Nasila się wymiana ognia między Izraelem a palestyńską organizacją Hamas na granicy Strefy Gazy. Rośnie liczba ofiar

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Zhao Yue/Xinhua News/East News
Już siedem osób, w tym ciężarna kobieta i jej roczne dziecko, zginęło w wymianie ognia pomiędzy palestyńską organizacją Hamas a wojskami izraelskimi w Strefie Gazy - podaje Al-Jazeera. Palestyńczycy za śmierć oskarżają Izrael, Izraelczycy twierdzą, że kobietę z dzieckiem zabiła palestyńska rakieta. Premier Izraela rozkazał prowadzić zmasowany atak w Gazie, a ze strony palestyńskiej lecą pociski na obszary zamieszkałe przez Izraelczyków.

W niedzielę nasilił się świeży konflikt pomiędzy Palestyńczykami a Izraelem w Strefie Gazy. Jak podają izraelskie media, podczas posiedzenia rządu premier Benjamin Netanjahu rozkazał izraelskim siłom zbrojnym kontynuowanie zmasowanego ataku w Strefie Gazy. Przesłał też kondolencje rodzinie Mosze Agadiego, który zginął od wystrzelonego przez Palestyńczyków pocisku.

Jak podaje serwis Al-Jazeera, w wymianie ognia zginęło oprócz Izraelczyka także co najmniej sześcioro Palestyńczyków, w tym kobieta ciężarna i jej roczne dziecko. Palestyńczycy o śmierć kobiety oskarżyli wojska izraelskie. Z kolei Izraelczycy twierdzą - jak podaje BBC - że to palestyński pocisk spowodował te ofiary, gdyż spadł jeszcze na terytorium Gazy.

Jak podał "Times of Israel", w niedzielę po południu palestyńskie pociski rakietowe spadły na fabrykę w Aszkelonie. Dwie osoby miały zostać ciężko ranne. Syreny alarmowe ostrzegały przed ostrzałem także w Beer Szebie. Zadziałał też izraelski system antyrakietowy "Żelazna Kopuła".

"Times of Israel" poinformował również, że premier Netanjahu ustanowił specjalny status na obszarze o odległości ok. 40 km. wokół Strefy Gazy. Na obszarze tym władze mają prawo zawiesić lokalne przepisy i wykorzystać mieszkańców do pracy na rzecz zabezpieczenia ludności przedskutkami ataków. Władzę nad cywilami może tam równiez przejąć wojsko. Specjalny status temu obszarowi nadano na 48 godzin, może on jednak zostać przedłużony.

Wielu obserwatorów zastanawia się, jak długo może potrwać obecna fala konfliktu pomiędzy Palestyńczykami a Izraelem. Wedługźródeł Al-Jazeery izraelscy wojskowi spodziewają się, że wymiana ognia może potrwać wiele dni.

Bezpośrednią przyczyną nowej fali konfliktu były piątkowe protesty Palestyńczyków przeciwko blokadzie Strefy Gazy, jaką wprowadziły władze izraelskie - informuje BBC. Twierdziły one, że w ten sposób chcą powstrzymać dostawy broni dla bojówek Hamasu. W trakcie demonstracji jeden z Palestyńczyków postrzelił dwóch żołnierzy izraelskich. W odpowiedzi Izraelczycy przeprowadzili nalot, zabijając dwóch Palestyńczyków. Ze Strefy Gazy po tym poleciały pociski palestyńskie na terytoria zamieszkałe przez Izraelczyków.

POLECAMY:






















Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Nasila się wymiana ognia między Izraelem a palestyńską organizacją Hamas na granicy Strefy Gazy. Rośnie liczba ofiar - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzeg
W stu procentach popieram Izrael! Calkowicie!
G
Gość
żydowskie kurwy
Dodaj ogłoszenie