Pierwszy taki poród w Lublinie. Pacjentka po przeszczepie serca urodziła dziecko

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Alan urodził się w środę. Ważył 2850 gramów
Alan urodził się w środę. Ważył 2850 gramów materiały nadesłane
To rzadki przypadek nie tylko w kraju, ale i na świecie. Chłopczyk urodził się w klinice położnictwa przy ul. Jaczewskiego. Lekarze wyjaśniają, że była to ciąża wysokiego ryzyka: zarówno dla matki po przeszczepie serca, jak i dziecka. Na szczęście dzięki fachowej opiece, wszystko skończyło się sukcesem.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że urodziłam zdrowego synka. Nie spodziewałam się, że jednak kiedyś zostanę matką. Samo oczekiwanie na przeszczep było dla mnie ciężkim przeżyciem. Planowaliśmy z mężem ciążę, ale nie oczekiwaliśmy cudów, bo wcześniej przez długi czas brałam leki immunosupresyjne, które mogą stwarzać zagrożenie w czasie ciąży. Tym bardziej jestem bardzo wdzięczna za opiekę lekarzom, pielęgniarkom i położnym. Dzięki temu miałam pewność, że wszystko skończy się dobrze - mówi pani Karolina, której kilka lat temu przeszczepiono serce.

Jej synek Alan przyszedł na świat poprzez cesarskie cięcie w 37. tygodniu ciąży w klinice położnictwa i perinatologii przy Jaczewskiego. W momencie urodzenia ważył 2850 gramów. To był pierwszy taki poród po przeszczepie serca w Lublinie. W Polsce odnotowano kilka pojedynczych przypadków. Pacjentka przez całą ciążę była monitorowana przez specjalistów medycyny matczyno-płodowej pod kierownictwem prof. Bożeny Leszczyńskiej-Gorzelak oraz przez zespół kardiologów z kliniki kardiologii SPSK4.

- Do tej pory w Lublinie takiego porodu nie było. To rzadki przypadek, nie tylko w kraju. Mieliśmy co prawda ciąże pacjentek po przeszczepie nerek czy wątroby, ale nigdy po przeszczepie serca. Trudność w takiej sytuacji polega na wysokim ryzyku zarówno dla zdrowia i życia matki, jak też dziecka - wyjaśnia prof. Bożena Leszczyńska-Gorzelak, kierownik kliniki położnictwa i perinatologii SPSK4.

- Poza tym, w czasie ciąży nawet dwukrotnie wzrasta niebezpieczeństwo odrzucenia przeszczepu. Utrzymywać się może ono do trzech miesięcy po porodzie. Z kolei zażywanie leków immunosupresyjnych powoduje zwiększenie ryzyka poronień, porodu przedwczesnego, urodzenia dziecka o małej masie urodzeniowej lub zaburzeń elektrolitowych u noworodka - dodaje.

Oprócz starannie dobranego leku immunosupresyjnego pacjentka wymagała wielokrotnych hospitalizacji, intensywnego nadzoru oraz konsultacji interdyscyplinarnych. Istotne było również monitorowanie poziomu leków, aby z jednej strony nie dopuścić do odrzucenia przeszczepu, a z drugiej żeby był on bezpieczny dla płodu. - Trzeba wyjaśnić, że leki immunosupresyjne powodują w ciąży zwiększenie ryzyka wad wrodzonych. Szczęśliwie u naszej pacjentki udało się uniknąć tych wszystkich powikłań - dodaje profesor.

I tłumaczy, że u każdej kobiety, bez względu na choroby towarzyszące, układ sercowo-naczyniowy jest układem najbardziej obciążonym podczas ciąży.

- Objętość osocza wzrasta o 1,5 litra, przez co serce pracuje dużo mocniej, bo musi przepompować więcej krwi. Zwiększa się wyrzut serca, a puls wzrasta o 20 proc. Dochodzi również do nadkrzepliwości, która niesie za sobą ryzyko zatorowości - dodaje kierownik kliniki położnictwa przy ul. Jaczewskiego.

Prof. Leszczyńska-Gorzelak podsumowuje, że takie przypadki porodów po przeszczepie narządu u matki, tylko potwierdzają, że współczesna medycyna stawia przed położnikami nowe cele i wyzwania. - Młode kobiety, które pragną urodzić dziecko, mimo tak poważnych obciążeń, mogą spełnić swoje marzenie dzięki właściwej opiece, wykorzystaniu najnowszych metod terapeutycznych i, co najważniejsze, zaangażowaniu i współpracy wielu specjalistów. A przeszczep serca nie przekreśla możliwości normalnego życia, w tym również rodzinnego.

Czytaj także

Powrót do szkół w reżimie sanitarnym

Wideo

Materiał oryginalny: Pierwszy taki poród w Lublinie. Pacjentka po przeszczepie serca urodziła dziecko - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie