Strażacy z Wałdowa uratowali pana Jana. Będą brawa na sesji

Anna Klaman
Okazja do gratulacji dla strażaków będzie na posiedzeniu rady miejskiej
Okazja do gratulacji dla strażaków będzie na posiedzeniu rady miejskiej archiwum Gazety Pomorskiej
Jan Spychała, mieszkaniec powiatu sępoleńskiego, uczestniczył w imprezie „Szalony Dzień Kobiet”. Był na scenie, zabawiał publiczność. Nagle padł na podłogę - stracił przytomność. Pan Jan miał wielkie szczęście - wśród organizatorów była jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Wałdowa. Do pomocy rzuciło się dwóch młodych ochotników - naczelnik Tobiasz Świniarski i prezes Sławomir Wierzchucki. Zamiennie reanimowali pana Jana. - Przez długie dwadzieścia pięć minut - mówi „Gazecie Pomorskiej” burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.

 

Po 25 minutach przyjechała karetka z ratownikami, którzy przejęli od strażaków reanimację.

 

- Gdy stan pana Jana się ustabilizował, zawieziono go do szpitala w Chojnicach - mówi burmistrz. - Tam lekarz powiedział, że gdyby strażacy choć na chwilę przerwali reanimację, to pan Jan nie miałby najmniejszych szans. 

 

 Tobiasz Świniarski i Sławomir Wierzchucki dostaną dyplomy gratulacyjne, a ich jednostka nagrodę - defibrylator. 

 

Strefa AGRO Kujawsko-Pomorskie także na Facebooku. Dołącz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie