Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie, dyżurny otrzymał informację o pożarze około godz. 13.30. Na miejsce skierowani zostali strażacy zawodowi i ochotnicy z: Mogilna, Parlina, Kołodziejewa, Trląga oraz Dąbrowy. Przybyła policja, pogotowie ratunkowe i nadzór budowlany.
- Strażacy zastali palące się poddasze wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Domownicy opuścili go sami, przed przybyciem ratowników - słyszymy w KPPSP w Mogilnie.
Trzeba było rozebrać dach domu w Sędowie
Strażacy nie tylko gasili obiekt, ale także dokonali jego przeszukania w celu wykluczenia obecności osób postronnych. Nikogo tam nie znaleźli.
Jak się dowiadujemy, ze względu na bardzo ograniczony dostęp do palącego się poddasza konieczna była rozbiórka poszycia dachu. Po dogaszeniu zarzewia ognia, w celu zabezpieczenia budynku przed opadami deszczu, cały dach okryto plandekami.
Mieszkańcy Sędowa pomagają sąsiadom. Ogłosili zbiórkę pieniędzy
W wyniku pożaru, dom straciły trzy rodziny mieszkające w budynku w Sędowie. Straciły też meble, sprzęty gospodarstwa domowego i rzeczy osobiste. Obecnie przebywają w tymczasowych warunkach i próbują odnaleźć się w trudnej rzeczywistości.
Lokalna społeczność, na czele z paniami z Koła Gospodyń Wiejskich w Sędowie i Radą Sołecką tej wsi, rozpoczęła zbiórkę środków na odbudowę domu.
- Każda wpłata to krok bliżej do zapewnienia poszkodowanym bezpieczeństwa i powrotu do normalności - słyszymy od inicjatorów charytatywnej akcji.
Zbiórka odbywa się za pośrednictwem portalu Pomagam.pl. A oto link do zbiórki: https://pomagam.pl/d6hefk
Liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata. Celem jest zebranie 300 tys. zł.
