MŚ w Londynie: Sensacja - Bolt dopiero trzeci! Polacy bez medalu [terminarz, transmisje, galeria]

Frel
!!! zdjecia nie moga byc uzywane do tworzenia obrazow ruchomych nie moga byc rowniez ich czescia, zdjecia nie moga byc uzyte do celow komerycjnych w tym reklam itp!!! 05.08.2017 londyn, queen elizabeth olympic park, stadion, iaaf world championships in athletics, mistrzostwa swiata w lekkiej atletyce, nz usain bolt, christian coleman, bieg 100 m, 10 metres men sprint, final, finalfot. andrzej banas / polska press Andrzej Banas / Polska Press, Paweł Skraba
W Londynie rozpoczęły się 16. mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Marcin Lewandowski (Zawisza Bydgoszcz) jest już w półfinale 800 m, a Andżelika Cichocka w finale 1500 m. Odpadła niestety Sofia Ennaoui. - Wstyd mi - mówiła po półfinałowym biegu. Piotr Małachowski bez medalu. Ale najważniejszym wydarzeniem dnia był ostatni bieg Usaina Bolta.

Sobota, niezbyt ciepłe, słoneczne, ale też deszczowe przedpołudnie w Londynie. W takich okolicznościach pogodowych, przy wypełnionych 60 000 widzów trybunach stadionu olimpijskiego reprezentanci Polski walczyli w drugim dniu mistrzostw świata.

Ale wszyscy czekali na ostatni bieg na 100 m Jamajczyka Usaina Bolta. Rekordzista świata nie był sobą. Już w półfinale przegrał z Amerykaninem Christianem Colemanem. Widać było, że nie jest już tak pewny jak wcześniej. I w ostatnim finale dnia to się potwierdziło. Zaskakująco mistrzem świata został inny Amerykanin Justin Gatlin (9.92) przed Colemanem (9.94), a dopiero trzeci na metę wpadł Bolt (9.95), który tak jak we wcześniejszych biegach bardzo spóźnił start. Czy po takim starcie zechce jednak zakończyć karierę?

Polacy liczyli na pierwszy medal, bądź medale, ale tak się nie stało. W finale konkursu dyskoboli Piotr Małachowski zajął piąte miejsce (65,24), a Robert Urbanek siódme (64.15). Wygrał Litwin Andrius Gudzius (69,21) przed Szwedem Danielem Stahlem (69,19) i Amerykaninem Masonem Filnleyem (68,03).

Marcin Lewandowski przed startem na lekkoatletycznych mistrzostwach świata.

Drugi dzien MŚ był szczególnie szczęśliwy dla Andżeliki Cichockiej (1500 m), która jest trenowana przez Tomasza Lewandowskiego, brata Marcina Lewandowskiego. W półfinale pobiegła znakomicie. Zajęła pewnie czwarte miejsce z czasem 4.03,96 i awansowała do finału.

Niestety, odpadła Sofia Ennaoui, która zbyt późno rozpoczęła finisz (4.05,80) i zabrakło jej 5 setnych sekundy, żeby awansować. - Wstyd mi Przed trenerem, przed kibicami. One mnie wszystkie wyprzedzały, a ja ciągle liczyłam na mój niesamowity finisz. I niestety przeliczyłam się.

W czwartej serii eliminacyjnej na 800 metrów wystartował pierwszy z Polaków – Michał Rozmys. Podopieczny Jacka Kostrzeby zaatakował na przeciwległej prostej podczas drugiego okrążenia i zachował najwięcej sił na finiszowych metrach. Polak bez problemu awansował do półfinału, zajmując drugie miejsce, wyraźnie wbiegając na metę na luzie, z czasem 1.47,09, słabszym tylko o 0.01 sekundy od Emmanuela Korira.

MŚ w Londynie. Polacy już w Londynie! Włodarczyk rzucała... ...

Adam Kszczot, startujący w piątej serii, pierwsze koło przebiegł na końcu stawki i zaatakował dopiero w rejonie startu na 300 metrów. Systematycznie przesuwając się na coraz wyższe pozycje na ostatniej prostej nie dał sobie już odebrać bezpiecznej trzeciej pozycji, premiującej go awansem do półfinału. Obrońca tytułu wicemistrza świata pobiegł w Londynie 1.47,36.

Trzeci z naszych średniodystansowców w Londynie, Marcin Lewandowski, startował w ostatnim biegu eliminacyjnym. Pierwsze koło biegł z tyłu, razem z Etiopczykiem Amanem oraz reprezentantem Bośni i Hercegowiny Tuką. Polak zaatakował na przeciwległej prostej i w mocnym biegu na ostatnich metrach wpadł na metę jako czwarty z dającym awans czasem 1.46,17.

Bezproblemowo eliminacje pchnięcia kulą przeszedł Michał Haratyk, który już w pierwszej próbie uporał się z wynoszącym 20.75 minimum do finału. Podopieczny trenera Piotra Galona „machnął” 21.27 i mógł spokojnie ubrać dres i skupić myśli na niedzielnym finale.

W eliminacjach męczyli się natomiast Jakub Szyszkowski oraz Konrad Bukowiecki. Pierwszy z nich po dwóch próbach w okolice 19 metra dopiero w ostatnim podejściu pchając 20.54, ale to było – jak się później okazało – o centymetr za mało aby wywalczyć finał. Tymczasem Bukowiecki, startujący w grupie B, w pierwszej kolejce pchnął poza promień, a w drugiej uzyskał 20.11 – wtedy ten wynik dawał mu awans do finału, ale należało go poprawić, aby zakwalifikować się do niedzielnej rozgrywki o medale. W próbie ostatniej szansy, po której Polak złapał się za głowę jakby nie dowierzając temu co dzieje się na londyńskim stadionie, uzyskał 20.55 i niejako rzutem na taśmę wywalczył awans (ale poprzedziły go chwile niepewności, związane z oczekiwaniem na rezultaty pozostałych kulomiotów).

Malwina Kopron rzucająca jako 15. w grupie A posłała młot na odległość 74.97 (drugi wynik w karierze) i także bez problemu awansowała do finału.

Pogoda spłatała figla zawodniczkom z drugiej grupy eliminacyjnej. Pierwsze próbne rzuty oddawały jeszcze z suchego koła, ale kilkanaście minut przed startem konkursu eliminacyjnego nad Stratford nadciągnęła potężna ulewa. Na szczęście nie przeszkodziło tu rzucającym na początku Polkom – i Joanna Fiodorow i Anita Włodarczyk szybko zapewniły sobie awans do finału rzucając odpowiednio 71.72 oraz 74.61. Emocje wzbudzał szczególnie start polskiej rekordzistki świata – jej występ serwis IAAF podsumował krótkim, ale jakże trafnym sloganem „enter and exit”. Najważniejsze jest to, że Polki w poniedziałkowym finale wystartują w komplecie – nasza trójka młociarek do rywalizacji przystąpi w o 20.00.

Biegnący na najbardziej zewnętrznym, dziewiątym, torze olimpijskiego stadionu w Londynie Rafał Omelko pokonał 400 metrów w 45.69 i zajął piąte miejsce w trzeciej serii eliminacyjnej. Polak teoretycznie mógł do półfinału awansować z czasem i dokładnie tak się stało – wrocławianin wywalczył kwalifikację jako piąty najszybszy wśród przegranych.

Do półfinału londyńskiego czempionatu awansowała również Ewa Swoboda. Polka nawiązała walkę z szybszymi w tym sezonie od niej rywalkami i w szóstej – ostatniej – serii eliminacyjnej zajęła piąte miejsce. Uzyskany przez podopieczną Iwony Krupy czas – 11.24 – jest jej najlepszym w tym sezonie. Półfinał z udziałem Polki odbędzie się w niedzielę 20.10.

Anna Jagaciak-Michalska w pierwszej próbie trójskoku uzyskała 14.09 i ta odległość dała jej awans do finału.

W jedynym piątkowym finale biegu na 10 000 m mężczyzn zwyciężył faworyt gospodarzy - Mohamed Farah. Brytyjczyk trzeci triumf z rzędu podczas MŚ zapewnił sobie finiszem na ostatniej prostej. Srebro wywalczył Joshua Kiprui Cheptegei z Ugandy, a brąz przypadł Kenijczykowi Paulowi Kipngetichowi Tanui.

Mistrzostwa można obserwować w Eurosporcie 1, TVP 1 i TVP Sport.

TERMINARZ
Niedziela, 6 sierpnia
11:00K skok w dal7-bój
11:05M 3000 m przI runda Krystian Zalewski
11:40M tyczkakwal. Piotr Lisek, Paweł Wojciechowski
11:55M maratonFINAŁ
12:05M 400 m płI runda Patryk Dobek
12:45K oszczep7-bój A
12:55K 400 mI runda Iga Baumgart, Małgorzata Hołub, Justyna Święty
14:00K oszczep7-bój B
14:15M 110 m płI runda Damian Czykier
15:00K maratonFINAŁ Katarzyna Kowalska, Izabela Trzaskalska

20:00K tyczkaFINAŁ
20:05K oszczepkwal. A Marcelina Witek
20:10K 100 mpółfinał Ewa Swoboda
20:40M 400 mpółfinał Rafał Omelko
21:10M 110 m płpółfinał Damian Czykier
21:30K oszczepkwal. B
21:35M kulaFINAŁ Konrad Bukowiecki, Michał Haratyk, Jakub Szyszkowski
21:40K 800 m7-bój
22:15M 800 mpółfinał Adam Kszczot, Marcin Lewandowski
22:50K 100 mFINAŁ Ewa Swoboda

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3