Letnie wakacje zaplanujmy już zimą

KAMILA MRÓZ
Ceny wakacji polskich niewiele różnią się od zagranicznych, ale niestety u nas aura bywa bardzo kapryśna.
Ceny wakacji polskich niewiele różnią się od zagranicznych, ale niestety u nas aura bywa bardzo kapryśna. Fot. sxc
Coraz częściej korzystamy z ofert "first minut", przede wszystkim dlatego, że wtedy za wycieczkę zagraniczną zapłacimy taniej.

Chociaż w tym roku prawdziwą zimę widywaliśmy rzadko, ale na ciepłe dni musimy jeszcze poczekać. Łatwiej, kiedy w perspektywie mamy wakacje, plaże i błękitne morze. Możemy to sobie zagwarantować już na początku roku i zarezerwować urlop w jednym z toruńskich biur podróży.

W deszczówkach nad morzem
Ceny wakacji polskich niewiele różnią się od zagranicznych, ale niestety u nas aura bywa bardzo kapryśna. - Parę lat temu w lipcu pojechałam na tydzień do Darłowa. Słońce było przez półtora dnia. Zamiast wylegiwać się na plaży i pluskać w morzu, chodziliśmy na spacery w deszczówkach i odwiedzaliśmy kolejne knajpy, oczywiście tracąc mnóstwo pieniędzy. Powiedziałam - nigdy więcej zaplanowanych wakacji nad polskim morzem. Za rok odpoczywaliśmy już na Krecie i od tej pory zawsze wybieram urlop zagraniczny - mówi Karolina z Torunia.

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się oferty "first minut", czyli wykupienie wycieczki z bardzo dużym wyprzedzeniem, związane są z tym różnego rodzaju upusty.

Upusty maleją
- Przykładowo, biuro podróży "Martin", którego jesteśmy agentem początkowo miało taką ofertę, że za rezerwację wczasów w styczniu i wpłacenie 100 zł zaliczki, wycieczka także była tańsza o 100 zł. Potem ta oferta została przedłużona do końca marca - mówi Maria Gunia z toruńskiego biura "Adventure" s.c.

Upusty maleją wraz z upływem roku, często do końca stycznia możemy zaoszczędzić 20 proc., do końca lutego - 15, a do końca marca 10 proc ceny.
Ciągle popularna jest Chorwacja, znów Bułgaria, a teraz dodatkowo Czarnogóra i Albania. Hiszpania, Włochy, Grecja to nadal nabite turystami miejsca.
Poza tym, zwłaszcza w przypadku krajów śródziemnomorskich, warto wybrać wyjazd wiosną lub wczesną jesienią, ponieważ jest tańszy o 200-300 zł niż w szczycie sezonu.

Rodziny z wyprzedzeniem
Na wykupienie wycieczki dużo wcześniej decydują się przeważnie rodziny z dziećmi, z "last minut", czyli atrakcyjnej oferty, która pojawia się na kilka dni przed terminem rozpoczęcia urlopu, korzystają przeważnie ludzie młodzi, bez zobowiązań.
W "Meridiana Travel" s.c. - toruńskim przedstawicielstwie "Itaki", najwięcej można było zaoszczędzić w grudniu, nawet do 35 proc. kosztów podstawowych. Dodatkowo klientom biuro gwarantowało niezmienność ceny. - W każdej umowie, nie tylko u nas, zastrzeżone jest bowiem, że cena może ulec zmianie, co nie jest zależne od organizatora, a na przykład wynika ze wzrostu kosztów paliwa - mówi Magda Gołębiewska.

Kierunek Turcja
Musimy jednak pamiętać, że gdy rezerwujemy wycieczkę z wyprzedzeniem, a za kilka miesięcy okazuje się, że nie możemy na nią jechać, to tracimy część pieniędzy. Może więc warto zastanowić się nad wykupieniem ubezpieczenia od kosztów rezygnacji.

Magda Gołębiewska mówi, że klienci "Meridiana Travel" najchętniej wybierają Egipt i Turcję.

Także Turcja oraz Tunezja są najbardziej obleganymi kierunkami w "Scan Holiday", gdzie także zauważono zwiększone zainteresowanie ofertami "first minut".
Osoby, które zdecydują się na wykupienie w nim wycieczki jeszcze w lutym zapłacą 10 proc. taniej

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie