reklama

Mleko matki – doskonały lek na wszystkie schorzenia

PG
archiwum
W środę 1 sierpnia obchodziliśmy Światowy Dzień Karmienia Piersią. O prawdach i mitach związanych z takim sposobem żywienia rozmawiamy z doktor Grażyną Pazerą - neonatologiem, kierownikiem Kliniki Neonatologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Powszechnie wiadomo, że najlepszym pokarmem dla maleńkiego dziecka jest mleko mamy. Dlaczego tak jest, jakie składniki się w nim znajdują?

Według aktualnej wiedzy medycznej optymalnym to znaczy najlepszym sposobem żywienia człowieka we wczesnym okresie jego życia jest karmienie pokarmem matki. Mleko kobiece w pełni zaspokaja zapotrzebowanie niemowlęcia na wszystkie składniki odżywcze, chroni przed chorobami poprzez działanie przeciwzapalne, wzmacnia odporność, wpływa na metabolizm organizmu dziecka i chroni przed otyłością, alergią, cukrzycą, korzystnie wpływa na układ krwionośny i serce, prawidłowo kształtuje tak zwaną florę jelit. Ostatnie badania przynoszą rewelacyjne odkrycia. Okazało się, że w mleku kobiecym znajdują się cząsteczki wolnego RNA oraz komórki macierzyste, które mają właściwości naprawcze. Zapominamy o tym, ze karmienie piersią stabilizuje organizm kobiety po porodzie, zmniejsza krwawienie i chroni przed chorobami nowotworowymi piersi i narządów rodnych. W czasie karmienia piersią należy podawać dziecku witaminę D.

Czy to prawda, że noworodek karmiony piersią ma większą odporność niż jedzący mleko modyfikoane? Mówi się, że mleko matki to naturalny probiotyk…
W mleku kobiecym znajdują się przeciwciała, które chronią je przed chorobami. Noworodek wraz z pokarmem otrzymuje

codziennie około 1 grama immunoglobulin IgA, IgG i IgM. Szczególnie dużo immunoglobulin znajduje się w siarze. Siara to pokarm który pojawia się w pierwszych dniach po porodzie. Pokarm mamy to tkanka żywa, w niej znajdują się bakterie, które kolonizują przewód pokarmowy dziecka i tworzą tak zwaną florę jelit. Flora jelitowa zależy od sposobu żywienia. Dzieci karmione mieszanką sztuczną, mają inny skład flory jelitowowej, dominuje u nich Escherichia coli. U dzieci karmionych pokarmem matki są to biphidobaterie. Immunoglobulina A z pokarmu kobiecego przechodzi do przewodu pokarmowego dziecka i tam otacza ścianę jelit, sprawiając, że pozostaje ona szczelna i nieprzepuszczalna dla substancji toksycznych i alergenów.

„ Ma działanie antywirusowe, przeciwgrzybiczne i bakteriobójcze. Zapalenie ucha czy spojówek, katar, przeziębienie, biegunka – mleko matki jest doskonałym lekarstwem na wszystkie te schorzenia” – takie informacje o matczynym mleku można znaleźć w Internecie. Czy to jednak nie przesada? Przecież nikt nie wymyślił jeszcze lekarstwa na wszystkie choroby…

Wielokrotnie słyszeliśmy o niedożywionych dzieciach Afryki. W ramach pomocy bardzo ubogim krajom afrykańskim przesyłano mleko w proszku, aby odżywić je i zmniejszyć umieralność noworodków. Okazało się, że umieralność się nie zmniejszyła. Zaobserwowano, że większe szanse życia miały dzieci karmione piersią. Właśnie tam zaobserwowano szczególne znaczenie przeciwzapalne mleka kobiecego. Obecnie w krajach, gdzie występuje duże ryzyko zakażenia wirusem HIV oraz wiele przypadków chorych na AIDS, dzieci karmione piersią maja większe szanse na przeżycie.Nie odbiegając daleko, mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że w czasie zwiększonych zachorowań na infekcje wirusowe na przykład na grypę, dzieci matek karmionych piersią nie chorują, albo choroba przebiega poronnie. To dotyczy wszystkich innych infekcji.

Jakie rady dałaby Pani mamom, którym po kilku tygodniach od porodu ustała laktacja? Czy ten proces można jakoś wspomóc?
Jeżeli popatrzymy od strony fizjologii i procesów metabolicznych to należy powiedzieć, że laktacja to bardzo złożony proces. Jeżeli spojrzymy oczami zwykłego człowieka na karmienie piersią, to widzimy dziecko, które wtula się w mamę, obejmuje jej pierś i ssie tak długo, dopóki nie zaspokoi głodu lub potrzeby bliskości. Ot i cała tajemnica. Jeżeli mama mówi, że ustała laktacja, to znaczy, że nie widzimy mamy, która przytula dziecko tak długo jak ono tego chce. Widzimy dziecko, które chce ssać ale nie ssie. Oczywiście karmienie piersią nie jest proste. Mama musi mieć wiedze na temat żywienia dziecka, podjąć świadomą decyzję i konsekwentnie ja realizować, licząc się z tym, że mogą wystąpić problemy. Niezwykle rzadko występują tak poważne problemy, które uniemożliwiają karmienie piersią. Osobiście znam wiele kobiet które w takich sytuacjach na przykład odciągają pokarm i karmią swoje maleństwo butelką.

Jak długo powinno się karmić piersią? Czy to prawda, że najważniejsze są pierwsze trzy miesiące? Co z mamami, które chcą wrócić do pracy po półrocznym urlopie macierzyńskim a chciałyby nadal karmić swoje maleństwo piersią?
Według Światowej Organizacji Zdrowia karmienie piersią powinno trwać do drugiego roku życia dziecka, według amerykańskiej akademii pediatrii do końca pierwszego roku życia. Komisja Europejska podejmuje wiele działań, aby jak najwięcej kobiet karmiło piersią. Każdy miesiąc karmienia pokarmem matki jest bezcenny dla zdrowia dziecka. Celem do którego należy dążyć jest aby każde dziecko było karmione pokarmem swojej mamy co najmniej przez sześć miesięcy, a następnie należy rozszerzać dietę dziecka pod osłoną pokarmu matki.

Ostateczne wszelkie instytucje związane z żywieniem człowieka podkreślają, że karmienie piersią powinno trwać tak długo, jak chce tego dziecko i matka. Dlatego też widok dwu czy trzylatka, który jest tulony przez mamę i ssie pierś nie powinien być niczym zdrożnym. Pokarm matki zmienia się i dostosowuje się do potrzeb dziecka. Oczywiście od siódmego miesiąca życia dziecka należy rozszerzać jego dietę o inne produkty spożywcze.

Mamy często miewają różnorakie problemy związane z karmieniem, maluchy denerwują się przy jedzeniu. O czym może świadczyć szarpanie piersi przez dziecko, naprężanie się podczas jedzenia? Czy może chodzić o bolący brzuszek? Czego mama nie powinna w takim razie jeść, żeby jej maluszek nie cierpiał?
W trakcie laktacji mama może jeść wszystko. Dieta w czasie karmienia piersią powinna być bogata, zbilansowana i powinna zawierać wszystko to, co mama jadła w czasie ciąży. W ten sposób dziecko poprzez pokarm poznaje różne smaki.

Niepokój w czasie karmienia może wynikać z nieprawidłowości techniki na przykład złe ułożenie dziecka, duży wypływ pokarmu i dławienie się, albo być sygnałem, że coś się dzieje z maleństwem. Niepokój w czasie karmienia może być sygnałem, że dziecko jest chore, że ma kolkę jelitową, a może jest to refluks żołądkowo jelitowy, infekcja jamy ustnej na przykład pleśniawki. Jeżeli wykluczymy chorobę, to na dziecko należy spojrzeć szerzej, holistycznie. Jego niepokój może być po prostu wyrazem niezadowolenia, że mama nie poświęca mu wystarczająco dużo uwagi, a może jest zdenerwowana, a może w domu jest po prostu zbyt głośno.

Co zrobić gdy matka już nie może, albo nie chce karmić dziecka swoim mlekiem? Jak przystosować pociechę do innego jedzenia i innego sposobu karmienia?
Kiedy mama nie chce karmić piersią, a dziecko jest małe, pozostaje wprowadzenie mieszanki sztucznej i proces ten zazwyczaj nie sprawia trudności. Kłopoty z odstawieniem od piersi pojawiają się najczęściej kiedy dziecko jest większe i potrafi skutecznie wymuszać taki sposób żywienia płaczem i histerią. Nie ma jednego sposobu, ani cudownej recepty na taką sytuację. Zazwyczaj jest to proces prób i błędów aby osiągnąć zakładany cel. Tradycyjnie uciekamy się do tego, że mama proponuje inne produkty, nosi sukienki zapięte pod szyję, znika w czasie kiedy przychodzi pora jedzenia, dziecko śpi w nocy pod opieką taty...

Jest także pewna grupa mam, które w ogóle nie chcą karmić piersią, ponieważ zwyczajnie uważają to za nieestetyczne czy mało kobiece. Co powiedziałaby Pani takim kobietom? Przecież do karmienia piersią nie można nikogo zmusić… A może warto je przekonać faktem, że karmiąc piersią szybciej dojdą do formy po porodzie? Czy to prawda, że karmienie dziecka przyśpiesza chudnięcie?

O sposobie żywienia dziecka decydują rodzice. Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia, Komisji Europejskiej i Konwencji Praw Dziecka każdy rodzic powinien zostać poinformowany o zaletach karmienia piersią, a personel medyczny powinien pomóc aby dziecko było karmione piersią, ponieważ jest to najlepszy dla dziecka sposób żywienia. Karmienie piersią trwa w czasie i wymaga dyspozycyjności mamy w stosunku do dziecka. Jest to swoiste oddanie siebie dla drugiej istoty, przedłożenie potrzeb dziecka nad swoje własne. Oczywiście każda kobieta i każda rodzina widzi to indywidualnie. Szeroko badany jest problem odmowy karmienia piersią lub zbyt szybkiego zakończenia. Przyczyny są róże, mała wiedza, brak wsparcia ze strony bliskich, szybki powrót do pracy i tym podobne. Bardzo często przyczyną zakończenia karmienia jest brak pomocy medycznej w sytuacji kiedy pojawiają się tak zwane problemy laktacyjne. Brak profesjonalnych doradców laktacyjnych i poradni laktacyjnych powoduje, że matka karmiąca pozostaje bez pomocy z nierozwiązanym problemem laktacyjnym i wprowadza mieszankę sztuczną.

Obecnie obserwujemy ciekawe zjawisko tak zwanej mody na karmienie piersią, lansowane przez celebrytów i różne sławne osobistości. Mam nadzieję, że również dzięki temu karmienie piersią będzie interesujące dla większej ilości mam. Karmienie piersią przyśpiesza stabilizację kobiety po porodzie, reguluje metabolizm jej organizmu, dzięki temu kobiety zachowują dobrą sylwetkę i zmniejszają nadmiar masy ciała z okresu ciąży. Nieprawdą jest, że karmienie piersią deformuje piersi.

Akt karmienia piersią inspirował malarzy i poetów. Znamy chociażby obrazy Picassa, Renoira. Gougin i Wyspiańskiego i wielu innych ukazujące kobiety w trakcie karmienia piersią. Szczególnie piękny jest obraz Picassa "Macierzyństwo"

Źródło:vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: Mleko matki – doskonały lek na wszystkie schorzenia - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewelina
W dniu 24.09.2018 o 22:01, mamuśka87 napisał: Karmienie chociaż trudne jest fantastycznym przeżyciem. Przy pierwszym dziecku karmiłam tylko 3 miesiące. Na szczęście przy drugiej Córce miałam wsparcie dobrej położnej, która pokazywała jak przystawiać Małą i sprawdzała, czy dobrze ssie. Dodatkowo poleciła lactosan mama z owocem kopru i słodem jęczmiennym, bym piła kiedy poczuję, że mleka jest mniej. Po kilku tygodniach dobrze się z Małą zgrałyśmy, mleka mam tak dużo, że część mrożę.

2018-09-25T00:12:18 02:00, Cycolub:

Karmienie chociaż trudne jest fantastycznym przeżyciem. Przy pierwszym dziecku karmiłam tylko 3 miesiące. Na szczęście przy drugiej Córce miałam wsparcie dobrej położnej, która pokazywała jak przystawiać Małą i sprawdzała, czy dobrze ssie. Dodatkowo poleciła lactosan mama z owocem kopru i słodem jęczmiennym, bym piła kiedy poczuję, że mleka jest mniej. Po kilku tygodniach dobrze się z Małą zgrałyśmy, mleka mam tak dużo, że część mrożę.

A nie brzydzisz się?

E
Ewelina
2018-09-25T00:01:33 02:00, mamuśka87:

Karmienie chociaż trudne jest fantastycznym przeżyciem. Przy pierwszym dziecku karmiłam tylko 3 miesiące. Na szczęście przy drugiej Córce miałam wsparcie dobrej położnej, która pokazywała jak przystawiać Małą i sprawdzała, czy dobrze ssie. Dodatkowo poleciła lactosan mama z owocem kopru i słodem jęczmiennym, bym piła kiedy poczuję, że mleka jest mniej. Po kilku tygodniach dobrze się z Małą zgrałyśmy, mleka mam tak dużo, że część mrożę.

Na wymioty mi się zbiera jak to czytam...

A
Anita
2018-11-20T00:48:34 01:00, życzliwa:

W dzisiejszych czasach, pełnych hejterów i tych, którzy są zawszę mądrzejszy, trzeba patrzeć na samego siebie i robić to, co ci podpowiada instynkt macierzyński. Naturalne karmienie jest czymś wyjątkowym i warto o tym wiedzieć. Moim zdaniem słuchaj instynktu macierzyńskiego, sama wiesz co jest najlepsze dla twojego dziecka.

Mnie intuicja mówiła, żeby karmić sztucznie. Byłam wyspana, dziecko najedzone. Zdrowe jest i szczupłe, wbrew tym bredniom, o których czytałam.

A
Anita

Karmiłam sztucznie. Dziecko zdrowe, bez alergii, szczupłe, mądre. Czytać nauczył się przed skończeniem 5 lat. A ile ja bzdur się naczytałam - gruby będzie, mało inteligentny, chorowity... To BANIALUKI. Róbcie to, co wam intuicja mówi.

p
patti

Ja niestety bardzo krótko mogłam karmić synka :( dlatego, żeby wzmacniać jego odporność, zadbać o jego florę jelitową zaczęłam mu podawać kropelki acidolac baby dla niemowlaczków. to najlepszy sposób na ustabilizowanie flory bakteryjnej, jeśli nie można piersią karmić

L
Linka

Sporo dobrego naczytałam się w necie o lactosanie mama. Ma słód jęczmienny, melisę i owoc kopru, więc wspomaga laktację i pomaga odprężyć się mamie. Ale nawet nie sądziłam, że aż tak bardzo ułatwi mi początki macierzyństwa. Moja siostra miała spore trudnościz laktacją i karmieniem, mega się stresowała. A u mnie jest naprawdę ok, Mały się najada i ładnie śpi między karmieniami. Trafiłam też na super położną (jeszcze w szpitalu), która pokazała mi jak prawidłowo przystawiać Synka.

 

I
Inka

Mam ten produkt i uważam, że to cudowne rozwiązanie dla kobiet, które chcą karmić swoje dzieci piersią. Dookoła nas jest pełno chemii, jeśli przez ten krótki czas mogę dać swojemu dziecku najzdrowsze mleko - to czemu miałabym tego nie robić ? Lactosan jest bardzo smaczny i naprawdę szybko pomaga.

A
Alyrka

Witam was Serdecznie

ż
życzliwa

W dzisiejszych czasach, pełnych hejterów i tych, którzy są zawszę mądrzejszy, trzeba patrzeć na samego siebie i robić to, co ci podpowiada instynkt macierzyński. Naturalne karmienie jest czymś wyjątkowym i warto o tym wiedzieć. Moim zdaniem słuchaj instynktu macierzyńskiego, sama wiesz co jest najlepsze dla twojego dziecka. 

C
Cycolub
W dniu 24.09.2018 o 22:01, mamuśka87 napisał:

Karmienie chociaż trudne jest fantastycznym przeżyciem. Przy pierwszym dziecku karmiłam tylko 3 miesiące. Na szczęście przy drugiej Córce miałam wsparcie dobrej położnej, która pokazywała jak przystawiać Małą i sprawdzała, czy dobrze ssie. Dodatkowo poleciła lactosan mama z owocem kopru i słodem jęczmiennym, bym piła kiedy poczuję, że mleka jest mniej. Po kilku tygodniach dobrze się z Małą zgrałyśmy, mleka mam tak dużo, że część mrożę.

Mam parę schorzeń. Kiedy mógłbym wpaść do ciebie, possać i sie wyleczyć?
m
mamuśka87

Karmienie chociaż trudne jest fantastycznym przeżyciem. Przy pierwszym dziecku karmiłam tylko 3 miesiące. Na szczęście przy drugiej Córce miałam wsparcie dobrej położnej, która pokazywała jak przystawiać Małą i sprawdzała, czy dobrze ssie. Dodatkowo poleciła lactosan mama z owocem kopru i słodem jęczmiennym, bym piła kiedy poczuję, że mleka jest mniej. Po kilku tygodniach dobrze się z Małą zgrałyśmy, mleka mam tak dużo, że część mrożę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3