Polsko-ormiańska grupa przestępcza. Kończy się proces w sprawie nielegalnego obrotu papierosami

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Tylko w jednym magazynie użytkowanym przez członków grupy przestępczej zabezpieczono przeszło 2,4 mln paczek papierosów
Tylko w jednym magazynie użytkowanym przez członków grupy przestępczej zabezpieczono przeszło 2,4 mln paczek papierosów Nadwiślański Oddział Straży Granicznej
Wkrótce ma zakończyć się proces 15 osób oskarżonych o przestępstwa związane z nielegalną produkcją i rozprowadzaniem tytoniu. Grupa, w której działali Polacy, ale też Gruzini i Ormianie, została rozbita w 2015 roku.

Zobacz wideo: Nowe przepisy prawa ruchu drogowego. To się zmieni!

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy ma do przesłuchania ostatnich świadków w sprawie grupy przestępczej, która z rozmachem działała do 2015 roku i trudniła się nielegalną produkcją i obrotem papierosami. Chodziło o miliony paczek.

Wczoraj jeden z adwokatów reprezentujących oskarżonych poinformował sąd, że udało się ustalić miejsce pobytu wezwanego świadka. Mężczyzna przebywa w Wielkiej Brytanii. Wczoraj na sali rozpraw nie było żadnego z oskarżonych. W sensie formalnym nie muszą brać udziału w rozprawach.

To Cię może też zainteresować

Na ławie oskarżonych zasiadło piętnaście osób. Są wśród nich Polacy - Bogusław C., Dariusz B., Krzysztof R. - ale również Ormianie i Gruzini: Ararat S., Artyom G., Ashot G. i Zaza K. Akt oskarżenia w ich sprawie liczy ponad 100 stron i trafił do bydgoskiego sądu w czerwcu 2018 roku. Podsądni są oskarżeni o dokonywanie przestępstw w latach 2013-2014 w województwie kujawsko-pomorskim, ale i w miejscowościach w innych częściach kraju. Mieli zajmować się wytwarzaniem, a także nabywaniem, przechowywaniem, ukrywaniem i przewożeniem w celu dalszej sprzedaży nielegalnych wyrobów tytoniowych. Prokuratura zakwalifikowała tę działalność jako przestępstwa z oszustwa i obrót towarami bez opłaty cła.

- Przedmiotem przestępczej działalności były zarówno papierosy pochodzące z tzw. przemytu, jak i wyprodukowane poza składem podatkowym - informuje Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy.

Śledztwo wszczęto na podstawie ustaleń funkcjonariuszy Straży Granicznej w Bydgoszczy. - Część członków grupy przestępczej zajmowała się dostarczaniem nielegalnych wyrobów tytoniowych na teren województwa kujawsko-pomorskiego przy użyciu wynajmowanych w tym celu pojazdów, kolejne osoby ich dalszą dystrybucją - mówi jeden z prokuratorów.

2,4 mln paczek papierosów w jednym magazynie

Papierosy trafiały, między innymi do pubu w Inowrocławiu. Jak się jednak okazało wstępne ustalenia odkryły zaledwie wierzchołek góry lodowej. W toku dalszych zatrzymań w pomieszczeniu wynajmowanym przez jednego z oskarżonych zabezpieczono - jak mówi obrońca - 6 mln euro w gotówce.

Papierosy opatrzone logo jednej ze znanych marek tytoniowych transportowano z województwa mazowieckiego. W marcu 2015 r. Nadwiślański Oddział Straży Granicznej, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, zlikwidował działającą pod Grójcem jedną z większych w Europie fabryk nielegalnych papierosów. Zabezpieczono wtedy około 2 mln kilogramów nielegalnego tytoniu i krajanki tytoniowej, papierosy bez znaków akcyzy oraz maszyny przeznaczone do produkcji i pakowania papierosów poza składem podatkowym.

"Od sierpnia 2014 do lutego 2015 roku z fabryki wydano - w celu dalszej nielegalnej dystrybucji - co najmniej 2 146 700 sztuk paczek papierosów nieoznaczonych znakami skarbowymi akcyzy" - informowała Prokuratora Okręgowa w Bydgoszczy w komunikacie na temat aktu oskarżenia skierowanego do sądu. "Z prowadzonego przez firmę „L.” składu podatkowego wydano łącznie 311 300 kg suszu tytoniowego bez znaków akcyzy oraz 2 400 000 sztuk paczek papierosów", co naraziło państwo na stratę 230 mln zł.

Z dalszych ustaleń prokuratury wynikało, że grupą przestępczą zajmującą się nielegalnym "wytwarzaniem wyrobów tytoniowych" kierował Bogusław C. Wcześniej 15 osób zatrzymanych w tej samej sprawie dobrowolnie poddało się karze. Pozostałym oskarżonym
grożą kary do 10 lat pozbawienia wolności (za kierowanie grupą przestępczą) oraz od 3 miesięcy do lat 5 (za udział w grupie).

Na poczet przyszłych kar policja zabezpieczyła u oskarżonych w sumie 43 mln zł.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że członkowie grupy przestępczej przygotowywali się do eksportowania wytwarzanych papierosów do... Afryki. - Celem miało być Kongo - mówi jeden z obrońców reprezentujących oskarżonych w procesie. Kolejna rozprawa dotycząca tego procederu odbędzie się w bydgoskim sądzie dopiero 15 lutego przyszłego roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie