Solidarni z Kurdami. W Lublinie manifestowali przeciwnicy ataku Turcji na Syrię

o
Solidarni z Kurdami. Lublin był jednym z pierwszych miast, w których odbyła się manifestacja.
Solidarni z Kurdami. Lublin był jednym z pierwszych miast, w których odbyła się manifestacja. fot. robert wozniak/polska press
Lublin solidarny z Kurdami. To jedno z pierwszych polskich miast, gdzie odbyła się manifestacja osób protestujących przeciwko atakowi Turcji na Syrię. Kilkadziesiąt osób spotkało się na placu Łokietka przed Ratuszem, by wyrazić swój sprzeciw i okazać solidarność z Kurdami.

Jak czytamy w Onecie, organizatorem lubelskiej manifestacji był Mateusz Jurewicz. Na proteście pojawili się także mieszkający w Lublinie Kurdowie, którzy przede wszystkim czują żal do prezydenta USA, Donalda Trumpa, przez którego czują się zdradzeni.

Kurdowie są rozgoryczeni tym, że walczyli z ISIS i tysiące ich żołnierzy oddały w tej walce życie, a teraz zostali zaatakowani przez Turków, którym nie podobała się możliwość uzyskania autonomii Kurdów. Świat powinien powstrzymać wojnę, ale nie ma żadnej reakcji – powiedział Onetowi Amido mieszkający od 22 lat w Polsce.

Według informacji uzyskanych przez Onet od organizatorów manifestacji, w Lublinie mieszka około 40 Kurdów, którzy przebywają w Polsce od kilku do kilkunastu lat.

Źródło: Onet

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Materiał oryginalny: Solidarni z Kurdami. W Lublinie manifestowali przeciwnicy ataku Turcji na Syrię - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie