MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śmiertelny wypadek z łosiem na autostradzie A1 pod Toruniem. Kierowca i zwierzę nie żyją

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
W czwartek wieczorem na wysokości Nowej Wsi pod Toruniem podróżujący autostradą wrocławianin uderzył w stojącego na jezdni łosia. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie niestety w piątek zmarł.
W czwartek wieczorem na wysokości Nowej Wsi pod Toruniem podróżujący autostradą wrocławianin uderzył w stojącego na jezdni łosia. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie niestety w piątek zmarł. KSRG Lubicz
W czwartek 6 lipca, po godz. 23 na autostradzie A1 pod Toruniem doszło do wypadku. Kierowca zmierzający w stronę Gdańska uderzył w stojącego na jezdni łosia. Skąd zwierzę wzięło się na autostradzie?

Wypadek na A1 pod Toruniem

W czwartek po godzinie 23 w okolicach Nowej Wsi pod Toruniem doszło do wypadku na autostradzie A1.

- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący osobową skodą 52-letni mieszkaniec Wrocławia najechał na łosia stojącego na pasie ruchu - informuje młodszy aspirant Dominika Bocian, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie niestety zmarł. Zwierzę padło na miejscu.

Poza policją i pogotowiem ratunkowym na miejscu zjawili się również strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubiczu.

Polecamy

W jaki sposób łoś dostał się na autostradę, gdzie przecież zwierzę nie powinno się znaleźć? Jak przeszło przez zabezpieczenia? Czy bydgoski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dostał już sygnał o tym zdarzeniu?

W czwartek wieczorem na wysokości Nowej Wsi pod Toruniem podróżujący autostradą wrocławianin uderzył w stojącego na jezdni łosia. Mężczyzna został przewieziony
W czwartek wieczorem na wysokości Nowej Wsi pod Toruniem podróżujący autostradą wrocławianin uderzył w stojącego na jezdni łosia. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie niestety w piątek zmarł. KSRG Lubicz

- Oczywiście, że o tym wiemy, dostajemy raporty nawet o tym, że ktoś się na autostradzie zatrzyma, aby wymienić koło - mówi Julian Dob, rzecznik prasowy regionalnego oddziału GDDKiA. - Autostrady są zabezpieczone, są tam również dolne i górne przepusty dla zwierząt. Do tego wypadku doszło jednak na odcinku zarządzanym nie przez nas, ale przez koncesjonariusza tego odcinka autostrady.

W okolicach węzłów siłą rzeczy zabezpieczenia nie są takie szczelne, jak przy samych trasach. Tam zwierzęta mogą ogrodzenie obejść. Poza tym zdarzało się już, że łosie przeskakiwały przez płoty. W takich właśnie okolicznościach jesienią 2020 roku w okolicach Kutna, na tej samej autostradzie również doszło do śmiertelnego wypadku.

Okoliczności czwartkowej tragedii będzie wyjaśniała policja pod nadzorem prokuratury.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Policja radzi jak zaplanować podróż

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Śmiertelny wypadek z łosiem na autostradzie A1 pod Toruniem. Kierowca i zwierzę nie żyją - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska