Palikot gwiazdą jednego sezonu

Rozmawiał Roman Laudański
Agnieszka Durska, politolog, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej.
Agnieszka Durska, politolog, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej. archiwum SWPS
Robienie szopek - powiedzmy to sobie szczerze i brutalnie - kończy się w taki sposób. Rozmowa z Agnieszką Durską, politolog z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

- Tylko dwa procent poparcia w badaniu CBOS-u dostał Ruch Palikota. Czy sobie zasłużyli na taki wynik?
- Brakiem czegokolwiek konstruktywnego do powiedzenia. Robienie szopek - powiedzmy to sobie szczerze i brutalnie - kończy się w taki sposób. My nie chcemy happeningów. Chcemy merytorycznej pracy i bardzo dobrze, że zaczynamy ją doceniać. Janusz Palikot działał na zasadzie przedstawień politycznych, zamieszania, prób manipulacji - czego przykładem jest Wanda Nowicka, wicemarszałkini Sejmu. To nie zostało odebrane dobrze przez wyborców. Przeholował.

- Od większości polityków oczekujemy merytorycznej pracy i mamy z tym kłopot.
- Niestety, tak, ale inni politycy stwarzają chociaż pozory, na które my - wyborcy - dajemy się doskonale nabierać. Zachowują się jednak tak, jak powinni zachowywać się politycy w Sejmie. Nie robią demonstracji, spektaklu, chociaż wyjście na ulice 10 kwietnia jest również spektaklem. Tylko on jest oczekiwany przez dużą część społeczeństwa. Janusz Palikot i jego ruch popadli w skrajność, którą my po prostu źle odebraliśmy. Zabawa, podchody i intrygi są dla bardzo inteligentnych ludzi, nie dla przeciętnych wyborców, którzy oczekują zupełnie czegoś innego.

- Czego oczekuje przeciętny wyborca?
- Ciężkiej pracy za bardzo przyzwoite pieniądze. Oczekujemy od posłów, żeby nas godnie reprezentowali, a nie żeby organizowali konferencje prasowe i demonstrowali najróżniejsze gadżety. Nie chcemy też, żeby wywoływali skandale. Politycy mają solidnie pracować i dbać o nasze interesy. Nawet jeśli nie zawsze dobrze je rozumiemy, bo dajemy się złapać, omamić wizją czarno-białego świata: - jak będziecie z nami, to będzie dobrze. Robienie spektaklu politycznego już się w tym nie mieści. Przeczy naszemu - w miarę zdroworozsądkowemu - podejściu do polityki.

- Palikot zostanie politykiem jednego sezonu, czy też z Europą Plus jeszcze coś ugra?
- Skłaniałabym się do twierdzenia, że będzie gwiazdą jednego sezonu. Czas, który mógł lepiej wykorzystać już minął. Aleksander Kwaśniewski na polskiej scenie politycznej jest troszeczkę "odgrzewanym daniem". Czy będzie miał taką siłę przebicia? Czy nie zaszkodzi mu związek z Palikotem? Czy przez to nie straci w oczach tych odbiorców, których mógłby zyskać? Nie oczekujemy powrotu Aleksandra Kwaśniewskiego w towarzystwie Palikota, bo możemy mieć wrażenie, że znowu będą tylko happeningi. A my chcemy czegoś innego. Być może Kwaśniewskiemu związek z Palikotem na zdrowie nie wyjdzie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie