Premia za szczepienia. Jak pracodawca może nagrodzić pracownika?

Małgorzata Wąsacz
Małgorzata Wąsacz
Powrót do zakładów pracy, dodatkowe dni urlopu czy zdjęcie z pracowników obowiązku noszenia maseczek - takie mogłyby być benefity od szefa dla pracowników, którzy się zaszczepią. Jakie jeszcze mogą być nagrody od szefa dla zaszczepionych pracowników? Zobacz na kolejnych slajdach >>>>Polskapresse
Powrót do zakładów pracy, dodatkowe dni urlopu czy zdjęcie z pracowników obowiązku noszenia maseczek - takie mogłyby być benefity od szefa dla pracowników, którzy się zaszczepią. Jakie jeszcze? Sprawdź!

Zobacz wideo: Czy grozi nam trzecia fala pandemii koronawirusa?

Eksperci rynku pracy są zgodni: pracodawca nie może odbierać niezaszczepionym dotychczasowych uprawnień. Nie ma natomiast żadnych przeciwwskazań, by nagradzał pracowników, którzy zaszczepili się na COVID-19.

WAŻNE! Pracodawca nie może odbierać niezaszczepionym dotychczasowych uprawnień!

Amerykański oddział sieci Lidl zadeklarował wypłatę kasjerom ekstra świadczeń za zaszczepienie się. Każdemu pracownikowi ze Stanów Zjednoczonych, który się podda szczepieniu, Lidl gwarantuje 200 dolarów, czyli ok. 750 zł ekstra - informuje serwis Wiadomościhandlowe.pl. Poza Lidlem na podobny pomysł w USA wpadły firmy Aldi i Dollar General Corp. Jednak o Lidlu jest najgłośniej, ponieważ zaproponował on najwyższe premie. W internecie zawrzało po tej informacji.

Kajetan Bartosiak, radca prawny z kancelarii BKB Baran Książek Bigaj, na łamach "Pulsu Biznesu", stwierdził, że również w Polsce firmy mogą promować zachowania prozdrowotne, w tym nagradzać pracowników.

Jakie mogą być nagrody od szefa dla zaszczepionych pracowników? Pokazujemy je w naszej galerii:

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 stycznia, 19:02, Gość:

"Szczepienie stada. Szczepienie niepopartymi wieloletnimi badaniami szczepionkami. Jak zaszczepić stado, żeby jego część się nie zbuntowała i nie wyszła na ulice? Bardzo prosto, stopniowo i w etapach. I nikt nie zaprotestuje, nie wyjdzie na ulicę. W pierwszym etapie, trzeba zaszczepić tych, którzy stada pilnują i będą je szczepić. Czyli wszystkie służby. Służbę zdrowia, policję, wojsko, straż miejską, może urzędników. Oczywiście dla ich dobra, bo przecież mają styczność z ludźmi, i są wyeksponowani na zagrożenie. Całkiem dobrowolnie, a jeżeli ktoś nie doceni dbałości państwa o personel, to przecież nikt go nie zmusza do pełnienia zaszczytnej służby. Dla pozostałych szczepienia będą odpłatne. Powiedzmy za symboliczną stówę. Tak zaszczepią ok 15 - 25% społeczeństwa. Etap drugi. Za pół roku minister zdrowia ogłosi, że WHO, albo jakaś inna organizacja dofinansowała szczepienia, w związku z tym są darmowe, dla każdego kto tylko zechce. Ale uwaga, jest ich tylko kilka milionów dawek, więc kto pierwszy, ten lepszy. Złapie się na to ok 50% owiec i baranów, bo przecież wiadomo, za darmo to i ocet słodki. Przy okazji będą inne ulgi dla zaszczepionych. Nie będą musieli nosić namordnika, przyjmie ich lekarz ostatniego kontaktu, dostaną robotę za miskę ryżu, itp., itd. zostanie ok 20 – 25% tych kumatych, ale i tych @#$%^@#$ bez mydła. Etap trzeci. Napuszczą zaszczepionych na niezaszczepionych. Dziel i rządź. Po kilku kolejnych miesiącach, może dziewięciu, minister zdrowia ogłosi, że chcieli po dobroci, (ludzki pan), ale okazało się o zgrozo, że ci niezaszczepieni foliarze i antyszczepionkowcy, zarażają tych mądrych i odpowiedzialnych, którzy się zaszczepili. Wiem, że to brzmi durnie, ale idioci w to uwierzą. Bo łatwiej jest kogoś oszukać, niż przekonać go, że został oszukany. Jako przykład dadzą jakieś państwo, w którym 97% obywateli się wyszczepiło i pandemia nagle zniknęła. Nawet już testów tam nie trzeba robić, bo ludzie po staremu chorują na grypę i po staremu umierają na powikłania pogrypowe. Więc po co testy? A jak nie ma testów, to i świrusa. A na tych foliarzy, którzy się jeszcze nie zaszczepili trzeba donosić do sanepidu i zaszczepić ich pod przymusem, bo stanowią zagrożenie dla zdyscyplinowanego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Nieszczepionych zaczną traktować jak trędowatych. Dzieci nie przyjmą do przedszkola, szkoły. Dorośli nie dostaną roboty nawet za miskę ryżu. Być może zasiłki i plusy plus, uzależnią od tego, czy szczepiony, czy nie. Może nawet przymusu nie trzeba będzie wprowadzać, bo nieszczepiony nie kupi nawet chleba. Ja wiem, to wszystko wygląda jak kiepski scenariusz na tandetny film SF. Ale to działa. Jeszcze rok temu nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzył by, że taka ściema, grubymi nićmi szyta zadziała i że stado owiec i baranów w to uwierzy. A jednak to dzieje się na naszych oczach. Mamy mniej czasu niż nam się wydaje. Albo wszyscy razem zaczniemy działać dla przebudzenia ludzkości, albo nas zaorają i to szybciej niż większość z nas myśli. Prosty wybór, zero jedynkowy. To Wasz wybór. Ja robię co mogę, żeby budzić ludzi. Ale bez Waszej pomocy nie dotrę do wielu. A musimy obudzić najpierw setki tysięcy, a później miliony. A czas działa na naszą niekorzyść"

https://gp24.pl/koronawirus-w-polsce-prawie-9-tysiecy-nowych-zakazen-ostatniej-doby-zmarly-332-osoby/ar/c1-15379948

26 stycznia, 8:57, Mariola:

Za takie podburzanie powinieneś ponieść surową karę.

"Epidemiolog: preparat przeciwko COVID to nie szczepionka, lecz terapia genowa

Szczepionki mają ustalony sposób wytwarzania i prowadzenia badań nad nimi, sięgający kilku lub kilkunastu lat . Tym razem mamy do czynienia z preparatem terapii genowej. Wiele eksperymentalnych prób terapii genowej, na przykład w nowotworach złośliwych i szeregu innych ciężkich zmian chorobowych..."

https://www.pch24.pl/epidemiolog--preparat-przeciwko-covid-to-nie-szczepionka--lecz-terapia-genowa,80928,i.html

G
Gość
26 stycznia, 8:11, gość:

Heje, no żeby ludzi tak nakłaniać do tego aby zabezpieczyli się przed apokalipsą.

26 stycznia, 11:21, Gość:

Niestety tłuków fejsbukowych trzeba...tacy to za profity porzuca swoje teorie spiskowe.

26 stycznia, 17:40, gość:

Rozumiem że już się szczepiles. Powiedz nietluku niefejsbukowy jak to jest ze zarząd tfurcy szczepionki nie ma zamiaru się szczepić? Nie bierze odpowiedzialności za swój produkt? Dlaczego nasze vipy nie zabezpieczyły się przed zagrożeniem, skoro to oni w każdej sytuacji zagrożenia ewakuowani, zabezpieczani, ratowani są jako pierwsi? Skąd u nich taka nieroztropności i narażanie państwa na kryzys polityczny?

A lista pytań jest długa, jak Twój wacek :p

Pan prezydent mówił, że "nie lubi jak się majdruje igłą w pobliżu jego ciała"...

G
Gość
26 stycznia, 8:11, gość:

Heje, no żeby ludzi tak nakłaniać do tego aby zabezpieczyli się przed apokalipsą.

Apokalipsa- z greckiego "objawienie, odsłonięcie".

Ludzie powoli acz sukcesywnie zaczynają otwierać oczy...

g
gość
26 stycznia, 8:11, gość:

Heje, no żeby ludzi tak nakłaniać do tego aby zabezpieczyli się przed apokalipsą.

26 stycznia, 11:21, Gość:

Niestety tłuków fejsbukowych trzeba...tacy to za profity porzuca swoje teorie spiskowe.

Rozumiem że już się szczepiles. Powiedz nietluku niefejsbukowy jak to jest ze zarząd tfurcy szczepionki nie ma zamiaru się szczepić? Nie bierze odpowiedzialności za swój produkt? Dlaczego nasze vipy nie zabezpieczyły się przed zagrożeniem, skoro to oni w każdej sytuacji zagrożenia ewakuowani, zabezpieczani, ratowani są jako pierwsi? Skąd u nich taka nieroztropności i narażanie państwa na kryzys polityczny?

A lista pytań jest długa, jak Twój wacek :p

G
Gość
25 stycznia, 19:02, Gość:

"Szczepienie stada. Szczepienie niepopartymi wieloletnimi badaniami szczepionkami. Jak zaszczepić stado, żeby jego część się nie zbuntowała i nie wyszła na ulice? Bardzo prosto, stopniowo i w etapach. I nikt nie zaprotestuje, nie wyjdzie na ulicę. W pierwszym etapie, trzeba zaszczepić tych, którzy stada pilnują i będą je szczepić. Czyli wszystkie służby. Służbę zdrowia, policję, wojsko, straż miejską, może urzędników. Oczywiście dla ich dobra, bo przecież mają styczność z ludźmi, i są wyeksponowani na zagrożenie. Całkiem dobrowolnie, a jeżeli ktoś nie doceni dbałości państwa o personel, to przecież nikt go nie zmusza do pełnienia zaszczytnej służby. Dla pozostałych szczepienia będą odpłatne. Powiedzmy za symboliczną stówę. Tak zaszczepią ok 15 - 25% społeczeństwa. Etap drugi. Za pół roku minister zdrowia ogłosi, że WHO, albo jakaś inna organizacja dofinansowała szczepienia, w związku z tym są darmowe, dla każdego kto tylko zechce. Ale uwaga, jest ich tylko kilka milionów dawek, więc kto pierwszy, ten lepszy. Złapie się na to ok 50% owiec i baranów, bo przecież wiadomo, za darmo to i ocet słodki. Przy okazji będą inne ulgi dla zaszczepionych. Nie będą musieli nosić namordnika, przyjmie ich lekarz ostatniego kontaktu, dostaną robotę za miskę ryżu, itp., itd. zostanie ok 20 – 25% tych kumatych, ale i tych @#$%^@#$ bez mydła. Etap trzeci. Napuszczą zaszczepionych na niezaszczepionych. Dziel i rządź. Po kilku kolejnych miesiącach, może dziewięciu, minister zdrowia ogłosi, że chcieli po dobroci, (ludzki pan), ale okazało się o zgrozo, że ci niezaszczepieni foliarze i antyszczepionkowcy, zarażają tych mądrych i odpowiedzialnych, którzy się zaszczepili. Wiem, że to brzmi durnie, ale idioci w to uwierzą. Bo łatwiej jest kogoś oszukać, niż przekonać go, że został oszukany. Jako przykład dadzą jakieś państwo, w którym 97% obywateli się wyszczepiło i pandemia nagle zniknęła. Nawet już testów tam nie trzeba robić, bo ludzie po staremu chorują na grypę i po staremu umierają na powikłania pogrypowe. Więc po co testy? A jak nie ma testów, to i świrusa. A na tych foliarzy, którzy się jeszcze nie zaszczepili trzeba donosić do sanepidu i zaszczepić ich pod przymusem, bo stanowią zagrożenie dla zdyscyplinowanego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Nieszczepionych zaczną traktować jak trędowatych. Dzieci nie przyjmą do przedszkola, szkoły. Dorośli nie dostaną roboty nawet za miskę ryżu. Być może zasiłki i plusy plus, uzależnią od tego, czy szczepiony, czy nie. Może nawet przymusu nie trzeba będzie wprowadzać, bo nieszczepiony nie kupi nawet chleba. Ja wiem, to wszystko wygląda jak kiepski scenariusz na tandetny film SF. Ale to działa. Jeszcze rok temu nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzył by, że taka ściema, grubymi nićmi szyta zadziała i że stado owiec i baranów w to uwierzy. A jednak to dzieje się na naszych oczach. Mamy mniej czasu niż nam się wydaje. Albo wszyscy razem zaczniemy działać dla przebudzenia ludzkości, albo nas zaorają i to szybciej niż większość z nas myśli. Prosty wybór, zero jedynkowy. To Wasz wybór. Ja robię co mogę, żeby budzić ludzi. Ale bez Waszej pomocy nie dotrę do wielu. A musimy obudzić najpierw setki tysięcy, a później miliony. A czas działa na naszą niekorzyść"

https://gp24.pl/koronawirus-w-polsce-prawie-9-tysiecy-nowych-zakazen-ostatniej-doby-zmarly-332-osoby/ar/c1-15379948

26 stycznia, 8:57, Mariola:

Za takie podburzanie powinieneś ponieść surową karę.

"Żołnierz Wojska Polskiego OSTRO o przymusie szczepień! Czeka nas TERROR? A. Ochał wRealu24!"

https://www.youtube.com/watch?v=7EylHYdZGL4

G
Gość
25 stycznia, 19:02, Gość:

"Szczepienie stada. Szczepienie niepopartymi wieloletnimi badaniami szczepionkami. Jak zaszczepić stado, żeby jego część się nie zbuntowała i nie wyszła na ulice? Bardzo prosto, stopniowo i w etapach. I nikt nie zaprotestuje, nie wyjdzie na ulicę. W pierwszym etapie, trzeba zaszczepić tych, którzy stada pilnują i będą je szczepić. Czyli wszystkie służby. Służbę zdrowia, policję, wojsko, straż miejską, może urzędników. Oczywiście dla ich dobra, bo przecież mają styczność z ludźmi, i są wyeksponowani na zagrożenie. Całkiem dobrowolnie, a jeżeli ktoś nie doceni dbałości państwa o personel, to przecież nikt go nie zmusza do pełnienia zaszczytnej służby. Dla pozostałych szczepienia będą odpłatne. Powiedzmy za symboliczną stówę. Tak zaszczepią ok 15 - 25% społeczeństwa. Etap drugi. Za pół roku minister zdrowia ogłosi, że WHO, albo jakaś inna organizacja dofinansowała szczepienia, w związku z tym są darmowe, dla każdego kto tylko zechce. Ale uwaga, jest ich tylko kilka milionów dawek, więc kto pierwszy, ten lepszy. Złapie się na to ok 50% owiec i baranów, bo przecież wiadomo, za darmo to i ocet słodki. Przy okazji będą inne ulgi dla zaszczepionych. Nie będą musieli nosić namordnika, przyjmie ich lekarz ostatniego kontaktu, dostaną robotę za miskę ryżu, itp., itd. zostanie ok 20 – 25% tych kumatych, ale i tych @#$%^@#$ bez mydła. Etap trzeci. Napuszczą zaszczepionych na niezaszczepionych. Dziel i rządź. Po kilku kolejnych miesiącach, może dziewięciu, minister zdrowia ogłosi, że chcieli po dobroci, (ludzki pan), ale okazało się o zgrozo, że ci niezaszczepieni foliarze i antyszczepionkowcy, zarażają tych mądrych i odpowiedzialnych, którzy się zaszczepili. Wiem, że to brzmi durnie, ale idioci w to uwierzą. Bo łatwiej jest kogoś oszukać, niż przekonać go, że został oszukany. Jako przykład dadzą jakieś państwo, w którym 97% obywateli się wyszczepiło i pandemia nagle zniknęła. Nawet już testów tam nie trzeba robić, bo ludzie po staremu chorują na grypę i po staremu umierają na powikłania pogrypowe. Więc po co testy? A jak nie ma testów, to i świrusa. A na tych foliarzy, którzy się jeszcze nie zaszczepili trzeba donosić do sanepidu i zaszczepić ich pod przymusem, bo stanowią zagrożenie dla zdyscyplinowanego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Nieszczepionych zaczną traktować jak trędowatych. Dzieci nie przyjmą do przedszkola, szkoły. Dorośli nie dostaną roboty nawet za miskę ryżu. Być może zasiłki i plusy plus, uzależnią od tego, czy szczepiony, czy nie. Może nawet przymusu nie trzeba będzie wprowadzać, bo nieszczepiony nie kupi nawet chleba. Ja wiem, to wszystko wygląda jak kiepski scenariusz na tandetny film SF. Ale to działa. Jeszcze rok temu nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzył by, że taka ściema, grubymi nićmi szyta zadziała i że stado owiec i baranów w to uwierzy. A jednak to dzieje się na naszych oczach. Mamy mniej czasu niż nam się wydaje. Albo wszyscy razem zaczniemy działać dla przebudzenia ludzkości, albo nas zaorają i to szybciej niż większość z nas myśli. Prosty wybór, zero jedynkowy. To Wasz wybór. Ja robię co mogę, żeby budzić ludzi. Ale bez Waszej pomocy nie dotrę do wielu. A musimy obudzić najpierw setki tysięcy, a później miliony. A czas działa na naszą niekorzyść"

https://gp24.pl/koronawirus-w-polsce-prawie-9-tysiecy-nowych-zakazen-ostatniej-doby-zmarly-332-osoby/ar/c1-15379948

26 stycznia, 8:57, Mariola:

Za takie podburzanie powinieneś ponieść surową karę.

Jak w Chinach?

Wszystko co niezgodne z linią partii powinno być surowo karane?

G
Gość
26 stycznia, 8:11, gość:

Heje, no żeby ludzi tak nakłaniać do tego aby zabezpieczyli się przed apokalipsą.

26 stycznia, 11:21, Gość:

Niestety tłuków fejsbukowych trzeba...tacy to za profity porzuca swoje teorie spiskowe.

TEORIA PŁASKOZIEMCÓW:

"Teorie spiskowe, które stały się faktem"

https://www.youtube.com/watch?v=yaDG3PM7L_Q

P
Preswuszt

A żymua ze szajbom salcesonu tysz dostana jak sie dom zaszczepić?

G
Gość
26 stycznia, 8:11, gość:

Heje, no żeby ludzi tak nakłaniać do tego aby zabezpieczyli się przed apokalipsą.

Niestety tłuków fejsbukowych trzeba...tacy to za profity porzuca swoje teorie spiskowe.

M
Mariola
25 stycznia, 19:02, Gość:

"Szczepienie stada. Szczepienie niepopartymi wieloletnimi badaniami szczepionkami. Jak zaszczepić stado, żeby jego część się nie zbuntowała i nie wyszła na ulice? Bardzo prosto, stopniowo i w etapach. I nikt nie zaprotestuje, nie wyjdzie na ulicę. W pierwszym etapie, trzeba zaszczepić tych, którzy stada pilnują i będą je szczepić. Czyli wszystkie służby. Służbę zdrowia, policję, wojsko, straż miejską, może urzędników. Oczywiście dla ich dobra, bo przecież mają styczność z ludźmi, i są wyeksponowani na zagrożenie. Całkiem dobrowolnie, a jeżeli ktoś nie doceni dbałości państwa o personel, to przecież nikt go nie zmusza do pełnienia zaszczytnej służby. Dla pozostałych szczepienia będą odpłatne. Powiedzmy za symboliczną stówę. Tak zaszczepią ok 15 - 25% społeczeństwa. Etap drugi. Za pół roku minister zdrowia ogłosi, że WHO, albo jakaś inna organizacja dofinansowała szczepienia, w związku z tym są darmowe, dla każdego kto tylko zechce. Ale uwaga, jest ich tylko kilka milionów dawek, więc kto pierwszy, ten lepszy. Złapie się na to ok 50% owiec i baranów, bo przecież wiadomo, za darmo to i ocet słodki. Przy okazji będą inne ulgi dla zaszczepionych. Nie będą musieli nosić namordnika, przyjmie ich lekarz ostatniego kontaktu, dostaną robotę za miskę ryżu, itp., itd. zostanie ok 20 – 25% tych kumatych, ale i tych @#$%^@#$ bez mydła. Etap trzeci. Napuszczą zaszczepionych na niezaszczepionych. Dziel i rządź. Po kilku kolejnych miesiącach, może dziewięciu, minister zdrowia ogłosi, że chcieli po dobroci, (ludzki pan), ale okazało się o zgrozo, że ci niezaszczepieni foliarze i antyszczepionkowcy, zarażają tych mądrych i odpowiedzialnych, którzy się zaszczepili. Wiem, że to brzmi durnie, ale idioci w to uwierzą. Bo łatwiej jest kogoś oszukać, niż przekonać go, że został oszukany. Jako przykład dadzą jakieś państwo, w którym 97% obywateli się wyszczepiło i pandemia nagle zniknęła. Nawet już testów tam nie trzeba robić, bo ludzie po staremu chorują na grypę i po staremu umierają na powikłania pogrypowe. Więc po co testy? A jak nie ma testów, to i świrusa. A na tych foliarzy, którzy się jeszcze nie zaszczepili trzeba donosić do sanepidu i zaszczepić ich pod przymusem, bo stanowią zagrożenie dla zdyscyplinowanego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Nieszczepionych zaczną traktować jak trędowatych. Dzieci nie przyjmą do przedszkola, szkoły. Dorośli nie dostaną roboty nawet za miskę ryżu. Być może zasiłki i plusy plus, uzależnią od tego, czy szczepiony, czy nie. Może nawet przymusu nie trzeba będzie wprowadzać, bo nieszczepiony nie kupi nawet chleba. Ja wiem, to wszystko wygląda jak kiepski scenariusz na tandetny film SF. Ale to działa. Jeszcze rok temu nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzył by, że taka ściema, grubymi nićmi szyta zadziała i że stado owiec i baranów w to uwierzy. A jednak to dzieje się na naszych oczach. Mamy mniej czasu niż nam się wydaje. Albo wszyscy razem zaczniemy działać dla przebudzenia ludzkości, albo nas zaorają i to szybciej niż większość z nas myśli. Prosty wybór, zero jedynkowy. To Wasz wybór. Ja robię co mogę, żeby budzić ludzi. Ale bez Waszej pomocy nie dotrę do wielu. A musimy obudzić najpierw setki tysięcy, a później miliony. A czas działa na naszą niekorzyść"

https://gp24.pl/koronawirus-w-polsce-prawie-9-tysiecy-nowych-zakazen-ostatniej-doby-zmarly-332-osoby/ar/c1-15379948

Za takie podburzanie powinieneś ponieść surową karę.

g
gość

Heje, no żeby ludzi tak nakłaniać do tego aby zabezpieczyli się przed apokalipsą.

G
Gość
25 stycznia, 16:13, Gość:

Benefit pracowniczy tak ale jak pogodzić to z RODO? W końcu żeby dostać premię za szczepienie trzeba przekazać pracodawcy dane o zdrowiu tj. dane wrażliwe, do których przetwarzania nie ma prawa pracodawca. W Ameryce nie ma RODO....

Żeby dostać i kontynuować pracę musisz mieć zrobione badanie że jesteś zdolny do pracy.

Ze szczepieniem jest podobnie.

g
gość

Glupopta

G
Gość
25 stycznia, 18:13, Gość:

Brawo, tak trzeba na tych tępych antyszczepionkowców dzikusów. Większość dla profitów porzuci te swoje bzdury wyczytane na facebooku... i bardzo dobrze - szczepienia powinny być obowiązkowe.

TEORIA PŁASKOZIEMCÓW:

"Teorie spiskowe, które stały się faktem"

https://www.youtube.com/watch?v=yaDG3PM7L_Q

g
gosc

I to ma byc dobrowolnośc? To jawna dyskryminacja.

Dodaj ogłoszenie