłoce, więc nie ma podstaw prawnych do naliczania kar – odpiera rzecznik PSP.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie