Strażnicy miejscy chcą być bliżej nas

(Deks)
- W śródmieściu interwencje strażników często dotyczą źle ustawionych aut. Marcin Szwajka (z lewej) i Robert Majorke wypisują upomnienie dla właściciela jednego z nich.
- W śródmieściu interwencje strażników często dotyczą źle ustawionych aut. Marcin Szwajka (z lewej) i Robert Majorke wypisują upomnienie dla właściciela jednego z nich. Piotr Bilski
Swoje problemy i uwagi będziemy mogli przekazać strażnikom miejskim podczas spotkań, które odbędą się na osiedlach.

Dyżury zorganizowano, aby ułatwić nam kontakt z municypalnymi. Podczas spotkań będziemy mogli podzielić się ze strażnikami miejskimi swoimi problemami, jak przekazać im informacje na temat głównych zagrożeń na danym osiedlu.

- Ta forma spotkań zagwarantuje, że sprawę od początku do końca będzie prowadziła jedna osoba. Dzięki temu zaoszczędzimy sporo czasu na przekazywaniu informacji między mundurowymi - mówi Jan Przeczewski, komendant straży miejskiej.

Pierwszy dyżur, dla mieszkańców Śródmieścia odbędzie się dziś, w siedzibie straży miejskiej przy ulicy Piłsudskiego. Potrwa od 14.30 do 16.00. Kolejny, tym razem dla mieszkańców Strzemięcina zaplanowano na poniedziałek. Odbędzie się on w siedzibie straży, przy ul. Śniadeckich, w godz. 13.00- 14.00. O kolejnych dyżurach będziemy informowali.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jagna

Lepiej żeby byli bliżej brudasów i robili to co do nich należy. Mniej gadania, więcej roboty. Zza szyb samochodu to mało widac..

G
Gość
W dniu 21.01.2010 o 23:28, dressy napisał:

jeden potrafi pisac a drugi czytac



Oni uwazaja ze to ciezki kawalek chleba.
Bo tylko jeden umie to co drugi nie umie.
Wiec niech bedzie jedna pensja na dwoch.

A tak z innej beczki - ja sie dziwie ze ludziska wciskaja mi taki kit, ze policja powinna zarabiac wiecej.
Niby dlaczego - bo to ciezka praca ?
Nikt im nie kazal.
d
dressy

jeden potrafi pisac a drugi czytac

G
Gość

No jasne może jeszcze na kolanach mają przepraszać.

G
Grzegorz

spotkania ze strażą miejską to sama przyjemność a spotksć ich można prawie przy każdym samochodzie i na ulicach za fotoradarami. Tylko nie rozumię co ci dwaj panowie robią na zdjęciu? Jeden pokazuje drugiemu co napisał? czy to fotka pozorowana? czy zrobiona podczas codziennej ciężkiej pracy? ciekawe co oznacza termin upomnienie? kasa? czy przepraszamy ale pan(i) źle zaparkowała? Bardzo prosimy o przestawienie samochodu

Dodaj ogłoszenie