Ścieżka na Trasie Uniwersyteckiej. Głupota? Nie, według drogowców to ma być "rekreacja"!

(bog)
Taka ścieżka na pewno nie jest funkcjonalna.
Taka ścieżka na pewno nie jest funkcjonalna. Jarosław Pruss
Udostępnij:
Ścieżka dla pijanych - tak nasz Czytelnik proponuje nazwać trasę dla pieszych i rowerzystów, która powstaje przy okazji budowy Trasy Uniwersyteckiej. - Przecież z kostki użytej do wykonania tego odcinka ścieżki można ułożyć trzy samodzielne, i proste pasy - dodaje.

Od ulicy Toruńskiej, patrząc niemal spod nowego wiaduktu TU, odchodzi w stronę Wojska Polskiego nowa ścieżka dla pieszych i rowerzystów. Problem w tym, że na sporym i płaskim odcinku trasa prowadzi dużą serpentyną z kilkoma zawijasami.

- Taki kształt jest kompletnie niepotrzebny - twierdzi nasz Czytelnik (nazwisko i imię do wiadomości redakcji) - Na długości około 300 metrów w linii prostej taka serpentyna trzykrotnie wydłuża drogę pieszym, a dla rowerzystów czyni ją nawet niebezpieczną. Na ostatnim fragmencie serpentynki są bowiem bardzo ciasne, co zmusza do absurdalnie wolnej jazdy. Z kostki użytej do ich wykonania można by ułożyć trzy samodzielne, ale proste i wygodniejsze pasy - twierdzi mężczyzna.

Czytaj: Most na Trasie Uniwersyteckiej nie łączy, tylko dzieli. Nazwą! [wideo]

I trudno nie przyznać mu racji. Całość wygląda wręcz kuriozalnie. Zwłaszcza tuż przy Toruńskiej, gdzie nowa ścieżka, już na początkowym odcinku ma kilka ciasnych zawijasów. Przez to zamiast 20 metrów bieżących, ma tam 40, jak nie 50 m.

Tymczasem drogowcy przyznają, że rozwiązanie jest dyskusyjne, ale i... zamierzone. - Wyszliśmy z założenia, że nie zawsze układ drogi rekreacyjnej musi być prosty. Może być urozmaicony, ciekawy. Dobrze się komponować z otoczeniem i być przy tym funkcjonalny, spełniać swoje przeznaczenie - wyjaśnia rzecznik prasowy ZDMiKP, Krzysztof Kosiedowski.

Czytaj: Próba obciążeniowa na Trasie Uniwersyteckiej. Pierwszy, prawdziwy chrzest [zobacz wideo i zdjęcia]

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anula

Przecież i tak wszyscy będą szli na skróty...

o
ociec prać
W dniu 12.09.2013 o 09:01, Bydgoszczanin napisał:

(...) Pytanie tylko który kretyn postanowił obciąć koszty budowy Trasy Uniwersyteckiej bo niby pieniędzy im zabrakło na chodnik od razu. Więc zmienili projekt i postanowili zrobić bez chodnika. (...) Który kretyn postanowił zmienić plany budowy powinien wylecieć na zbity ryj. (...)

Projekt Trasy Uniwersyteckiej pochodzi z 2009 r. Więc kto? Kretyn i pachołek lobby motoryzacyjnego Dombrowicz - wyleciał, ale wciąż się puszy w różnych miejscach. Pilnujmy, aby nigdy więcej nie dostał jakiejkolwiek władzy. I kretyn Siuda - też wyleciał, ale jeszcze się sądził z miastem o odszkodowanie! I coś w końcu wytargował, niestety :(

Poza tym współodpowiedzialnych za to jest na pewno co najmniej kilku kretynów nadal pracujących w ZDMiKP. I oni również powinni wylecieć na zbity ryj oraz ponieść koszty finansowe swoich błędów. Inaczej dalej będą nam co rusz wyskakiwać kolejne skandale i dywersje ze strony ZDMiKP.

 

Co do skrzyżowań wielopoziomowych - całkowicie się z Tobą zgadzam, TU należało wpuścić pod Wojska Polskiego i dalej do Glinek, Rondo Kujawskie też powinno zostać w taki sposób wykonane.

K
Kermitpb
W dniu 12.09.2013 o 09:01, Bydgoszczanin napisał:

Kretyński pomysł i pieniądze wywalone w błoto. A i tak wybudują obok podwieszaną ścieżką rowerową i chodnik. Bo wczoraj o tym gazeta pisała. Więc ten chodnik i dodatkowy kilometraż za który płaci miasto można zwinąć bo i tak nikt z niego nie skorzysta.  Pytanie tylko który kretyn postanowił obciąć koszty budowy Trasy Uniwersyteckiej bo niby pieniędzy im zabrakło na chodnik od razu. Więc zmienili projekt i postanowili zrobić bez chodnika. A teraz chodnik anakonda nie praktyczny pod mostem, który będzie nie używany i budowa mostu podwieszanego dla pieszych i rowerzystów. Który kretyn postanowił zmienić plany budowy powinien wylecieć na zbity ryj. Jest to kpina i skandal co się dzieje i jakie decyzje na poziomie 10-latka są podejmowane. To miasto które jest większe od Torunia dostaje mniejszą dotacje na budowę mostu i jeszcze ktoś chce zaoszczędzić ok 7 milionów złotych dla pieszych i rowerzystów KPINA !!!. Mała wiocha Toruńska buduje most za 730 milionów. A tutaj większe miasto i budują za 211 milionów złotych i na chodniku oszczędzają. Ludzie po prostu ręce opadają. Nie słuchacie Bydgoszczan tego co dobre i zmieni nasze miasto na lepsze. A spróbujcie mi tylko obniżać rondo kujawskie i zrobić nie przemyślaną przebudowę bo to już będzie kompletne przegięcie. Według nowoczesnej infrastruktury o dużym natężeniu ruchu przypominam że BUDUJE SIĘ SKRZYŻOWANIA WIELOPOZIOMOWE !!! POWTARZAM WIELOPOZIOMOWE !!! I takie powinno być na Rondzie Kujawskim i na przedłużeniu trasy uniwersyteckiej, która będzie miała iść do ulicy Jana Pawła. Nie klonuje się skrzyżowań z sygnalizacją świetlną, które zaczynają utrudniać przepływ ruchu w mieście. Ludzie gdzie wy macie oczy kto podejmuje te decyzje i wywala pieniądze nasze mieszkańców w błoto.

 

Tworzenie estakad w centrum misata tezżjest beznadziejnym pomysłem ponieważ takie rozwiązanie ułatwia wjad i wyjazd z miasta. W skali makro jest to błędne działanie ponieważ ludzie z miasta wyprowadzaja sie na wieś płacą podatki w swoich gminacha dojeżdzając do pracy do miasta zatruwaja powietrze miejscowym oraz tworzą korki uliczne.

 

To że gazeta pisze o jakieś tam kładce powieszanej nie znaczy że ona powstanie. Moze i powstanie ale na pewno nie w przeciągu 3-5 najbliższych lat. Nie wierzcie we wszystko co wam władza wciska. Dobrze że przynajmniej przyznali się do tego że to jest bubel.

m
miki

wsztsct będa cisneli na skróty pewnie nawet w roztopy i w deszczu 

m
m1st

Ostro kogoś po****ło. Nie dość, że cholernie nieużyteczne, to niezgodne z wytycznymi w kwestii budowy ścieżek i po prostu niebezpieczne.

S
Szyderca

Jak tylko dokończa tą ścieżkę to zrobię sweet focie i wrzucę na wiocha.pl :)

t
tw_kolejofil

Kasa w błoto - kostka zarośnie trawą, a ludzie i tak będą chodzić i jeździć prosto. Takie marnowanie publicznych pieniędzy nadaje sie do prokuratury.

A
AAABBC

Jak dla mnie to ta inwestycja jest jedną wielką klapą. Chodnika i ścieżki rowerowej nie ma i teraz prezydent mami, że dobudują - no zrobią slalom a potem niech sobie latają po schodach, zamiast skrócić przejazd. Kolejna sprawa - mogli zrobić zjazd i wjazd na trasę od strony ulicy Toruńskiej, ale po co usprawnić ludziom życie. Jak widać mamy bubel roku wybudowany z naszych podatków.

 

A
ASX

:-)))) To będzie ścieżka i chodnik na miarę naszych możliwości. ;-)

Atrakcja dla turystów z kraju i z zagranicy. ;-)

Zupełnie jak w PRL (vide: film "Miś").

 

A tak poważnie - zamiast ścieżki i chodnika na nowym moście, zafundowali nam - zapewne za ciężkie pieniądze - serpentynę, raczej dla wielbicieli sportów ekstremalnych.

"Zaoszczędzili".

A kto za to odpowiada?

Ktoś przecież musiał taki projekt zatwierdzić, a tego kogoś nadzoruje (?) Zarząd Miasta...

 

B
Bydgoszczanka

Halo! Panie prezydencie i świto, widzicie to???? Halo, jest tam kto???? PUSTO..... nikogo nie ma.... :-(

A
Abo

Kiedyś mówiono "Towariszczi, nie dumajcie nogami" - gratuluję pomysłu. Na kolei jest źle, ale jak ma być dobrze jak ani minister, ani władze nie jeźdżą koleją, tylko samochodami.

Ani projektant ścieżki, ani zatwierdzający chyba też nie widział roweru wymyślając takie cudo. Sobie most do jazdy samochodem zrobił prosto. Ale jeszcze są przecież jakieś władze, które dały na to pieniądze i które powinny trzeźwo myśleć. Można by się spytać kogoś z nich - niech się wypowie. Ciekawe, czy wzorem poprzednich otwarć ścieżek rowerowych na czele przy otwarciu jej ścieżki pojedzie prezydent - czy schowa głowę w piasek. Myślę, że jest jeszcze czas poprawić ten szalony pomysł - a slalom pod mostem to średnia rekreacja.

a
asdf

dzięki temu można było w łatwy sposób przewalić kilkaset tysięcy złotych, przecież innego powodu nie ma.

j
jasio
W dniu 12.09.2013 o 14:01, JInx napisał:

Później kierowcy się dziwią, że rowerzyści wolą jechać ulicę, ehhh.... jak będę chciała jechać zygzakiem, to pojadę do lasu. Droga dla rowerów ma umożliwić szybkie przemieszczanie się w mieście. Dopóki infrastruktura rowerowa będzie wydłużać czas przejazdu, znajdą się rowerzyści, którzy nie będą z niej korzystać... a kierowcy dziwić się, że ktoś im "blokuje ruch", chociaż przecież ma ścieżkę.

Chcesz byś zgwałcona w tym lesie 

k
kazio
W dniu 12.09.2013 o 15:01, berun napisał:

Projektantem Trasy jest  Tadeusz Stefanowski, o którym jego wypowiedź na temat kolorystyki trasy mówi wiele: "Będzie w różnych odcieniach pomarańczowego z dodatkiem zieleni. - Wszystko się świetnie skomponuje"

zielono mi

Ł
Łukasz

W normalnym kraju idiota, która zatwierdził ten paranoiczny projekt powinien z hukiem wylecieć z pracy.

 

Dodaj ogłoszenie