Pobudka w pasiece

MAŁGORZATA FELIŃSKA
Nie tylko urządzenia dla pszczelarzy można było kupić w sobotę w Przysieku. Były też wszelkie gatunki miodów (także pitnych) oraz wyroby z wosku.
Nie tylko urządzenia dla pszczelarzy można było kupić w sobotę w Przysieku. Były też wszelkie gatunki miodów (także pitnych) oraz wyroby z wosku. Fot. Małgorzata Felińska
Udostępnij:
Pszczoły pierwszy w tym roku oblot mają już za sobą, a pszczelarze, którzy w sobotę przyjechali na forum do Przysieka pod Toruniem cieszą się, że zima nie spowodowała strat w pszczelich rodzinach.

Nie tylko urządzenia dla pszczelarzy można było kupić w sobotę w Przysieku. Były też wszelkie gatunki miodów (także pitnych) oraz wyroby z wosku.
(fot. Fot. Małgorzata Felińska)

Na XV Forum Pszczelarzy przyjechało ponad pół tysiąca właścicieli pasiek. Mogli posłuchać wykładów specjalistów o chorobach pszczół i dowiedzieć się, na czym będzie polegał kolejny program wsparcia pszczelarstwa. - Do 15 kwietnia polski projekt programu musimy przedstawić Komisji Europejskiej - mówił Marcin Wroński, wiceprezes Agencji Rynku Rolnego. - Będzie się od różnił od starego, trzyletniego, który właśnie się kończy.
Zasadnicza różnica ma polegać na tym, że pszczelarze będą mogli sami występować z wnioskami o wsparcie, podczas gdy poprzednio o pieniądze mogły się ubiegać tylko związki pszczelarskie. Pieniądze będą przeznaczone na zakup matek pszczelich, zwalczanie warrozy i na kupno lawet samochodowych do przewozu uli. - Jeśli nasz program zostanie zaakceptowany, pod koniec sierpnia agencja ogłosi warunki, jakie trzeba będzie spełniać, żeby skorzystać z pomocy, a program ruszy od połowy października tego roku - obiecuje prezes Wroński.

Sami pszczelarze bali się, że łagodna zima spowoduje "osypanie rojów" i pszczoły wyginą.
- Podczas mroźnych zim ryzyko jest mniejsze, bo pszczoły zbijają się z ciasny kłąb i doskonale przezimowują - wyjaśnia Wiesław Zalewski, właściciel pasieki (30 rodzin) w Dąbrówce pod Świeciem. - Pierwszy oblot moje pszczoły zrobiły w ubiegły poniedziałek i okazało się, że mimo ciepłej zimy nie ma żadnych strat. Pszczelarze mają jednak powody do zmartwień - Polskę zalewa miód z Ukrainy (1 euro za kg), podczas gdy na nasze miody trzeba wydać od 20 do 40 zł za litr (1,4 kg).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie