Nieoficjalnie wiemy, że Polski Cukier czeka na rozwiązanie sytucji Łukasza Wiśniewskiego w Turowie Zgorzelec. Wychowanek Zrywu Toruń na początku tygodnia oświadczył, że rozwiązał kontrakt z mistrzem Polski zgodnie z jego zapisami. Klub na razie tego nie potwierdza, ale wydaje się, że Wiśniewski w Zgorzelcu raczej nie zostanie.
Dla torunian byłby to idealny strzał: koszykarz pochodzący z tego miasta, z którym identyfikowaliby się kibice, a przy tym gracz o wielkim potencjale, który może nie w tym, ale w następnym sezonie mógłby być liderem drużyny. Jeszcze dwa lata temu Wiśniewski zdobywał w barwach AZS Koszalin śr. ponad 14 pkt, przed rokiem był kluczowym graczem Turowa w drodze do mistrzostwa Polski. Dopiero ten sezon ma słabszy, ale głównie z powodu kontuzji.
Łatwo jednak nie będzie. W gronie innych chętnych na zatrudnienie reprezentanta Polski wymienia się Wilki Morskie Szczecin, Anwil Włocławek, AZS Koszalin i Trefl Sopot, a lista pewnie jest jeszcze dłuższa.
Polski Cukier wzmocnień bez wątpienia potrzebuje. Na razie w dotychczasowym składzie torunianie w sobotę zagrają na wyjeździe w prestiżowym meczu z Polfarmexem Kutno.