Mąż pacjentki: - Przez złą diagnozę lekarza z pogotowia moja żona znajduje się w takim złym stanie

pio
Pani Joanna z podbydgoskiego Osielska wiodła normalne życie z mężem i dwoma synami: jednym dorosłym, drugim dorastającym. Normalnie też pracowała, w Bydgoszczy prowadziła salon fryzjerski, w którym przyszłe fryzjerki uczyła fachu. Nawet tego dnia, gdy choroba zaatakowała, była wcześniej w pracy.

23 października zeszłego roku kobieta wracała do domu. Już do niego nie dotarła. Straciła przytomność. Przyjechała karetka. - Żona na chwilę odzyskała przytomność. Wtedy lekarz stwierdził, że to było omdlenie – wspomina pan Robert, mąż pani Joanny. - Uważałem, że to żadne omdlenie, ponieważ żona dostała drgawek, wymiotowała.

Bez oddziału neurochirurgii

Okazało się, że postawiono złą diagnozę. Mąż pacjentki dodaje: - Joanna najpierw trafiła do szpitala, w którym nie było oddziału neurochirurgii. Czekanie na następną karetkę i transport do drugiego szpitala przedłużyło czas do operacji o około 3 godziny. W wyniku między innymi tego, doszło do pęknięcia tętniaka, krwawienia podpajęczynkowego, zapalenia ropnego mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych. Żona już się nie wybudziła.

Tak pani Joanna wyglądała przed atakiem choroby. Mąż i dzieci mają nadzieję, że kobieta wróci do zdrowia
Tak pani Joanna wyglądała przed atakiem choroby. Mąż i dzieci mają nadzieję, że kobieta wróci do zdrowia Nadesłane

Światło w tunelu

Przeszła 3 operacje głowy, ale nadal jest w stanie śpiączki. - Od października przez ponad 2 miesiące, do zeszłego tygodnia, leżała w szpitalu – mówi dalej pan Robert. - Wymaga całodobowej opieki. Poszukaliśmy jej specjalistycznego wsparcia, miejsca w Toruniu, w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym Fundacji „Światło”. Od piątku, 10 stycznia, przebywa w tej placówce rehabilitacyjnej.
Jest szansa na powrót pani Joanny do zdrowia, ale to długa i trudna droga. - Trzeba wierzyć, że wyjdzie z tego – zaznacza jej mąż.
Toruńska fundacja, wspierająca chorych w śpiączce i niepełnosprawnych, zadeklarowała pomoc, ale pobyt jest odpłatny. Rehabilitacja – tak samo. Narodowy Fundusz Zdrowia pokrywa część kosztów, ale i tak rodzina musi miesięcznie przekazywać 2250 złotych za miejsce dla pani Joanny.

Dochodzą prozaiczne problemy, jak choćby ten dotyczący wynajmu lokalu, w którym kobieta miała zakład fryzjerski. Czynsz trzeba płacić (bo tak jest skonstruowana umowa), chociaż punkt od paru miesięcy jest zamknięty.

Możesz pomóc

Pan Robert i starszy syn pracują, młodszy się uczy. Oszczędności się kurczą. Mąż i synowie zaraz nie będą w stanie przekazywać co miesiąc takich sum. - Koszt rocznej rehabilitacji przekracza 100 tysięcy złotych – podkreśla mężczyzna. - To dlatego uruchomiliśmy zbiórkę na leczenie Asi.

Na razie na koncie widnieje trochę ponad 14 tysięcy złotych. Link do zbiórki: TUTAJ >>>>>

Można też wpisać w wyszukiwarkę hasła: „Joanna Jóźwiak” i „pomagam.pl” i w ten sposób wejść na portal.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No ale jak niby w karetce miał rozpoznać wylew? Do tego trzeba tomografu.

G
Gość

Ma Pan szczęście w nieszczęściu, że żona trafiła do bezapelacyjnie najlepszej tego typu placówki m w Polsce.

Liczba wybudzonych zbliża się do setki.

Mam nadzieję, że nie będzie pan długo czekał na powrót zdrowej żony do domu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3