- Każdy element ma swoją skalę skomplikowania - mówi Grzegorz Gajewski, kierownik robót na budowie Trasy Uniwersyteckiej. - Na pewno dość skomplikowane były roboty związane z palami i fundamentami. Niektóre, ze względu na słynne bydgoskie iły, musieliśmy wbijać na ponad 20 metrów. W końcu cała konstrukcja będzie się opierać tylko na nich - dodaje.
Tak było choćby z palami, na których opierać się będzie konstrukcja mostu z widowiskowym pylonem. Pod jego fundamenty wbito łącznie 198 pali o długości od 19 do 27 metrów i średnicy od jednego do prawie dwóch metrów. Wszystkie przejmą ciężar prawie 10 tys. ton stali i 19,5 tys. metrów sześciennych betonu z którego zostanie zbudowany sam most. - Nie ukrywamy, że bod względem technicznym jego konstrukcja będzie chyba największym wyzwaniem tej budowy. Ale po to właśnie jesteśmy, żeby na bieżąco radzić sobie ze wszystkimi ewentualnymi problemami - przyznaje Gajewski.
Jak idą prace przy budowie Trasy Uniwersyteckiej? [zdjęcia]
Dodaje też, że wielki pylon, który będzie najwyższą budowlą w tej części miasta, stanie jeszcze w tym roku. Tak samo będzie z płytą mostu i wszystkimi estakadami. Jako pierwsza gotowa będzie ta nad ulicą Toruńską. Dopiero po niej stanie konstrukcja nad Jagiellońską.
Na 2013 rok zaplanowano natomiast wszystkie prace wykończeniowe i większość robót drogowych.
W drugiej kolejności pod względem ilości użytych będą obie, wspomniane właśnie estakady. Na każdą drogowcy przeznaczą bowiem po ok. 6,8 tys. metrów sześciennych betonu i ok. 16 tys. ton stali.
Natomiast na budowę całej, liczącej dokładnie 1578 metrów Trasy Uniwersyteckiej drogowcy zużyją ponad 13,8 ton stali i 37,5 tys. metrów sześciennych betonu.
Regiomoto.pl - wszystko o motoryzacji
Dla porównania dodajmy, że do najgłębszego bydgoskiego basenu na Astorii wchodzi równo 1,2 tys. metrów sześciennych wody. Betonem z Trasy Uniwersyteckiej można by więc zalać ponad 31 takich basenów. Natomiast stali starczyłoby na prawie 77... tysięcy, kilkunastometrowych mostów składanych, jakie obecnie sprzedaje bydgoski Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.