reklama

Nieudana pogoń w końcówce. Enea Astoria Bydgoszcz przegrała w Radomiu

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Zaktualizowano 
Enea Astoria ma teraz bilans 2-4
Enea Astoria ma teraz bilans 2-4 Arkadiusz Wojtasiewicz
Fatalny fragment pod koniec trzeciej kwarty odebrał szanse Enea Astorii Bydgoszcz na zwycięstwo w Radomiu. Gospodarzy poprowadził Obie Trotter, który był dużo lepszy od AJ Waltona.

Hydrotruck Radom - Enea Astoria Bydgoszcz 85:80 (19:17, 19:25, 26:17, 21:21)
HYDROTRUCK: Trotter 25 (6), 5 as., Camphor 18 (2), 9 zb., Lindbom 9 (2), Mielczarek 3 (1), Uwadiae-Odigie 2 oraz Piechowicz 13 (3), Zegzuła 8 (2), Bogucki 7.
ENEA ASTORIA: Mich. Nowakowski 20 (4), 8 zb., Clyburn 14 (1), Zębski 10 (1), 9 zb., Kemp 9, Walton 6, 9 as. oraz Frąckiewicz 7, Aleksandrowicz 6 (2), Mar. Nowakowski 3, Krasuski 3 (1), Szyttenholm 2.

Enea Astoria rozpoczęła od prowadzenia 10:3, potem jednak był problem z upilnowaniem Obie Trottera. Weteran PLK trzy razy trafił z dystansu i radomianie prowadzili nawet 2 punktami.

W 2. kwarcie Trotter jeszcze raz trafił z dystansu, ale to Enea Astoria miała szerszy skład i więcej opcji w ofensywie. Nie do zatrzymania był Michał Nowakowski, który do przerwy miał na koncie 14 pkt, ale dwa razy z dystansu przymierzył także Michał Aleksandrowicz. Nieźle funkcjonowała defensywa: rywale do przerwy trafili tylko 12 rzutów z gry, mieli 7 strat.

Po przerwie beniaminek PLK znowu grał nierówno: to budował przewagę, to ją tracił. Po kolejnym trafieniu Nowakowskiego było 47:55 w 26. minucie, ale HydroTruck odpowiedział serią 10:0. To był moment przełomowy spotkania i fatalny dla gości finisz w 3. kwarcie, który przegrali aż 4:17!

W ostatniej kwarcie Enea Astoria nie zdołała odwrócić losów meczu. Jeszcze na początku były tylko 3 punkty różnicy, ale po raz szósty z dystansu trafił Trotter. Gospodarze mieli marną skuteczność z gry (34 proc.), ale lepiej rzucali z dystansu (16/43). W 34. minucie radomianie prowadzili 73:63. Wtedy jeszcze raz zespół poderwał Kris Clyburn, który popisał się serią 8 pkt z rzędu.

Na 47 sek. przed końcem za 3 trafił Michał Nowakowski i było już tylko 81:78, ale w kolejnej akcji w obronie skrzydłowy popełnił 5 faul i musiał usiąść na ławkę. W końcówce ważne rzuty z dystansu pudłowali Walton i Zębski, a gospodarze rzutami wolnymi kontrolowali przewagę.

- Duże gratulacje dla zespołu z Radomia. hydrotruck był świetnie przygotowany do tego meczu. To nie było jakieś wielkie widowisko, ale jeśli pozwalamy na 28 punktów z szybkiego ataku, to ciężko wygrać takie spotkanie - ocenił po meczu Artur Gronek, trener Enea Astorii.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3