Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Męska czwórka podwójna z kwalifikacją na igrzyska olimpijskie do Paryża

KF
Męska czwórka podwójna jako jedyna polska osada wywalczyła w Belgradzie kwalifikację do igrzysk olimpijskich w Paryżu. Obrońcy tytułu tym razem ukończyli finałowy bieg mistrzostw świata na trzeciej pozycji. To najsłabszy występ biało-czerwonych wioseł od wielu lat.

Do stolicy Serbii wybrało się 14 polskich osad (10 w konkurencjach olimpijskich), w tym dwie wioślarzy z niepełnosprawnościami. Przed wyjazdem wszyscy podkreślali, że najważniejsze nie będą w tej imprezie zdobycze medalowe, choć będą mile widziane, a kwalifikacje do igrzysk Paryżu. Zakończyło się, niestety, blamażem. Do finału A zakwalifikowała się jedynie eksportowa czwórka podwójna i dwójka mikst wioślarzy niepełnosprawnych: Jolanta Majka, Michał Gadowski oraz w nieolimpijskiej konkurencji skiffista wagi lekkiej. Każda z tych osad zdobyła brązowe medale.

Obrońcy tytułu z Racic Dominik Czaja, Fabian Barański (Włocławskie Towarzystwo Wioślarskie) Mirosław Ziętarski (AZS UMK Toruń), Mateusz Biskup (Lotto Bydgostia) wygrali swój przedbieg i półfinał, natomiast w decydującym biegu o medale przed większość 2-kilometrowego dystansu płynęli na drugim miejscu, za Holendrami, a przed Włochami i Brytyjczykami. Na finiszu nie zdołali odeprzeć jednak ataku Włochów i minęli metę na trzeciej pozycji.

- Holendrzy byli poza zasięgiem, lecz trochę szkoda, że nie udało nam się obronić drugiego miejsca – stwierdził Mateusz Biskup. - Z drugiej jednak strony możemy mieć satysfakcję, że mimo problemów zdrowotnych Fabiana, wcześniej moich, udało nam się ponownie stanąć na podium. - W Paryżu podtrzymamy medalową passę – zadeklarowali brązowi medaliści.

Brązowy medal zdobył też Artur Mikołajczewski. Wioślarz Gopła Kruszwicy, który był trzeci w konkurencji nieolimpijskiej - skiffie wagi lekkiej, zaraz po odebraniu medalu ogłosił, że kończy karierę. Dlaczego? Wszystko wskazuje, że ze względu na pominięcie jego osoby w składzie dwójki podwójnej wagi lekkiej. Trener Aleksander Wojciechowski zdecydował bowiem, że partnerem Jerzego Kowalskiego, także z Gopła, będzie młody Daniel Gałęza. Dwójka w tym składzie zajęła 11. miejsce i nie zdobyła kwalifikacji.

Bliska tego była żeńska dwójka podwójna w. lekkiej. Martyna Radosz (Lotto-Bydgostia), Katarzyna Wełna awans do finału przegrała z dwójką Chin, a paszport do Paryża w finale B z Irlandkami. Polki dzielnie walczyły, popłynęły najlepszy swój bieg, lecz do szczęścia zabrakło sekundy.

Finał B musiała wygrać też żeńska czwórka bez sternika z Joanną Dittmann (Lotto-Bydgostia). Zakończyło się 12 lokatą.

Na 13. pozycji zameldowała się męska czwórka bez sternika z Mikołajem Burdą (Lotto-Bydgostia) i Mateuszem Wilangowskim (Wisła Grudziądz), która awans do półfinału przegrała różnicą 0,02 sekundy.

Pozostałe polskie osady, które miały walczyć o kwalifikacje dwójki podwójne i bez sternika, pływały w finałach C lub D, a Marta Wieliczko, wicemistrzyni olimpijska z Tokio z czwórki podwójnej wygrała w skiffie finał E.

Z tej lekcji należy wyciągnąć wnioski i zrobić wszystko aby w maju przyszłego roku w Lucernie skutecznie rywalizować w regatach ostatniej szansy. A nie będzie to łatwe, gdyż kwalifikację wywalczą tylko dwie najlepsze osady.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska