Pan prezydent retuszuje, czyli jak użytkownicy portalu MM...

    Pan prezydent retuszuje, czyli jak użytkownicy portalu MM Bydgoszcz dobrze znajdą Bydgoszcz

    (ak)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Cuda na Wyspie Młyńskiej

    Cuda na Wyspie Młyńskiej ©Infogafika Monika Wieczorkowska, zdjęcia porównawc

    Jeszcze nie dostałeś pocztówki od Konstantego Dombrowicza? Jest duża szansa, że dotrze do ciebie przed końcem sierpnia. I nie będzie ona z tropikalnej wyspy, ale z miasta, które znamy najlepiej - z <a href="http://www.pomorska.pl/bydgoszcz">Bydgoszczy</a>.
    Cuda na Wyspie Młyńskiej

    Cuda na Wyspie Młyńskiej ©Infogafika Monika Wieczorkowska, zdjęcia porównawc

    Przeczytaj wpis na blogu na MM Bydgoszcz

    Przeczytaj wpis na blogu na MM Bydgoszcz


    Pocztówka od prezydenta Dombrowicza - MM Bydgoszcz



    Najpierw zdjęcie kartki umieściła na portalu MMBydgoszcz dziennikarka obywatelska Lidia Barc informując, że kartki widziała w dwóch formatach 20 na 20 cm i 16 na 16 cm.

    "Na obu jest ten sam tekst pozdrowień, napisany odręcznie nagłówek, treść pozdrowień i podpis pozdrawiającego. Wszystko wg przyjętych kanonów sugerujących osobisty przekaz."

    I pojawia się standardowe pytanie: "Kto za to płaci? Pan płaci, pani płaci... wszyscy płacą." - sugeruje MMkowicz DarkMan72.

    - Żadne miejskie pieniądze nie były wydane na tę akcję. To pocztówki z funduszy Bydgoskiego Porozumienia Obywatelskiego, w tym też są moje prywatne pieniądze - zaznacza prezydent.

    Podsumowanie

    I dobrze, bo to w końcu, nie da się ukryć, akcja przedwyborcza. - W ten sposób chcę się z mieszkańcami rozliczyć z mijającej kadencji - mówi Konstanty Dombrowicz.

    I dlatego czytamy m.in. o nowym, pełnym kwiatów i zieleni obliczu miasta, wyspie muzeów i koncertów, trasie WZ, 147 nowych ulicach, nowych autobusach i nowoczesnym stadionie.

    Jak lekko złośliwie podsumowuje Ada: "A ja tam się cieszę z tej pocztówki. Bo gdyby nie ona, to nie wiedziałabym, że tyle dobrego się wydarzyło w naszym mieście."

    Mniej jednak do treści, a bardziej do samego zdjęcia, zarzuty mają bydgoscy internauci.
    Społeczność portalu MMBydgoszcz miasto zna jak własną kieszeń, nie uszło zatem jej uwadze, że zdjęcie Bydgoszczy zostało podkoloryzowane.

    Przeczytaj również: Ratusz pogania właściciela Młynów Rothera.

    Trawka z rolki

    Próżno bowiem, jest szukać w centralnym miejscu Wyspy Młyńskiej (wzdłuż międzywodzia) aksamitnej zielonej trawki. "Przynajmniej jej nie było 11 sierpnia 2010 roku gdy tamtędy przechodziłem" - czytamy komentarz.

    "Słyszałem, że trawa do nas jedzie. Podobno będzie w najbliższy piątek. Ponieważ to trawa rolowana, wystarczy rozwinąć, zasadzić krzaczki i już będzie gotowe, jak na zdjęciu. Dwa dni i już leżymy na trawniku." komentuje Maciej Kulesza. I niewiele się myli.

    - Za półtora tygodnia będzie trawka - obiecuje prezydent.

    Przeczytaj też: Wyspa Młyńska - nie deptać przynajmniej do września.

    Łatanie dziur

    A skoro na pocztówce widać tak bliską przyszłość, to może i Młyny Rothera, z którymi od lat nic się nie dzieje, za tydzień lub dwa będą piękne i nieprzemakalne. Czy pocztówka ma taką moc?

    W końcu... "Może się mylę, ale ostatnio widziałem dziurę w dachu łącznika Młynów Rothera".

    - To rzeczywiste zdjęcie Bydgoszczy, choć nanieśliśmy pewne poprawki - przyznaje Dombrowicz. - Nikt nie chce, żeby Bydgoszcz brzydko wyglądała na zdjęciu.

    I nie wygląda. Tym bardziej, że: "Pocztówka trochę podkolorowana w photoshopie. Ten kolor cegły... dosłownie żarówka" - uważa internauta, określający się jako Passchendaele.

    "Nic to nie zmienia w ogólnym wyglądzie Wyspy Młyńskiej, która razem z nabrzeżami wygląda bardzo atrakcyjnie. To chluba Bydgoszczy i dlatego warto ją pokazywać i chwalić się. Przypomnijcie sobie jak wyspa wyglądała jeszcze 5 lat temu." - odpowiada Andrzej i dodaje: "Bardzo łatwo jest krytykować i wylewać swoje żale"

    Puenta

    A puentą niech będzie wypowiedź Pana Alfa:

    "Po prostu obywatele Bydgoszczy, bardzo często bardzo kochający to miasto i bardzo dobrze znający zarówno jego historię jak i dzisiejszą rzeczywistość, sygnalizują ekipie prezydenta Dombrowicza: nie rób z tata wariata! Nie z nami takie numery, Bruner."
    Udostępnij


    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (9) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wiadomości z Bydgoszczy