Petardy plus alkohol - to zawsze źle się kończy. Bydgoscy ratownicy radzą, jak świętować sylwestra z głową

Joanna Pluta
Joanna Pluta
Ostatni dzień w roku celebrujmy zachowując bezpieczeństwo
Ostatni dzień w roku celebrujmy zachowując bezpieczeństwo Fot. Tomasz Ho£Od, zdjęcie ilustracyjne
Prawie 600 wyjazdów do pacjentów, z tego ponad 70 do obrażeń spowodowanych materiałami pirotechnicznymi - to statystyki Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy dotyczące poprzedniego sylwestra. Ratownicy uczulają: korzystajmy z fajerwerków z rozwagą.

A przede wszystkim nie łączmy „zabawy” materiałami pirotechnicznymi z alkoholem.

- Alkohol i dopalacze dają nam często wyobrażenie, że możemy więcej, że jesteśmy nieśmiertelni - mówi Krzysztof Wiśniewski, ratownik medyczny, kierownik działu usług medycznych i szkoleń WSPR w Bydgoszczy. - Refleksja przychodzi zazwyczaj po kilku dniach, gdy alkohol wyparowuje, a ręka, którą odpalaliśmy po pijanemu fajerwerki, nie ma kilku palców.

Z danych podsumowujących zeszłoroczny dyżur sylwestrowy bydgoskiego pogotowia, wynika, że ratownicy interweniowali dokładnie 592 razy, z tego w 73 przypadkach wezwania dotyczyły obrażeń ciała spowodowanych przede wszystkim nieprawidłowym obchodzeniem się z wyrobami pirotechnicznymi.

Jak podkreśla Wiśniewski, większości takich incydentów towarzyszy alkohol. I to w dużych ilościach. - „Zabawa” fajerwerkami w momencie, gdy jesteśmy nietrzeźwi skutkuje najczęściej obrażeniami głowy i twarzoczaszki, poparzonymi oczami, twarzą i rękami, czasem koniecznością amputacji części dłoni - mówi. - To często kalectwo do końca życia i cena, jaką się płaci za używanie wyrobów pirotechnicznych bezmyślnie, po spożyciu alkoholu.

A jak to robić z głową? Ratownicy radzą: kupuj fajerwerki i petardy wyłącznie w sprawdzonych i licencjonowanych punktach; pamiętaj, że fajerwerki są materiałami wybuchowymi i muszą być używane ostrożnie i zgodnie z instrukcją; pamiętaj, że pod żadnym pozorem fajerwerków nie mogą odpalać dzieci; korzystając z fajerwerków wybierz miejsce, w którym nie zrobisz nikomu krzywdy i niczego nie zniszczysz.

Sylwester: Jak bezpiecznie odpalać petardy i fajerwerki? Ekspert radzi!

- Pod żadnym pozorem nie wrzucaj petardy w tłum ludzi - przestrzega Krzysztof Wiśniewski. - Zawsze zachowaj bezpieczną odległość obserwując pokaz fajerwerków, nigdy nie pochylaj się nad ładunkiem – stań z boku i trzymaj źródło ognia w wyciągniętej ręce. Natomiast jeśli po odpaleniu fajerwerku lub wypaleniu lontu okaże się, że nie eksplodował, nie podchodź, aby sprawdzić, co się stało. Pozostaw taki produkt jako ten, który jest uszkodzony i nie nadaje się do dalszego użycia.

ZOBACZ TAKŻE:Domówka, czyli bardzo popularny pomysł na sylwestra. Zobacz, jakie ma plusy!

No i najważniejsze: nie odpalaj petard po spożyciu alkoholu. - Ktoś zapyta, jak nie być pod wpływem alkoholu w sylwestra? Tutaj trzeba dokonać wyboru - mówi ratownik. - Alkohol, albo pokaz fajerwerków. W tym przypadku nie ma kompromisu.

Przy okazji przypominamy, że sprzedaż fajerwerków lub petard osobom niepełnoletnim jest przestępstwem i każdy, kto dopuszcza się takiego czynu, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Większa niż zwykle liczba wezwań pogotowia w sylwestrową noc to coś, do czego ratownicy już przywykli. Nie przyzwyczają się jednak do aktów agresji ze strony pacjentów, których z powodu ilości spożywanego alkoholu, w ostatnią noc w roku jest niestety więcej.

- Brak szacunku dla ludzi, którzy ratują ludzkie zdrowie i życie. Wulgarne słowa, popychanie, szarpanie, uderzanie, znieważanie i zniesławianie – to czeka personel medyczny w sylwestrowy czas - przyznaje Krzysztof Wiśniewski. - Dla nas to wciąż niezrozumiałe zjawisko. Dlatego zwracam się z prośba o szacunek dla ratowników medycznych, pielęgniarek i lekarzy. Nie tylko w sylwestrową noc, ale każdego dnia roku. Przypominam też, że każdy taki przypadek, tak jak do tej pory będzie nagłaśniany w mediach i ścigany we współpracy z policją i prokuraturą.

Na koniec jeszcze apel o to, by zarówno bezpośrednio po mocno zakrapianej zabawie sylwestrowej, jak i w Nowy Rok nie wsiadać za kółko.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Доктор

Dlaczego ratownicy medyczni są wytłuszczeni w porównaniu do innych zawodów medycznych? Owszem są oddani, rzetelni ratownicy. Są też niestety debile które przywożą pacjenta karetką niczym taksówką nie myśląc o tym czy szpital do którego jadą na odpowiednie oddziały...

G
Gość

nigdy mnie to nie kręciło, ale widząc stada bezmózgich właścicieli z jeszcze bardziej bezmózgimi kundlami, które rzucają się na dzieci/emerytów/rowerzystów/listonoszy - w tym roku będę strzelał bite 2 dni. 3 kartony petard nabyte. Pozdro600.

G
Gość

Tysiące psycholi nie może się już doczekać sylwestrowej wojenki. Obrażenia leczyć na własny koszt, skoro mają kasę na to badziewie.

Ile mandatów wlepiono za wcześniejsze huki ?

Dodaj ogłoszenie