Są jeszcze miejsca. Tutaj możesz pytać

Anna Stasiewicz
(fot. internet)
Twoje dziecko nie dostało się do wymarzonego przedszkola? W Bydgoszczy w publicznych przedszkolach jest ich ponad 400.

Nabór elektroniczny do przedszkoli publicznych w Bydgoszczy przeprowadzono w tym roku po raz pierwszy. Emocje wzbudził przede wszystkim, którzy chcieli zapisać swoje pociechy do przedszkoli. Niektórzy odeszli z kwitkiem, bo najbardziej popularne placówki zapełniły się błyskawicznie. - Każde dziecko zostało potraktowane w ten sam sposób - zapewniał wczoraj podczas konferencji Leszek Latosiński, zastępca dyrektora wydziału edukacji bydgoskiego ratusza. - Zaś do naboru przygotowywaliśmy się od jesieni ubiegłego roku. Niestety, komputer jest tylko maszyną, nie myśli. Jednak zarzuty, że to on zdecydował o przydzieleniu dziecka do konkretnej placówki, jest nieprawdą. Dlatego w każdym przedszkolu działa komisja weryfikacyjna - mówił.

Dyrektor Latosiński odniósł się też do kryteriów, jakie obowiązywały przy naborze dzieci do przedszkoli. - W większości ustalał je minister - dodał.

Rodzice skarżyli się na przykład, że pierwszeństwo miały dzieci wychowywane przez samotne matki. Niektórzy nawet sami przyznawali się do kłamstwa, żeby ich pociecha dostała się do wymarzonej placówki.

- Zdajemy sobie sprawę, że część osób świadomie kłamała - nie ukrywał Leszek Latosiński. - Mogliśmy oczywiście żądać na wszystko potwierdzenia w dokumentach, jak to robiły inne miasta. Jak jednak potraktować przypadek, z którym mieliśmy do czynienia? Mąż pewnej pani wyjechał 3 lata temu do Szkocji i nie daje znaku życia. Praktycznie ta kobieta samotnie wychowuje dziecko, jednak zgodnie z prawem jest mężatką - opowiadał dyrektor. Zapewnił również, że urzędnicy sprawdzą przypadki, kiedy rodzeństwo zostało zapisane do różnych przedszkoli. - Nie mogę zagwarantować, że to załatwimy, ale postaramy się pomóc - mówił Latosiński.

Rodzice na stronie http://bydgoszcz.przedszkola.vulcan.pl mogą odnaleźć, które z przedszkoli dysponuje jeszcze wolnymi miejscami. Dyrektorzy placówek mają obowiązek wprowadzać takie dane do internetu. My w ramce podajemy wybrane przedszkola, gdzie jeszcze są wolne miejsca. To dane z wczoraj, więc dla pewności lepiej zadzwonić i zorientować się, jak obecnie wygląda sytuacja.

Rodzice dzieci, które nie dostały się do wybranego przedszkola, mogą szukać miejsca w innej placówce. W całej Bydgoszczy w przedszkolach publicznych jest ponad 400 wolnych miejsc. Najmniej problemów będą mieli rodzice 6-latków, bo właśnie dla tej grupy wiekowej jest najwięcej miejsc, między innymi: SP nr 10, ul. Śląska - 72, SP nr 9, ul Tatrzańska - 36, SP nr 63, ul. Goszczyńskiego - 42, P nr 57, ul. Pielęgniarska - 37, ZS nr 23, ul. Nakielska - 23. W niektórych przedszkolach są też wolne miejsca dla młodszych dzieci, m.in. P nr 4, ul. Żółwińska - 18 (3 i 4-latki), P nr 6, ul. Pijarów - 8 (3-latki), 8 (4-latki), P nr 7, ul. Staroszkolna - 31 (3-latki), P nr 31, ul. Słoneczna - 9 (3,4-latki), ZS nr 22, ul. Opławiec - 7 (3,4,5-latki), P nr 43, ul. Powalisza - 16 (3-latki), P nr 46, ul. Zacisze - 32 (3-latki), P nr 48, ul. Kleina - 7 (3,4-latki), P nr 68, ul. Rejtana - 24 (3-latki).

Dane pochodzą z 17 kwietnia**

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie