Premier Mateusz Morawiecki: Trzecia fala jest przed nami. Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji ws. przemieszczania się

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Adam Jankowski / Polska Press
- To nie czas na żarty i omijanie prawa. Sytuacja jest bardzo groźna. Trzecia fala koronawirusa jest przed nami - powiedział premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla "Wirtualnej Polski". Szef rządu dodał, że rozważane jest wprowadzenie dalej idących restrykcji, m.in. ws. przemieszczania się.

- Sytuacja jest bardzo groźna, staramy się, czerpiąc z doświadczenia otaczającego nas świata, a także z danych wewnętrznych i opinii lekarzy, przewidzieć najlepszy możliwy model ewolucji pandemii. I tak jak dzisiaj to wygląda przy zatrzymaniu tempa spadku zakażeń, nie chcemy ryzykować bardzo wysokiej trzeciej fali. W Brukseli i w Polsce usłyszałem od specjalistów, że styczeń i luty to miesiące, które wirusy z grupy koronawirusów "lubią" najbardziej - powiedział premier w rozmowie z "WP".

Szef rządu dodał, że nie ma czasu na żarty i omijanie prawa, bo trzecia fala koronawirusa jest przed nami.

- Dlatego zdecydowaliśmy się na obostrzenia, które mają zlikwidować fikcję, polegającą na tym, że całe rodziny wyjeżdżają na wyjazdy służbowe lub w siłowniach pojawiali się sami sportowcy zawodowi, a w galeriach handlowych są tłumy. Tu nie ma czasu na żarty i omijanie prawa, umierają ludzie. Nie można pozwolić na omijanie przepisów i na niefrasobliwość - powiedział.

Godzina policyjna wprowadzona na stałe?

Jednym z nowych obostrzeń, które będą obowiązywały w okresie od 28 grudnia do 17 stycznia, będzie ograniczenie w przemieszczaniu się w Sylwestra. Od godz. 19:00 31 grudnia do godz. 6:00 1 stycznia w Polsce będzie obowiązywała de facto godzina policyjna. Premier przyznał, że rząd rozważa wprowadzenie dalej idących restrykcji w zakresie przemieszczania się.

- Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji, również dotyczących przemieszania się. Ale one wiążą się z koniecznością wdrożenia nowej legislacji - powiedział.

- Trwają rozmowy na poziomie politycznym oraz dyskusje z panem prezydentem. Obserwujemy dane i dalsze decyzje uzależniamy od nich. Już dzisiaj jednak chciałbym bardzo mocno zaapelować, by zachowywać się tak, jakby była godzina policyjna. Tak jakby obowiązywały jeszcze dalej idące ograniczenia. Także w przemieszczaniu się. Zakres zmian zależy od naszej dyscypliny - dodał Mateusz Morawiecki.

Morawiecki: Zdarzają się błędy, za które przepraszam

Premier przyznał, że polskiemu rządowi w czasie pandemii koronawirusa zdarzają się błędy i złe decyzje.

- Wiem, jak ciężko jest wielu grupom zawodowym, seniorom, ale też młodzieży i dzieciom. Z jednej strony ryzyko strat, a z drugiej samotność, zniechęcenie. Wiem, bo mimo pandemii rozmawiam z wieloma osobami, które na co dzień borykają się z codziennymi problemami w warunkach pandemii. Jeszcze raz chcę zapewnić, że robimy co w naszej mocy, żeby ograniczać skutki koronawirusa zarówno dla ludzi, jak i dla gospodarki. Staramy się, żeby Polska przeszła przez ten trudny czas jak najmniej poturbowana. Ale oczywiście zdarzają się nam błędy, za które przepraszam - stwierdził w rozmowie z "WP".

Przypomnijmy, ze w czwartek 17 grudnia minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że od 28 grudnia do 17 stycznia w Polsce wprowadzona zostanie kwarantanna narodowa. W ramach rozszerzenia obostrzeń zostaną wprowadzone nowe restrykcje - m.in. zamknięcie hoteli, stoków narciarskich i galerii handlowych. W Sylwestra będzie obowiązywał zakaz przemieszczania się. W czasie ferii szkolnych dzieci i młodzież do 16 roku życia ma zakaz wychodzenia z domów bez opieki do godz. 16:00.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agata

Wiarygodność tego rządu jest na poziomie ZERA !!!

No , ale jaka ma być skoro rządzą same kłamliwe ZERA.

Z
Złodziej Podolski
19 grudnia, 08:47, Gość:

Co tydzień skrajnie inna decyzja i argumentacja. Premier 40 mln kraju - wiarygodność czterolatka. Z takim liderem szybko dogonimy Zimbabwe.

19 grudnia, 10:21, Gość:

Patrz żebyśmy nie wylądowali jak Szwedzi ?

Wylądowali jak Jose Arcadio Morales?

G
Gość

morawiecki ch... zdradziecki.

G
Gość
19 grudnia, 08:47, Gość:

Co tydzień skrajnie inna decyzja i argumentacja. Premier 40 mln kraju - wiarygodność czterolatka. Z takim liderem szybko dogonimy Zimbabwe.

Patrz żebyśmy nie wylądowali jak Szwedzi ?

G
Gość

Zabija mojego ojca, który potrzebuje przyjechać na operację do Krakowa

G
Gość

Co tydzień skrajnie inna decyzja i argumentacja. Premier 40 mln kraju - wiarygodność czterolatka. Z takim liderem szybko dogonimy Zimbabwe.

H
Henryk

Po co Morawiecki ściemniał o wypłaszczeniu krzywej? Nie wierzę w to, co mówi ten człowiek. Chodzi na sznurku Kaczyńskiego. Jak cały ten pisi rząd.

G
Gość
18 grudnia, 17:31, Zbigniew Rusek:

Ładne mi "prawo"!? Zarządzenie byle premiera, a nie ustawa przegłosowana przez Sejm i Senat. Trudno to uznać za prawo. Od stanowienia prawa jest Parlament a nie byle premierzyna.

W du pach i m się poprzewracłało

G
Gość

Nie róbcie nam Grudnia `70 ...

G
Gość
18 grudnia, 22:14, Gość:

Ja bym chciała żeby wszytko było po otwierane a nie pozamykane od 4stycznia do 17jak będę ferie ludzie chcą sobie na ferie wyjechać ile można w domu siedzieć cały czas musi być jakaś kawartana nie róbcie tego nie za kazujcie tego ludzia u żeby też nie było już godzin seniorów to jest trochę głupie bo seniorzy niektórzy tak przychodzą jak już mina godziny seniorów

Seniorzy chodzą do sklepów kiedy chcą

P
Piotr

To musi być okropne jeśli trzeba przepraszać za sprzeczne decyzję wynikające z tego, że realizuje się obce nakazy.

G
Gość
18 grudnia, 17:31, Zbigniew Rusek:

Ładne mi "prawo"!? Zarządzenie byle premiera, a nie ustawa przegłosowana przez Sejm i Senat. Trudno to uznać za prawo. Od stanowienia prawa jest Parlament a nie byle premierzyna.

W takich sytuacjach wydaje się rozporządzenia. Tak samo to działa w Czechach czy Niemczech. Też mi się to nie podoba ale ktoś ponad nami dobrze to zaplanował!

U
Uczulony
18 grudnia, 18:17, Marian:

Lewactwo wyje na maxa, słychać wycie znakomicie,

Cytujesz jenota lewizne życiowa ble zrzygałem się, ble znow , ble znow.

Proszę już nie cytuj tego ch ble znów

G
Gość

Ja tam nie muszę nigdzie chodzić a w szczególności do pracy podać numer konta dla przelewania comiesięcznej wypłaty?

g
gość
18 grudnia, 18:17, Marian:

Lewactwo wyje na maxa, słychać wycie znakomicie,

Odstaw kowid

Dodaj ogłoszenie