Pan Zbigniew z Grudziądza chce żyć wśród przyjaciół, lecz dług przekreśla marzenia

Jakub Keller
Jakub Keller
Zaktualizowano 
Chłód w mieszkaniu długo dokuczał Zbigniewowi Jaworowskiemu i jego dziś nieżyjącej już małżonce. Dogrzewanie lokum spowodowało zadłużenie, które do dziś pan Zbigniew spłaca
Chłód w mieszkaniu długo dokuczał Zbigniewowi Jaworowskiemu i jego dziś nieżyjącej już małżonce. Dogrzewanie lokum spowodowało zadłużenie, które do dziś pan Zbigniew spłaca Jakub Keller
Dogrzewanie chłodnego mieszkania wplątało pana Zbigniewa w spiralę długów. Z uwagi na stan zdrowia od lat nie wychodzi na dwór. Mężczyzna stracił prawo do lokalu. MPGN sugeruje złożenie wniosku o wsparcie do Domu Pomocy Społecznej.

Zbigniew Jaworowski od ponad 10 lat zajmuje lokal w budynku dawnego ośrodka zdrowia przy ulicy Sportowców, którego administratorem jest Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Nieruchomościami. - Wprowadziliśmy się tutaj z żoną latem, ale wady tego lokum odkryliśmy wraz ze spadkiem temperatury. Nieszczelny dach sprawiał, że skraplająca się woda zamarzała na ścianach. Niszczyła też podłogę - wspomina pan Zbigniew.

Twarde prawo, ale prawo...

MPGN zajęło się lokalem i dokonało kilku zabiegów, które poprawiły warunki mieszkaniowe. Konieczność dogrzewania mieszkania spowodowała jednak, że pan Zbigniew, pobierający niewielką rentę, zaczął zalegać z czynszem.

Bolączką pozostało jednak usytuowanie lokalu. Znajduje się on bowiem na pierwszym piętrze, a prowadzą do niego wąskie schody na zewnątrz budynku.

Pan Zbigniew w 2012 r. przeszedł operację amputacji nogi. W wychodzeniu na zewnątrz pomagali mu znajomi i opiekunka. Jednak trzy lata temu przy znoszeniu pana Zbigniewa doszło do upadku, wskutek którego wszyscy się poobijali.

- Od tego wypadku nie wychodzę z domu. Wnioskowałem o zmianę mieszkania na takie, które znajdowałoby się na parterze i pozwoliłoby mi wyjść na zewnątrz. Wszelkie prośby, które wysyłam do MPGN z góry narażone są na odmowy ze względu na zadłużenie, które sukcesywnie spłacam i spłacać będę - mówi pan Zbigniew.

Zenon Różycki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Nieruchomościami podkreśla, że w związku z zadłużeniem z tytułu użytkowania lokalu mieszkalnego, spółka 13 czerwca 2007 r. wypowiedziała panu Zbigniewowi i jego nieżyjącej już dziś małżonce najem lokalu oraz wystąpiła na drogę postępowania sądowego o eksmisję.

- Na mocy wyroku sądu państwu Jaworowskim nie przysługiwało prawo do lokalu socjalnego i zgodnie z orzeczeniem zobowiązani zostali do opróżnienia, opuszczenia i wydania lokalu na rzecz spółki - tłumaczy Zenon Różycki. I dodaje: - Pomimo tego, że sąd - znając sytuację pozwanego - nie nakazał zapewniania lokalu mieszkalnego, spółka pozwoliła mu na pozostanie w zajmowanym lokalu, przekwalifikowując go na pomieszczenie tymczasowe.

Pomoc z DPS? W życiu!

Wspomniane pomieszczenie tymczasowe, zdaniem prezesa MPGN, zaspokaja potrzeby mieszkaniowe pana Zbigniewa w szerszym zakresie niż obowiązujące przepisami prawa, a powierzchnia uprawnia do ubiegania się o dodatek mieszkaniowy.

O zamianie nie ma jednak mowy. - Zamianie podlegają lokale mieszkalne, a pan Zbigniew takim nie dysponuje. Mimo uiszczania bieżących opłat, nadal posiada zobowiązanie wobec spółki przekraczające 12 tys. zł, które ze względu na brak dobrowolnych wpłat zostało poddane egzekucji komorniczej - kwituje prezes MPGN. I radzi mężczyźnie: - Z uwagi na stan zdrowia zasadne byłoby złożenie wniosku do Domu Pomocy Społecznej, a tym samym zapewnienie całodobowej opieki oraz poprawy warunków życiowych

- W życiu! On chce żyć wśród znajomych, a nie leżeć na jednej sali z kilkoma osobami - odpowiada pracowniczka MOPS, która od 9 lat opiekuje się panem Zbigniewem.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3