Skrzywdzone przez ludzi psy z Radys na Mazurach trafią do toruńskiego schroniska

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
Toruńskie schronisko dla zwierząt jest gotowe by przyjąć psy ze schroniska z Radys (na zdjęciu kierownik schroniska Agnieszka Szarecka)
Toruńskie schronisko dla zwierząt jest gotowe by przyjąć psy ze schroniska z Radys (na zdjęciu kierownik schroniska Agnieszka Szarecka) Grzegorz Olkowski
Głodzone, bite, trzymane w skandalicznych warunkach zwierzaki z prywatnego schroniska w Radysach będą potrzebowały czasu, by uwierzyć, że ludzie mogą być dobrzy. 20 z nich przekona się o tym w Toruniu, bo przyjmie je nasze schronisko na Bydgoskim Przedmieściu.

O pseudo-schronisku na Mazurach zrobiło się bardzo głośno kilka tygodni temu. W czerwcu na teren przytuliska w miejscowości Radysy wkroczyli prokuratorzy, policjanci i obrońcy praw zwierząt. Wcześniej napływały do nich zgłoszenia o znęcaniu się nad psami, którego mieli się dopuszczać ich opiekunowie. Olsztyńska prokuratura sprawdza teraz, dlaczego w schronisku wcześniej nie interweniowała inspekcja weterynaryjna. W areszcie jest właściciel przytuliska oraz jego syn, którzy od ponad stu gmin brali miliony złotych na utrzymanie zwierząt. Zamiast to robić, trzymali je w skandalicznych warunkach, źle karmili i nie leczyli. Śmiertelność wśród psów była ogromna. Dzięki wspólnej akcji organów ścigania i organizacji prozwierzęcych, w Radysach udało się uratować ok. tysiąc bezpańskich psów. Teraz trzeba będzie znaleźć im domy.

Warto przeczytać

Po zwierzaki z Radys zgłosiło się wiele schronisk z całej Polski. Pomóc postanowiło także toruńskie przytulisko.

- Miasto wyraziło zgodę na to, byśmy przygarnęli 20 psów uratowanych z koszmaru na Mazurach. W tej chwili przygotowujemy dla nich miejsca, by czuły się u nas jak najlepiej. Chcemy je najpierw przebadać, zaszczepić, poobserwować, a potem przekazać do adopcji dobrym ludziom – informuje Agnieszka Szarecka, kierowniczka Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Toruniu. - Pojedziemy po nie w piątek, najpóźniej w nadchodzący weekend. Potem zajmiemy się ich promocją, będziemy je ogłaszać w mediach społecznościowych i starać się znaleźć im kochające domy.

Sytuacja w schronisku w Radysach poruszyła Polaków – w wyniku ogólnopolskiej zbiórki prowadzonej przez Stowarzyszenie Pogotowie dla Zwierząt zebrano jak dotąd ponad 1,4 mln zł. Środki te zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów obsługi weterynaryjnej i leczenia psów ze schroniska w Radysach. Z kolei fundacja „Najlepszy przyjaciel”, która na co dzień wspiera toruńskie schronisko, zapewni zwierzętom wyżywienie, a wolontariusze zajmą się ich socjalizacją, jak i szukaniem nowych domów. Wsparcie zadeklarowało także środowisko prozwierzęce Torunia i okolic.

Aktualnie w toruńskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt przebywa ok. 140 psów na 400 miejsc.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Skrzywdzone przez ludzi psy z Radys na Mazurach trafią do toruńskiego schroniska - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie