Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Puchar Świata Zakopane 2024. Dawid Kubacki: Wszystkie skoki były solidne, zyskałem dużo pewności

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Dawid Kubacki
Dawid Kubacki Przemyslaw Swiderski
Dawid Kubacki był najlepszym z Polaków podczas piątkowych występów (19 stycznia 2024) w Pucharze Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. We wszystkich trzech próbach tego dnia zajmował najwyższe miejsca z Biało-Czerwonych. W obu seriach treningowych plasował się na 9. pozycji, a w kwalifikacjach był 18. (z dużą stratą, 18,9 pkt, do zwycięzcy Stefana Krafta).

Skoki potrzebują automatyzmu. W Zakopanem uda się przełamać?

- Trzy na trzy skoki w takim solidnym zakresie, jeśli oceniać jakość - przyznał po kwalifikacjach nasz zawodnik. - Oczywiście nie było jakoś super, ale bardzo solidne i z tego jestem zadowolony. Tę robotę na skoczni, którą przygotowaliśmy na ten dzień z trenerem, wykonałem, zadziałało to bardzo przyzwoicie, więc to jest duży pozytyw. Metrowo też to przyzwoicie wyglądało. Mimo iż wiaterek był cały czas w plecy, to udało się polatać.

Polscy skoczkowie od początku sezonu 2023-2024 zmagają się z problemami, zajmują dalsze lokaty w zawodach, żaden z nich jeszcze nie był w czołowej "10" konkursu. Wprowadzane zmiany przynoszą efekty, ale proces jest powolny. Sami zainteresowani podkreślają, że tak po prostu musi być, a zbyt szybkie "naprawianie" może zaszkodzić.

- Nie byłbym skłonny, żeby za dużo dokładać, bo nie ma co za bardzo mieszać. Potrzeba trochę czasu, żeby ten automatyzm się wdrożył. To jeszcze nie jest to, skoki wymagają mojej kontroli i uwagi, przez co nie ma tak fajnej energii z progu. Jeszcze kilka takich i myślę, że ten automatyzm zacznie się pojawiać. Wtedy będzie można myśleć nad innymi elementami. Z drugiej strony, czasami jak wchodzi ten automatyzm, to nie trzeba nic poprawiać, bo się to samo dzieje - mówił Kubacki.

Dawid Kubacki rok temu był na podium Pucharu Świata w skokach w Zakopanem

Rok temu skoczek z Szaflar w PŚ w Zakopanem zajął 2. miejsce, co pozostawiło... mały niedosyt, bo walczący o Kryształową Kulę Polak prowadził po pierwszej serii. W drugiej wyprzedził go Halvor Egner Granerud. W tym sezonie nasz zawodnik nie zbliżył się nawet do podium, ale widoczny jest progres. Może w magicznym Zakopanem uda się w niedzielę uzyskać oczekiwany wynik, zwłaszcza po obiecującej piątkowej sesji.

- Myślę, że zyskałem dużo pewności. Przede wszystkim trzy skoki były bardzo solidne, to, co robiłem, działało. Nic, tylko pracować dalej - mówił Kubacki.

W sobotę natomiast Kubacki wraz z kolegami powalczy w konkursie drużynowym, początek o godz. 16. Niedzielne zawody indywidualne też rozpoczną się o godz. 16, wystąpi w nich ośmiu Polaków.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konferencja prasowa po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom 4:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Puchar Świata Zakopane 2024. Dawid Kubacki: Wszystkie skoki były solidne, zyskałem dużo pewności - Dziennik Polski

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska