Prezydent Bydgoszczy wysłał list otwarty do załogi MZK. "Zachęcam do zakończenia nielegalnego protestu"

Jarosław Więcławski
Jarosław Więcławski
Na dotychczasowych spotkaniach nie udało się wypracować porozumienia.
Na dotychczasowych spotkaniach nie udało się wypracować porozumienia. Dariusz Bloch
Udostępnij:
Tydzień po rozpoczęciu protestu przez załogę MZK, prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski przesłał list otwarty do pracowników MZK. Przedstawione w nim są cztery możliwe warianty spełnienia postulatu o podwyżkach, z prośbą o wskazanie, jakich decyzji oczekują protestujący.

ZOBACZ WIDEO: Tak znikał wiadukt przy Wojska Polskiego w Bydgoszczy

Najbardziej boli mnie, że pominięto wszystkie procedury przewidziane prawem i zastosowano szantaż używając do tego mieszkańców. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Decyzje rządu uderzają w miasto i mieszkańców jednak poprosiłem o wskazanie przez osoby strajkujące propozycji rozwiązania sytuacji – napisał w mediach społecznościowych Rafał Bruski.

W liście włodarz miasta napisał, że biorąc pod uwagę aktualną sytuację finansową spółki MZK (straty) i sytuację finansową miasta („aktualną, wynikającą z wprowadzonych przez obecny rząd RP zmian wpływających na spadek dochodów i wzrost wydatków samorządów”) spełnienie dodatkowych roszczeń wymaga zwiększenia dochodów lub ograniczenia wydatków.

– Mając na uwadze powyższe, a także utrzymanie zaplanowanych w budżecie Miasta Bydgoszczy wydatków w innych niż transport publiczny obszarach (np. kultura, edukacja, opieka przedszkolna, pomoc społeczna, utrzymanie czystości, sport, itp.), spełnienie nawet w części Państwa oczekiwań, czyli w wysokości wyższej niż zaplanowana przez Zarząd Spółki w planie finansowanym, musi się dokonać przez:
a) podniesienie cen biletów uprawniających do przejazdu o ok. 25%, albo
b) likwidację ulg dla seniorów i młodzieży, albo
c) zmniejszenie pracy przewozowej, skutkującej zmniejszeniem częstotliwości kursowania tramwajów i autobusów, albo
d) połączonymi częściowymi działaniami opisanymi w punktach a, b i c.

Dalej prezydent tłumaczy, że prawa ekonomii nie podlegają negocjacjom i innych możliwości nie ma. Prosi o jednoznaczne wskazanie dla władz miasta – prezydenta i Rady Miasta Bydgoszczy, w której kompetencjach są działania wymienione w dwóch pierwszy punktach, jakich decyzji oczekuje załoga.

Korzystając z okazji kolejny raz, przede wszystkim w imieniu mieszkańców, zachęcam do zaprzestania nielegalnego protestu i bezzwłocznego podjęcia pracy – kończy list otwarty. Sytuacja w MZK była jednym z punktów dyskusji na środowej sesji RM oraz powołanej wówczas komisji doraźnej, która pierwsze zebranie zorganizowała w czwartek. Na obu spotkaniach pojawili się przedstawiciele protestujących oraz prezydent Bydgoszczy, ale nie udało im się wypracować porozumienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Prezydent Bydgoszczy wysłał list otwarty do załogi MZK. "Zachęcam do zakończenia nielegalnego protestu" - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie