Rodzice alarmują: - Nie chcemy być dopalaczowym zagłębiem!

Renata Kudeł
Do włocławskiej lecznicy z zatruciem najczęściej trafiają pacjenci w wieku około 20-25 lat. Ale coraz częściej są też nieletni. Do szpitala trafił niedawno 16-latek. Do tematu wkrótce wrócimy.
Do włocławskiej lecznicy z zatruciem najczęściej trafiają pacjenci w wieku około 20-25 lat. Ale coraz częściej są też nieletni. Do szpitala trafił niedawno 16-latek. Do tematu wkrótce wrócimy. Wojciech Alabrudziński
Poniedziałkowy poranek. Deptak. Środkiem ulicy idzie młody człowiek. Jest agresywny, pobudzony, na przemian bełkoce i krzyczy w kierunku przechodniów. Skręca w Piekarską, ku Brzeskiej.

Nieopodal w bramie stoi chłopak, który kiwa się na wszystkie strony jak wańka-wstańka. Ma błędny wzrok. Pijani? Pod wpływem narkotyków? Dopalaczy? Trudno to komuś niewprawnemu zdiagnozować, choć przerażające jest, że takie widoki w biały dzień nie należą do rzadkości. Potwierdzają to doświadczenia psychologów i terapeutów z Poradni Profilaktyczno-Społecznej Towarzystwa "Powrót z U" przy ul. Żabiej 12 a.

- Nawet jeśli tylko podejrzewamy, że dana osoba jest pod wpływem środków pobudzających powinniśmy natychmiast powiadomić policję lub straż miejską - mówi Izabela Nowak-Przygoda z poradni. - Obojętność wobec takich przypadków sprawia, że uprawiający ten proceder stają się jeszcze bardziej bezkarni.

- Mamy prawdziwy wysyp pacjentów po dopalaczach - mówi Marta Karpińska, rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. - Od dawna nie mierzyliśmy się z podobną sytuacją. Zdarzają się dyżury, podczas których w ciągu doby do szpitalnego oddziału ratunkowego trafia nawet dziesięć osób po zażyciu takich substancji. W minioną niedzielę było ich pięć.

Czytaj: Jeden dzień hospitalizacji pacjenta zatrutego dopalaczami kosztuje nawet 10 tys. złotych!
Jak mówi rzeczniczka, najczęściej są to ludzie młodzi w wieku około 20-25 lat, choć zdarzają się też osoby, które przekroczyły trzydziestkę. - Obecnie hospitalizowanych jest u nas także dwóch nieletnich po zażyciu dopalaczy. Jeden z chłopców, szesnastolatek, został przyjęty do szpitala w stanie ciężkim z bardzo poważnie zaburzoną czynnością serca.

Bożena Strużewska z "Powrotu do U": - W tę sieć wpadają coraz młodsi. Niedawno mieliśmy przypadek dwunastolatka, który trzykrotnie pod rząd był w szpitalu po zażyciu dopalaczy.

Więcej dzisiaj, w papierowym wydaniu "Pomorskiej". Możesz kupić też e-wydanie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ociec prać
W dniu 16.07.2015 o 12:05, Gość napisał:

Precz z dupalaczami! Dla dzieci nie mam na książki i buty a ich trzeba tak drogo leczyć!

 

Dupalacz to sprzęt wspomagający przeciwdziałanie drogiemu leczeniu. Działanie jest proste i bardzo profilaktyczne. Jak sama nazwa wskazuje ( skrót lacz od laczka, a d'upa to każdy wie ), służy do aplikowania środka ( laczka ) w stosowne miejsce przed, bo po to trzeba drogo leczyć. :) Istnieją również zamienniki, takie jak dupas lub albo dupowróz czy duposcyplina (np. co najmniej czterorzemienny pasek klinowy), o takim samym działaniu.

W przypadkach nieskutecznego działania ww profilaktyki zalecane jest drogie leczenie na koszt nieskutecznych profilaktykantów. 

G
Gość
Precz z dupalaczami! Dla dzieci nie mam na książki i buty a ich trzeba tak drogo leczyć!
G
Gość
We włocławskim szpitalu wstał pacjent z łóżkiem, do którego był przywiązany bo chciał iść na skargę do dyrektora szpitala.
G
Gość
W dniu 15.07.2015 o 12:06, pol napisał:

TO CZEMU SZPITALE NIE WYSYŁAJĄ DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO PO LECZENIU  jako...próba samobójcza  do przymusowego leczenia a NFZ nie wysyła rachunków za leczenie do uregulowania???CZEMU???

 

Bo rachunki powinien wysyłać szpital, a NFZ ma obowiązek odmówić szpitalowi zwrotu kosztów za takie leczenie. Ot tyle. Prokurator powinien wszczynać w takich przypadkach dochodzenie z urzędu z zarzutem wyłudzenia, lub tylko próby wyłudzenia a także narażenie na straty szpitali, związane z kosztami leczenia, których jak już pisałem, NFZ nie ma prawa refundować.

p
pol

TO CZEMU SZPITALE NIE WYSYŁAJĄ DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO PO LECZENIU  jako...próba samobójcza  do przymusowego leczenia a NFZ nie wysyła rachunków za leczenie do uregulowania???CZEMU???

Dodaj ogłoszenie