Rewident ma ustalić faktyczną stratę szpitala w Grudziądzu. Rozbieżności są ogromne

(PA)
Oprócz powołania biegłego rewidenta, przed nowym dyrektorem szpitala w Grudziądzu także wybór w drodze konkursu dyrektora do spraw medycznych.
Oprócz powołania biegłego rewidenta, przed nowym dyrektorem szpitala w Grudziądzu także wybór w drodze konkursu dyrektora do spraw medycznych. Aleksandra Pasis
- Przede mną priorytet: powołanie w trybie pilnym biegłego rewidenta, by ustalić faktyczny wynik finansowy za 2018 rok - mówi Piotr Drzymalski, nowy szef szpitala w Grudziądzu. W obiegu publicznym funkcjonują dwie kwoty starty szpitala za 2018 rok: 47 mln zł - ta kwota padła na radzie społecznej lecznicy, kilka dni później dyrekcja podała, że wynosi ona: 30 mln zł.

Formalnie od poniedziałku Piotr Drzymalski pełni funkcję dyrektora naszej lecznicy. Lecznicy, która jest jedną z największych w Polsce i najbardziej zadłużoną. - Podejmuję się nowego obowiązku jakim jest poprowadzenie szpitala, największego zakładu w mieście - podczas pierwszej, oficjalnej konferencji prasowej mówił Piotr Drzymalski, nowy dyrektor. - Miałem pewne obawy, ale jestem przekonany, że uda się sprostać problemom i naprawa sytuacji finansowej lecznicy będzie możliwa. Liczę jednocześnie na wsparcie ze strony samorządu, władz wojewódzkich i centralnych.

Nowy dyrektor prosi o kredyt... zaufania

Nowy szef „Biegańskiego” spotkał się w poniedziałek rano z ordynatorami oddziałów. - Poprosiłem o „kredyt zaufania”, otwartość, dobrą i rzetelną współpracę - dodaje Piotr Drzymalski.

Jednocześnie dyrektor szpitala dzieli się najważniejszymi zadaniami na pierwszy okres zarządzania placówką. - W trybie pilnym powołam biegłego rewidenta, aby zweryfikować i ustalić faktyczny wynik finansowy za 2018 rok, a następnie poddam korekcie plan naprawczy szpitala - zaznacza dyrektor Drzymalski. - Chcę także prowadzić rozmowy z pracownikami dotyczące bieżących wyników finansowych, aby być przygotowanym do ewentualnych negocjacji kontraktów. Załączniki dotyczące wynagrodzeń obowiązują do końca marca.

CZYTAJ TEŻ: Piotr Drzymalski został nowym dyrektorem szpitala w Grudziądzu

Podczas spotkania z dziennikarzami została poruszona sprawa rozbieżności dotyczącej wysokości straty za 2018 rok. Jeszcze w styczniu, tuż przed sesją budżetową i spotkaniem władz miasta z Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej, prezydent Maciej Glamowski podawał, że strata wyniosła ponad 47 mln zł. Taką informację otrzymał na posiedzeniu Rady Społecznej Szpitala od zastępcy dyrektora, Jarosława Borynia. W ubiegłym tygodniu, nieoficjalnie mówiono już o stracie mniejszej, rzędu 30 mln zł. - Jestem zaskoczony. To niebywała rzecz, by w ciągu kilku dni wynik spadł o 17 mln zł - komentuje Maciej Glamowski. - Rozumiem rozbieżności, ale nie takiego rzędu i nie w tak krótkim odstępie czasu! Walczymy o wiarygodność przed najważniejszymi instytucjami kontrolnymi, a dochodzi do takiej sytuacji. To niedopuszczalne. Aczkolwiek, jeśli potwierdzi się ten wynik, jest to dobry prognostyk na przyszłość.

Do sprawy odnosi się Jarosław Boryń: - Strata za 2018 rok, na poziomie 47 mln zł. Była planowana z dużą „ostrożnością”. Jak wyjaśnia Jarosław Boryń, szpital przez cały 2018 rok był już na liście lecznic o najwyższym stopniu referencyjności, a co za tym idzie otrzymywał wyższe finansowanie z NFZ. Kontrakt na początku 2018 roku - wynosił 217 mln zł, a na koniec był to poziom 236 mln zł.

Zmiany kadrowe?

Dyrektor Drzymalski zapytany o los obecnie zarządzającej kadry odpowiada: - Mam pełne prawo dobrać sobie swoich współpracowników, ale jednocześnie chcę zapewnić, że nie mam żadnych uprzedzeń do obecnego zespołu dyrektorów i temat pozostawiam otwarty.

PISALIŚMY TEŻ: Radni z komisji zdrowia mają pomysł jak usprawnić działanie SOR-u w Grudziądzu

Solankami, których dotąd prezesem był Piotr Drzymalski, do momentu wybrania nowego prezesa (w drodze konkursu) pokierują prokurenci: księgowa i asystentka zarządu.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Maliniak i Sikora to tępaki Władze w Grudziądzu miał właściciel RAD- u  niejaki J G -ski.W czwartki spotykali się u niego na basenie i dostawali wytyczne w kopertach.Przecież ten tępak co wyjechał na nazwisku olimpijczyka(notabene po wypadku stwierdzono promile we krwi) zdania po polsku nie potrafi złożyć.

G
Gość

Oni nie wiedzieli za czym głosują, wierzyli na słowo władzy !

 

Radni bezradni...

G
Gość
W dniu 09.03.2019 o 12:32, Gość napisał:

   Jak już piszesz, to prawdę To radni PO, podnosili łapki tak jak im Maliniak kazał i to do nich zaadresuj listy i wyślij aby złożyli rezygnację. 

 
 

Tak właśnie powinno być !

G
Gość
W dniu 09.03.2019 o 11:10, Gość napisał:

W tym mieście nie ma wiedzy nad prawdziwym zadłużeniem szpitala ? To są kpiny a radni tego miasta powinni być jak najszybciej złożyć legitymację ! To oni odpowiadają za tą aferę ,!

 

Jak już piszesz, to prawdę To radni PO, podnosili łapki tak jak im Maliniak kazał i to do nich zaadresuj listy i wyślij aby złożyli rezygnację.

G
Gość
Remodeling by się przydał ?
G
Gość
W tym mieście nie ma wiedzy nad prawdziwym zadłużeniem szpitala ? To są kpiny a radni tego miasta powinni być jak najszybciej złożyć legitymację ! To oni odpowiadają za tą aferę ,!
G
Gość
W tym mieście nie ma wiedzy nad prawdziwym zadłużeniem szpitala ? To są kpiny a radni tego miasta powinni być jak najszybciej złożyć legitymację ! To oni odpowiadają za tą aferę ,!
Dodaj ogłoszenie