MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Przepisy w sprawie "prawka" dla niepełnosprawnych sprzeczne z konstytucją

Marek Weckwerth
Przepisy w sprawie egzaminów na prawo jazdy dla osób z niepełnosprawnością są sprzeczne z konstytucją - stwierdził Trybunał.
Przepisy w sprawie egzaminów na prawo jazdy dla osób z niepełnosprawnością są sprzeczne z konstytucją - stwierdził Trybunał.
Przepisy w sprawie egzaminów na prawo jazdy dla osób z niepełnosprawnością są sprzeczne z konstytucją - stwierdził Trybunał.

Trybunał Konstytucyjny uwzględnił wniosek rzecznika praw obywatelskich, który wskazywał na problem już w roku 2012. Uważał - i tak uznał właśnie trybunał - że na ustawodawcy ciąży obowiązek wprowadzenia regulacji zapewniających osobom niepełnosprawnym przynajmniej minimalny, a zarazem efektywny poziom pomocy władz publicznych w zdobywaniu uprawnień do kierowania pojazdami.

Naruszona została konstytucyjna zasada równości oraz niedyskryminacji osób z niepełnosprawnością. Sędziowie uznali, że obecna ustawa o szkoleniu i egzaminowaniu kierowców jest sprzeczna z zasadą sprawiedliwości społecznej. Przepisy naruszają też podpisaną w Nowym Jorku w roku 2006 konwencję o prawach osób niepełnosprawnych.

Wszystko dlatego, że ustawa nie nakłada na nadzorowane przez samorządy wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego (WORD) obowiązku zapewniania osobie niepełnosprawnej podchodzącej do egzaminu odpowiednio wyposażonego (do jego schorzenia) auta. Osoba ta musi przyjechać na egzamin własnym samochodem lub należącym do szkoły jazdy.

- Przez wiele lat mieliśmy dwa samochody przystosowane do egzaminowania osób z niektórymi dysfunkcjami ruchowymi - w Toruniu i naszej filii w Grudziądzu. Ale nie było dużego zainteresowania i z samochodów musieliśmy zrezygnować - mówi Marek Staszczyk, dyrektor WORD w Toruniu. - Zakup i utrzymanie takich pojazdów jest bardzo drogie. Zrezygnowaliśmy z nich także dlatego, że pojawił się ośrodek szkolenia, który świadczy taką usługę. Kandydat na kierowcę przechodzi na tym aucie szkolenie i potem jest na nim egzaminowany.

Zdaniem dyrektora Staszczyka, państwo powinno wspierać osoby niepełnosprawne starające się o prawo jazdy. WORD-y mogą w tym procesie współuczestniczyć. Tym bardziej, że te osoby powinny z racji swych ograniczeń mieć możliwość jak najbardziej swobodnego przemieszczania się.

- Nie jest jednak tak, że teraz zostawiamy osobę niepełnosprawną samą sobie, bo wskazujemy jej gdzie może odbyć szkolenie i jak będzie wyglądał egzamin - dodaje Marek Staszczyk.

- Nie mamy takiego samochodu, bo zainteresowanie egzaminami ze strony osób niepełnosprawnych jest niewielkie - mówi też Jarosław Chmielewski, dyrektor włocławskiego WORD-u. - Potrzeby tych osób w tym zakresie zaspokajają szkoły jazdy - jedna jest we Włocławku, druga w Ciechocinku. Poza tym ktoś kto szkolił się w danym samochodzie, ma większą szansę na zdanie egzaminu w tym samym. Podobną możliwość maja zresztą kursanci całkowicie zdrowi i sprawni.

Także bydgoski WORD nie ma takiego samochodu.- Nawet zainteresowanie kursami jest małe. Kiedyś szkoliłem niepełnosprawnych, ale musiałem z tego zrezygnować, bo dłużej nie mogłem dopłacać do tego interesu - przyznaje Jerzy Kociszewski z Bydgoszczy, obecnie wiceprezes stowarzyszenia Kierowca.pl.

Instytut Transportu Samochodowego zorganizuje niedługo konferencję poświęconą technicznym aspektom wsparcia szkolenia i egzaminowania niepełnosprawnych kierowców. Zaprezentowane zostaną nowinki techniczne przystosowujące pojazdy do potrzeb niepełnosprawnych, ułatwiające kierowanie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska