Kujawsko-Pomorski ZUS wydał już 410 decyzji, przyznających emerytury matczyne. Dwie inne osoby dostały odmowę. Bo wychowywały mniej niż 4 dzieci.

Jest bardzo duże zainteresowanie rodzicielskim świadczeniem uzupełniającym, czyli emeryturą matczyną. ZUS przyjmował wnioski tuż po podpisaniu ustawy przez prezydenta, jeszcze zanim przepisy zaczęły formalnie obowiązywać.
Dość powiedzieć, że jeszcze w lutym do oddziałów ZUS w całym kraju z pytaniami o emerytury matczyne zgłosiło się ponad 62,2 tys. osób (w województwie kujawsko-pomorskim - ponad 4 300), w marcu - 43 tys. (w regionie prawie 2400).

W sumie ponad 105 tys. osób interesowało się emeryturą Mama 4 plus.

Zobacz także: Emerytura dla matek z czwórką dzieci. Program Mama 4+, prezydent podpisał ustawę

Emerytura matczyna dla taty

Do poniedziałku 11 bm. włącznie do ZUS wpłynęło 30 235 wniosków o emerytury matczyne, w tym w woj. kujawsko-pomorskim - 2445 (1214 ZUS oddział w Bydgoszczy; 1231 ZUS oddział w Toruniu).

Do minionego poniedziałku w kraju ZUS wydał 3 217 decyzji, w tym jedną dla mężczyzny. 46 osobom tego świadczenia odmówiono. Głównie z powodu wieku (matki starające się o emeryturę nie ukończyły 60 lat) oraz posiadania własnych dochodów, przekraczających wysokość najniższej emerytury, czyli 1100 zł brutto.

W regionie mamy na razie 410 przyznanych emerytur matczyne, z tego 286 w Bydgoszczy i 124 w Toruniu. - Zainteresowani już wcześniej dowiadywali się, jakie są potrzebne dokumenty. Składane później wnioski na ogół były kompletne, więc ich rozpatrzenie idzie sprawnie, nie musimy wzywać do uzupełnienia - mówi Krystyna Michałek, rzecznik regionalny ZUS w Bydgoszczy.

W szczegółach wygląda to tak:

  • 297 emerytur przyznano matkom w wieku 60-69 lat;
  • 96 emerytur matkom mającym 70-79 lat;
  • 18 świadczeń matkom w wieku 80-89 lat;
  • 1 emerytura matce mającej ponad 90 lat.

Na 410 decyzji przyznające emeryturę matczyną prawie połowa (202) to świadczenia w pełnej wysokości, czyli 1100 zł brutto (136 emerytur w Bydgoszczy i 66 w Toruniu). ZUS nazywa je samoistnymi. Pozostałym osobom wypłacana jest różnica - dopełnienie do 1100 zł brutto.

W kraju samoistnych świadczeń jest 1535. Przeciętnie dopełnienie wynosi blisko 378 zł. W Bydgoskiem przeciętnie 438,64 zł, w Toruńskiem - 395,90 zł.

Najwięcej emerytur matczynych wypłacanych jest kobietom w wieku 60-69 lat - w całym kraju 2368.
700 pań w wieku 70-79 dostaje rodzicielskie świadczenie uzupełniające, 145 kobiet mających ponad 80 lat. W kraju na razie 4 matki mające ponad 90 lat dostały emeryturę matczyną.

ZUS przygotował też zestawienie pokazujące, ile dzieci wychowały matki ubiegające się o emeryturę Mama 4 plus.
Najwięcej jest tych, które mają 4 dzieci - ponad 1735; 710 - z piątka dzieci; 128 matek z ósemką dzieci. Więcej niż 9 dzieci mają 134 panie, którym przyznano emeryturę matczyną. 28 z nich mieszka w Kujawsko-Pomorskiem: 16 w Bydgoskiem i 12 w Toruńskiem.

Resort pracy szacował, że ustawa o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym może objąć ok. 80 tys. osób. W województwie kujawsko-pomorskim - około 5 tys.

Przypomnijmy, że emerytury matczyne (czyli rodzicielskie świadczenie uzupełniające) przeznaczone są dla matek (w wyjątkowych sytuacjach dla ojców), które urodziły i wychowały lub wychowały co najmniej czworo dzieci i nie pracowały lub pracowały zbyt krótko, by dostać minimalną emeryturę. Ważne jest też, że nie mają niezbędnych środków utrzymania. Poziom ten ustalono na wysokości najniższej emerytury, czyli 1100 zł brutto. O świadczenie można się ubiegać po ukończeniu wieku emerytalnego.