Michalczewski prowadził na podwójnym gazie. Stracił prawo jazdy

za dziennik.pl
Michalczewski prowadził na podwójnym gazie. Stracił prawo jazdy
Michalczewski prowadził na podwójnym gazie. Stracił prawo jazdy Archiwum
Dariusz "Tygrys" Michalczewski, mistrz świata w boksie, stracił prawo jazdy, ponieważ jechał na podwójnym gazie.

Michalczewski nie ukrywa swojej winy: - To było dzień po bokserskiej walce Kliczko - Solis o mistrzostwo świata. Oglądałem ją razem ze znajomymi na Mazurach. Było miło. Niestety, na drugi dzień pozostał w moim organizmie niewielki ślad po tej imprezie - przyznaje.

"Tygrys" został zatrzymany przez patrol policyjny we wsi Powierż, bo przekroczył znacznie dozwoloną w tym miejscu prędkość. Były bokserski mistrz świata jechał o 32 km/h za szybko. Dostał dwustuzłotowy mandat i sześć punktów karnych. Dodatkowo badanie alkomatem wykazało u Michalczewskiego 0,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu (dopuszczalna norma wynosi 0,2 promila). Przepisy ruchu drogowego są w tej kwestii nieubłagane i funkcjonariusze drogówki odebrali "Tygrysowi" prawo jazdy.

- Żałuję bardzo, że tak się stało. Z pokorą przyjmuję karę - zapewnia Michalczewski, który na razie nie może prowadzić swojego porsche. "Tygrys" jest miłośnikiem szybkich samochodów.
Na razie nie wiadomo, na jak długo prawko straci "Tygrys". Rozprawa dopiero przed nim.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie