Małgorzata S. i jej związki z aferą fakturową w ratuszu. Oświadczenia Komitetu Powiatowego PiS, urzędu miasta i inowrocławskiej PO

redZaktualizowano 
Dominik Fijałkowski
W mediach pojawiła się informacja o zarzutach dla Małgorzaty S., związanych z aferą ratuszową w Inowrocławiu. Osoba ta kandydowała do europarlamentu z list PiS-u. Oświadczenie w tej sprawie wydał Zarząd Powiatowy PiS w Inowrocławiu.

W mediach elektronicznych pojawiły się informacje o zarzutach popełnienia przestępstwa dla Małgorzaty S., przedsiębiorcy i kandydatce z list PiS do europarlamentu. Małgorzata S. miała wystawiać faktury za niewykonane usługi, akceptowane przez szefową wydziału promocji ratusza w Inowrocławiu.

Przypomnijmy, że śledztwo w sprawie prowadzi Wydział Zamiejscowy CBA w Bydgoszczy
. Proceder wyłudzania pieniędzy dotyczy lat 2015-2017. Zaangażowani w niego byli pracownicy Wydziału Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej inowrocławskiego ratusza i prywatni przedsiębiorcy, w tym kobieta z okolic Janikowa, prowadząca działalność hotelowo-gastronomiczną. W wypowiedziach medialnych m.in. posła Krzysztofa Brejzy pojawia się postać Małgorzaty S. i sugestia, żeby przybliżyć jej dokonania. Wątek ten po raz pierwszy znalazł się w programie Magazyn Śledczy Anity Gargas w TVP 1, potem wróciła do niego stacja TVN. "Gdy usłyszycie w TVP o "przedsiębiorczyni",która okradła samorząd w Inowr.,to ta pani z PiS z 7zarzutami" - napisał na Twitterze poseł K. Brejza.

W związku z tymi i podobnymi informacjami, oświadczenie wydał Zarząd Powiatowy PiS w Inowrocławiu. Oto treść:

"W związku z nieprawdziwymi informacjami pojawiającymi się na portalach społecznościowych prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy oraz jego syna posła Krzysztofa Brejzy informujemy, że Pani Małgorzata S. od 2014 roku nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Przed wyborami samorządowymi sama złożyła rezygnacje z członkostwa w partii i od tego czasu nie ma żadnego związku z PiS.
Obecne działania Panów Ryszarda i Krzysztofa Brejzów po raz kolejny mają na celu wprowadzenie opinii publicznej w błąd w związku z aferą fakturową mającą miejsce w Inowrocławskim ratuszu. Aferą, która wpływa na negatywny wizerunek naszego miasta.
Od samego początku prezydent miasta próbuje przedstawiać siebie jako osobę pokrzywdzoną, która wykryła nieprawidłowości finansowe. Jednak rzeczywistość jest zgoła inna.
Powszechnie wiadomo, że Wydział Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej miał uprzywilejowaną pozycję. Podlegał bezpośrednio prezydentowi Inowrocławia. Kierująca nim Pani Agnieszka Ch. (wydalona z PiS w 2014 roku) oraz inne osoby zamieszane w aferę fakturową byli najbliższymi współpracownikami Prezydenta oraz jego syna posła Krzysztofa Brejzy.
Jednym z przykładów tych powiązań są zarzuty postawione w ubiegłym miesiącu Wojciechowi Sz., który został zatrudniony w "wydziale propagandowym" tuż po jego stworzeniu. Co ciekawe pan Wojciech Sz. (członek Platformy Obywatelskiej) był jednym z najbliższych współpracowników posła Krzysztofa Brejzy w trakcie ostatniej kampanii parlamentarnej. W 2015 roku skorzystał z miesięcznego urlopu przeznaczając ten czas na współpracę z synem prezydenta Inowrocławia.
To tylko namiastka patologicznego układu rządzącego naszym miastem. Ubolewamy nad tym, że zarówno prezydent Ryszard Brejza jak i jego syn Krzysztof nie potrafią zachować resztek godności i wziąć odpowiedzialności za pokłosie swoich decyzji."
Jacek Tarczewski
Sekretarz Zarządu Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości
w Inowrocławiu

Po tym oświadczeniu otrzymaliśmy oświadczenie inowrocławskiego ratusza
. Oto treść:
W nawiązaniu do oświadczenia Sekretarza Zarządu Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości w Inowrocławiu, poniżej przekazuję nasze stanowisko w tej sprawie.

"To, co Pan Jacek Tarczewski nazywa patologicznym układem rządzącym, dotyczy raczej państwa, a nie Miasta Inowrocławia. Gdyby uznać stwierdzenie Sekretarza Zarządu Powiatowego PiS w Inowrocławiu za prawdziwe, to układ patologiczny tworzyli w urzędzie członkowie i władze PiS oraz Solidarnej Polski, pracując w nim na różnych odpowiedzialnych i wysokich stanowiskach.

Zdajemy sobie sprawę, że ujawnione przez niezależne media ogólnopolskie informacje o powiązaniu jednej z oskarżonych osób z PiS zakłóciły ton propagandowej tezy. Tezy, kreowanej przez TVP i redaktor Gargas o rzekomo zrujnowanym Inowrocławiu, rządzonym przez niedobrego prezydenta. Łatwo zauważyć, że właśnie to jest przyczyną tak nerwowych reakcji lokalnych działaczy PiS.

Nie budzi wątpliwości, że to Prezydent Ryszard Brejza, w imieniu pokrzywdzonego, jakim jest Miasto Inowrocław, pierwszy poinformował prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Prezydent ponownie oświadcza, że wykorzysta wszystkie możliwości, aby odzyskać ukradzione środku publiczne, bez względu na to, do kogo one trafiły i bez względu na próbę odciągania uwagi prezydenta przez niektórych ludzi działających na szkodę miasta.

Mamy wrażenie, że to oburzające inowrocławian systematyczne fałszowanie wizerunku Miasta przez Telewizję Polską z udziałem m.in. działaczy PiS, wpływa na negatywny wizerunek miasta, a nie sama tzw. „afera fakturowa”.

Adriana Herrmann, Kierownik Referatu Komunikacji Społecznej Wydział Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej Urząd Miasta Inowrocławia

Oświadczenie przesłał również Zarząd Platformy Obywatelskiej RP w Powiecie Inowrocławskim. Oto treść:

"Z ujawnionych przez prokuraturę podejrzeń wynika, że to prominentna polityk PiS, zaprzyjaźniona m.in. z Jackiem Tarczewskim, Małgorzata S., okradła Urząd Miasta i mieszkańców Inowrocławia.
Wciąż wyjaśniana jest rola Mikołaja Bogdanowicza - szefa radnego Jacka Tarczewskiego - w aferze z lewymi fakturami w Kruszwicy, sprawę prowadzi prokuratura. W 2014 w tym samym pensjonacie, na które wystawiane były lewe faktury, odbyła się wielka impreza integracyjna PIS, na której Pan się dobrze bawił.
Również kwestia nadzoru nad nieuczciwymi urzędnikami wymyka się z Pańskich prostych schematów myślowych czego najlepszym dowodem jest nadzorowanie CKIS Ziemowit przez wiceburmistrza Bogdanowicza z PiS. Zanim następnym razem będzie Pan chciał rzucić kamieniem proszę uważać, może zadziałać jak bumerang."

Afera fakturowa w inowrocławskim ratuszu. Hotelarka i fryzjerka - kolejne osoby z zarzutami

Niedziela bez handlu. Jakie są tego skutki? źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ićta w PiSdu
W dniu 14.05.2018 o 11:11, Gość napisał:

Jakie to charakterystyczne dla POpaprańców, a Brejza jest w tym mistrzem. Rzucić g*wnem w PiS, może się coś przyklei i odwrócić kota ogonem. Zaraz się okaże, że za wszystkie 8-letnie afery PO-PSL odpowiada PiS. Jesteście ZAŁOŚNI!

Rzucać gównem w gówno? toż to przecież "masło- maślane" :excl: to tak jakby rzucać śnieżką w bałwana i patrzeć czy zmienia kolor.

PiSdzielcu- jesteś żałosny :D

G
Gość

Ciasto chyba smakowało

G
Gość
W dniu 14.05.2018 o 11:11, Gość napisał:

Jakie to charakterystyczne dla POpaprańców, a Brejza jest w tym mistrzem. Rzucić g*wnem w PiS, może się coś przyklei i odwrócić kota ogonem. Zaraz się okaże, że za wszystkie 8-letnie afery PO-PSL odpowiada PiS. Jesteście ZAŁOŚNI!

Dostałeś zgodę od pana kolanko na ujawnianie kulis działania PiS? Jeśli nie to możesz zostać zaliczony do grona zdradzieckich mord.
G
Gość

Pytanie na dziś:

Czy pan od kościoła najadł się ciastem? :)

G
Gość

.

G
Gość

Jakie to charakterystyczne dla POpaprańców, a Brejza jest w tym mistrzem. Rzucić g*wnem w PiS, może się coś przyklei i odwrócić kota ogonem. Zaraz się okaże, że za wszystkie 8-letnie afery PO-PSL odpowiada PiS. Jesteście ZAŁOŚNI!

G
Gość
W dniu 14.05.2018 o 08:46, Anka z Kruszwicy napisał:

Dwie bohaterki tego skandalu,to pupilki w PiS-ie panów Banaszaka,Bogdanowicza i Tarczewskiego.Ta trójka dżentelmenów mocno propagowałe te damy,nakłaniała do głosowania na człowieka roku,pomagała w próbie destabilizacji struktur PiS w powiecie.Dlatego pani Agnieszka została wywalona z partii,a pani Małgorzata po nie udanej próbie puczu odeszła w niesławie.Panią Agnieszke dalej forował zawodowo p.Bogdanowicz,a panią Małgosię przytulił do Porozumienia pan Banaszak.Na wszystko mam dowody i zapraszam do dyskusji.Kończac panowie z honorem musicie skonsumować te żabę,bez względu na to jakie pełnicie w tej chwili stanowiska.

PiSdolone towarzycho

A
Anka z Kruszwicy

Dwie bohaterki tego skandalu,to pupilki w PiS-ie panów Banaszaka,Bogdanowicza i Tarczewskiego.Ta trójka dżentelmenów mocno propagowałe te damy,nakłaniała do głosowania na człowieka roku,pomagała w próbie destabilizacji struktur PiS w powiecie.Dlatego pani Agnieszka została wywalona z partii,a pani Małgorzata po nie udanej próbie puczu odeszła w niesławie.Panią Agnieszke dalej forował zawodowo p.Bogdanowicz,a panią Małgosię przytulił do Porozumienia pan Banaszak.Na wszystko mam dowody i zapraszam do dyskusji.Kończac panowie z honorem musicie skonsumować te żabę,bez względu na to jakie pełnicie w tej chwili stanowiska.

G
Gość

No prawda to. Dziwi tylko, że tacy doświadczeni ludzie w polityce nie sprawdzili kogo ściągają ze wsi do miasta :D A może właśnie dlatego, że sprawdzili ;)


Czy prawdą jest, że do Inowrocławia fakturomania przybyła z Kruszwicy, do której panią Chrząszcz ściągnął Bogdanowicz, który przybył tam z Gniewkowa. W Kruszwicy już się potwierdził proceder. A w Gniewkowie też?

G
Gość
W dniu 13.05.2018 o 18:49, Ićta w PiSdu napisał:

Tort był, został zjedzony i zapłacony,ale sprawa jest o tym że PiSiora wystawiała faktury innej PiSiorzycy za żarcie,którego nikt nie widział i kasowały za to z publicznych, społecznych pieniędzy- widocznie "im się to należało" jak to w tej sitwie już jest tradycją.

Sprawa jest  o tym, że znajomi pana posła produkowali na potęgę fikcyjne faktury w porozumieniu z wieloma ludźmi. Dwie panie, które na siłę chce się powiązać z pisem - od 2014 nie miały z tymże pisem nic wspólnego i wtedy właśnie zaczęły robić lewiznę, bo widocznie wcześniej nie miały szans. Jedna z nich dostawała nagrody wraz z podwładnymi swoimi i też "im się należało", jak orzekł pan poseł :)

G
Gość

Zawsze jak ktoś pyta o Bogdanowicza to nagle próbuje sie wyciszyć lub zmienic temat dyskusji...

G
Gość

Czy prawdą jest, że do Inowrocławia fakturomania przybyła z Kruszwicy, do której panią Chrząszcz ściągnął Bogdanowicz, który przybył tam z Gniewkowa. W Kruszwicy już się potwierdził proceder. A w Gniewkowie też?

I
Ićta w PiSdu

Tort był, został zjedzony i zapłacony,ale sprawa jest o tym że PiSiora wystawiała faktury innej PiSiorzycy za żarcie,którego nikt nie widział i kasowały za to z publicznych, społecznych pieniędzy- widocznie "im się to należało" jak to w tej sitwie już jest tradycją.

G
Gość
W dniu 13.05.2018 o 13:44, Gość napisał:

Właśnie, wypada zapytać tych pisowskich żarłoków jak tam z płatnościami za tort było :)

Właśnie... szkoda, że w oświadczeniu Platformy nie ma takiej informacji :) Ale jak łatwo się domyśleć - gdyby z tortem było coś nie tak, to dawno już by poseł poinformował o skandalu :D Widocznie wszystko było zgodnie z prawem, więc pozostało tylko wstawić zdjęcie nieopisane z wyciętym kadrem z PiSiorami na pierwszym planie.Zgodnie ze sztuką propagandy - resztę się dopisze w komentarzach w internecie, co właśnie się odbywa.

Przypomnę, że tortu musiałoby nie być a musiałaby być faktura za niego. Tymczasem - tort jest :D Do jedzenia jest właśnie, więc zjedli :D Skandal :D

G
Gość
W dniu 13.05.2018 o 11:39, Gość napisał:

Pytanie zasadnicze w tej sprawie brzmi - czy faktura za tort była? Próby wywołania oburzenia, że mieszkańcy miasta jedli tort, jest słabe bardzo. Bo klu sprawy, to fikcyjne faktury i prawdziwe pieniądze wyprowadzone z kasy miasta przez urzędników związanych z panem posłem gdyż to oni płacili tej pani i innym za coś czego nie było. Katering zamawia się w różnych miejscach od różnych ludzi i płaci się za to. Problem w tym, że koleżanki i koledzy pana posła w urzędzie płacili za katering, którego ta pani nie dostarczyła.A oni i tak jej dali zarobić.Zatem pisanina o tym, że pisowcy wraz z mieszkańcami miasta zeżarli tort, to tylko uwaga dietetyczna :D

 

Właśnie, wypada zapytać tych pisowskich żarłoków jak tam z płatnościami za tort było :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3