Po przeglądzie w Czołowie - młodzi "Swojacy" z Bieganowa to wyjątek

Redakcja
Po przeglądzie w Czołowie - młodzi "Swojacy" z Bieganowa to wyjątek"Swojacy" z Bieganowa - choć  już rozpoczęli wakacje,  przyjechali do Czołowa, żeby zaśpiewać na  przeglądzie. Ale po występie - pełna laba!  Zasłużona, pracowali na nią przez cały rok
Po przeglądzie w Czołowie - młodzi "Swojacy" z Bieganowa to wyjątek"Swojacy" z Bieganowa - choć już rozpoczęli wakacje, przyjechali do Czołowa, żeby zaśpiewać na przeglądzie. Ale po występie - pełna laba! Zasłużona, pracowali na nią przez cały rok Jolanta Młodecka
Nie da się ukryć - seniorom zawdzięczamy fakt, że wciąż jeszcze funkcjonują zespoły folklorystyczne. Młodzi "Swojacy" z Bieganowa to wyjątek. To był trzeci przegląd zespołów ludowych i kapel, zorganizowany w gminie Radziejów. Uczestnicy dwóch pierwszych prezentowali się na scenie w Płowcach, na trzeci zaproszeni zostali do Czołowa. W ten sposób organizatorzy postanowili połączyć przegląd z organizowaną od kilku lat właśnie w Czołowie - inscenizacją Nocy Świętojańskiej.

Przegląd - dla zachowania ludowej  tradycji

W powiecie radziejowskim i  w samej gminie Radziejów troska o tradycje i historię jest wyraźna - czego dowodem m.in. wspomniany przegląd, różne inscenizacje ludowych obrzędów i ponad dziesięć zespołów ludowych, które grają, śpiewają, prezentują się z  sukcesami  na konkursach w całym regionie. 

Przegląd w Czołowie dał kolejną szansę na zaprezentowanie zespołów, takich jak: "Piotrkowianie", "Kujawy" z  Radziejowa, "Radziejowiacy", kapela "Kujawioki od  Dobrego", "Wesoła Czwórka z Dobrego", "Bronisławianki", czy  "Swojacy" z  Bieganowa.  Nietrudno zauważyć, że zespoły  ludowe tworzą głównie seniorzy.  - To oni znają stare przyśpiewki, stare melodie, wynieśli je z rodzinnego domu. Młodzi już mniej interesują się folklorem - twierdzi  Urszula Rosół, dyrektor GOK w Czołowie. 

Czy to oznacza, że wraz z  odejściem starszego pokolenia, znikną też tradycyjne zespoły folklorystyczne? Nie musi tak być. Czego przykładem  "Swojacy" -  uczniowski zespół ze szkoły podstawowej w Bieganowie.

Ciężko pracują. Warto by pokazać się na scenie

Zespół istnieje już od  piętnastu lat. Nieprzerwanie prowadzi go  Mariola Błoch. -  W    tym  czasie przez nasz zespół przeszły kolejne roczniki uczniów, łącznie z moim synem. Przez te lata starałam się skupić w zespole utalentowaną młodzież, choć nie zawsze wszystkim  wystarczało zapału do pracy. Bo przecież to nie  były tylko oklaskiwane przez publiczność występy,  ale przede wszystkim  ciężka praca, próby i ćwiczenia  - mówi Mariola Błoch. - Ja te zainteresowania, pasję do  folkloru, ludowych obyczajów, obrzędów, przejęłam od mojego teścia, nauczyciela,  który w tej materii miał wielkie doświadczenie i  osięgnięcia.
"Swojacy" prezentują się na  scenie  w  pięknych kujawskich  strojach.  - Pierwsze  ufundowała gmina jeszcze wtedy, gdy wójtem był pan Zmierczak.  Potem pomagali nam inni, dawali pieniądze. Szukałam po sklepach materiału, a  zaprzyjaźnione krawcowe szyły kostiumy. Pamiętam, że korale kupowałam w  Zakopanem, a  wianki  w czynie społecznym plotła moja mama - wspomina pani Mariola.

 

Jolanta Młodecka
[email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie