Niepokojące prognozy. Będzie coraz mniej uczniów

Andrzej Bartniak
Andrzej Bartniak
Wedle prognozy Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy, do 2035 roku liczba dzieci i młodzieży zmniejszy się w powiecie świeckim o blisko 34 proc. Którym szkołom grozi likwidacja?

Z pewnością tym najmniejszym, które już teraz - z ekonomicznego punktu widzenia -nie mają większej racji bytu. Rzecz w tym, że nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze, dlatego wiele samorządów decyduje się na utrzymywanie placówek, do których sporo dokładają. Kiedyś to się jednak skończy. Pytanie brzmi: kiedy?

Prognozy są niepokojące. Z roku na rok liczba uczniów maleje. W przypadku gminy Świecie w roku szkolnym 2010/2011 było ich o 30 mniej niż rok wcześniej. Niby niewiele, ale jeśli zdamy sobie sprawę, że co roku "znika" jedna klasa, to już za 10 lat może się okazać, że jedna ze szkół jest niepotrzebna. Dowodem na to, że nie są to tylko spekulacje jest fakt, że w ciągu 19 lat liczba uczących się zmalała aż o 1700. - Jesteśmy świadomi tego już od lat 90., dlatego prowadzimy ostrożną politykę kadrową - tłumaczy Waldemar Fura, kierownik Ośrodka Oświaty i Wychowaniu przy UM w Świeciu. - Zamiast zatrudniać kolejnych nauczycieli, wolimy już tym pracującym przydzielać godziny dodatkowe. Z jednej strony mamy niższe koszty, z drugiej łatwiej jest nam się dostosować do zmieniającej się rzeczywistości. Oświadczenie komuś, że w kolejnym roku będzie miał mniej nadgodzin, jest prostsze niż zwalnianie.

Czarne chmury zbierają się przede wszystkim nad podstawówkami z Czaplach i Wiągu.

A w Osiu przybywa mieszkańców

O tym, że na zapas nie warto się martwić, przekonuje wójt Osia. - Z pewnością ruchy demograficzne nie wszędzie będą jednakowe - mówi Michał Grabski. - Od kilku lat obserwujemy stały przyrost liczby mieszkańców, co ma związek nie tyle z urodzeniami, co migracją związaną z pracą. Z pewnością wyglądałoby to jeszcze lepiej, gdyby łatwiej było na naszym terenie o mieszkanie - prognozuje. - Niestety, wieś pod tym względem nie może równać się z miastem.
Jednak bogate, za sprawą prężnie działających firm, Osie to wyjątek niż reguła. Więcej jest takich gmin, jak Nowe, nie mogąca się chwalić przyrostem ani tym bardziej napływem ludności. Jeśli konieczne okażą się redukcje, prawdopodobnie jako pierwsze z mapy szkół znikną placówki w Rychławie i Trylu.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie