Pacjent z koronawirusem z Włocławka krążył między szpitalami. Brakuje miejsc dla chorych z COVID-19?

OPRAC.:
Joanna Chrzanowska
Joanna Chrzanowska
Szpital we Włocławku dysponuje czterema miejscami dla pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Nie jest jednak szpitalem zakaźnym, przeznaczonym do ich leczenia
Szpital we Włocławku dysponuje czterema miejscami dla pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Nie jest jednak szpitalem zakaźnym, przeznaczonym do ich leczenia fot. Wojciech Alabrudziński
Ta historia może bulwersować. Pacjent z Włocławka krążył między szpitalami w województwie kujawsko-pomorskim. Był we Włocławku, miał być przyjęty do Lipna lub Rypina, ostatecznie jednak trafił do Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. Jego historię opisały Fakty TVN.

Wideo. Jak sprawdzić czy przeszedłeś koronawirusa?

Prześwietlenie płuc pana Włodzimierza z Włocławka zaniepokoiło lekarza

Pan Włodzimierz z Włocławka ma 77 lat. Poczuł się gorzej, więc poszedł do przychodni. Prześwietlenie płuc i jego samopoczucie na tyle zaniepokoiło lekarza rodzinnego, że wysłał go do szpitala we Włocławku. Został do niego przewieziony karetką z ratownikami ubranymi w kombinezony ochronne, typowe dla kontaktu z pacjentami z COVID-19.

Czytaj także

Jak relacjonował w rozmowie ze stacją TVN pan Włodzimierz, tam go jednak nie przyjęto.

- Dziesięć, piętnaście, pół godziny, godzinę, półtorej. Ci kosmonauci też już ledwie żyją. Cali poubierani są. Ja też dycham coraz gorzej - mówił w rozmowie z Faktami TVN mieszkaniec Włocławka.

Włocławianina odsyłano z kolejnych szpitali - z Włocławka, Lipna, Rypina

Karetka zawiozła pacjenta do szpitala w Lipnie, później do Rypina. Tutaj jednak również odesłano włocławianina z kwitkiem. W międzyczasie zadzwonił telefon, okazało się, że karetka z panem Włodzimierzem ma zawracać do Włocławka.

"Pacjent jako osoba z podejrzeniem COVID-19, został przywieziony do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku 25.09.2020 r. (piątek) bez uprzedniego sprawdzenia czy Szpital dysponuje wolnym miejscem dla pacjenta z podejrzeniem COVID-19.W chwili przyjazdu pacjenta wszystkie miejsca jakie posiada Szpital dla diagnostyki pacjentów z podejrzeniem COVID-19 były zajęte. Z uwagi na brak możliwości izolacji kolejnego pacjenta z podejrzeniem COVID-19, lekarz SOR przeprowadził wywiad i badanie w/w pacjenta pod kątem możliwości bezpiecznego odbycia dalszego transportu do innego Szpitala dysponującego w/w miejscami. Informacje o braku miejsc oraz o stanie pacjenta zostały przekazane kierownikowi zespołu ratownictwa medycznego, który przywiózł pacjenta" - czytamy w oświadczeniu Karoliny Welki, dyrektorki szpitala we Włocławku.

Trwa głosowanie...

Czy wciąż przestrzegasz reżimu sanitarnego?

W czasie około dwóch godzin zwolniło się w szpitalu we Włocławku jedno z miejsc dla diagnostyki pacjentów z podejrzeniem COVID-19, o czym szpital bezzwłocznie poinformował dyspozytora. Pacjentem, który z niego skorzystał był pan Włodzimierz. Dodajmy, że we Włocławku są jedynie 4 łóżka dla pacjentów z podejrzeniem koronawirusa.

Czytaj także

W związku z tym, że włocławska lecznica nie jest szpitalem zakaźnym, pacjenta przewieziono karetką do Bydgoszczy.

W Bydgoszczy dla pacjenta z Włocławka też brakowało łóżek

W szpitalu zakaźnym w Bydgoszczy również okazało się, że pacjenta z Włocławka nie przyjmą. Przyjęcia pierwotnie odmówiło także Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. Karetka z włocławianinem wyruszyła, więc do Grudziądza, ale w czasie podróży została zawrócona do szpitala pulmonologicznego w Bydgoszczy. Ta „międzyszpitalna” tułaczka pana Włodzimierza z Włocławka trwała dwa dni. W tej chwili pacjent znajduje się pod tlenem. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało zaś kontrolę. Sprawie przyjrzy się Narodowy Fundusz Zdrowia.

Mariola Brodowska, dyrektorka Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy, uważa że powinny nastąpić zmiany w strategii dla województwa kujawsko-pomorskiego w zakresie organizacji pracy szpitali i opieki nad pacjentami covidowymi.

- W momencie, gdy pacjent z Włocławka pojawił się u nas, na oddziale z dwudziestoma łóżkami mieliśmy zajętych dwadzieścia trzy łóżka - tłumaczy Mariola Brodowska z K-PCP. - Liczba pacjentów jest więc ponad stan. W porozumieniu z konsultantem wojewódzkim podjęłam decyzję o przyjęciu pacjenta z Włocławka, bo wiedziałam, że dwaj pacjenci mają zostać wypisani. W tej chwili mamy 23 pacjentów covidowych.

Zdaniem dyrektorów szpitali łóżka to jedna sprawa, ale personel druga. Brakuje pielęgniarek i lekarzy do opieki nad pacjentami z koronawirusem.

MASKI FFP2 ORAZ KN95 Z FILTREM, PRZYŁBICE, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI, OKULARY I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO WIRUSOM I BAKTERIOM >> Sprawdź w naszym sklepie <<

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kto za to wszystko płaci ? A na ciężko chore dzieci ludzie dają.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3