Pierwszy Ogólnopolski Turniej Klas Mundurowych w Lipnie....

    Pierwszy Ogólnopolski Turniej Klas Mundurowych w Lipnie. Uczestnicy walczyli o miecz Króla Kazimierza

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W Pierwszym Ogólnopolskim Turnieju Klas Mundurowych udział wzięły 22 drużyny, które przyjechały z całej Polski. Wymóg był jeden: ekipa musi liczyć trzy
    1/86
    przejdź do galerii

    W Pierwszym Ogólnopolskim Turnieju Klas Mundurowych udział wzięły 22 drużyny, które przyjechały z całej Polski. Wymóg był jeden: ekipa musi liczyć trzy osoby, a wśród nich jedna dziewczyna. Trzy drużyny reprezentowały Zespół Szkół w Skępem. ©Ewelina Fuminkowska

    Przez dwa dni stolica powiatu była polem bitwy dla uczniów klas mundurowych. Prawdziwy poligon był w PUK Arenie, gdzie jedna z konkurencji, o strasznej nazwie „Armagedon”, zebrała żniwa.
    W Pierwszym Ogólnopolskim Turnieju Klas Mundurowych udział wzięły 22 drużyny, które przyjechały z całej Polski. Wymóg był jeden: ekipa musi liczyć trzy osoby, a wśród nich jedna dziewczyna. Trzy drużyny reprezentowały Zespół Szkół w Skępem. Uczniowie z naszego powiatu dzielnie walczyli, choć dwa teamy nie mogły wziąć udziału we wszystkich konkurencjach, ze względu na kontuzje.

    - Do wygrania był miecz króla Kazimierza Wielkiego, który ufundowało stowarzyszenie z Kowala.
    Miecz przypadł najlepszej drużynie, natomiast uczniowie otrzymają indeksy do KSW we Włocławku. W każdej konkurencji przewidzieliśmy nagrody - powiedział Edward Krzemieniecki z klubu strzeleckiego Vis, jeden z pomysłodawców turnieju.

    Wszystkie konkurencje zostały rozłożone na dwa dni. Pierwszego na uczniów czekał marszobieg i do pokonania 10 kilometrów, „inteligent w mundurze”, czyli test wiedzy, „firestorm” i „armagedon”, pod tą nazwą krył się specjalnie przygotowany tor przeszkód. - Uczestnicy szybko zregenerowali siły, bo kolejnego dnia, już o szóstej rano czekało na nich „wzgórze rozdartych serc” - z uśmiechem dodaje pan Edward. Wcześniej uczniowie nie wiedzeili, na czym polegają konkurencje i co dla nich przygotowali organizatorzy: Marcin Kawczyński, Sławomir Baranowski, Edward Krzemieniecki oraz Sławomir Żochowski.

    We większości konkurencji prym wiedli uczniowie z Jabłonowa Pomorskiego. Z tego miasta przyjechały trzy ekipy. Byli także zawodnicy z Warszawy, Elbląga, Lublina i Włocławka. Tylko w jednej zwyciężyli Skępiacy. Najlepsi okazali się w pierwszej pomocy. Cały turniej wygrała i miecz zdobyła drużyna z Ja-błonowa Pomorskiego. Również ekipy z tej miejscowości zajęły drugie i trzecie miejsca.

    - To dla nas zaszczyt gościć uczniów z tylu klas mundurowych. Z pewnością będziecie czuć się u nas dobrze - mówił na uroczystym apelu Paweł Banasik. Tak też było!

    Uczniowie byli zachwyceni, nie tylko nagrodami, ale także całym obiektem - PUK Areną.

    - My walczyliśmy dla naszego trenera pana Sławka, który trafił niedawno do szpitala - powiedzieli uczniowie ze Skępego.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej