Strzelanina w Inowrocławiu. Groźny przestępca zatrzymany, ranni policjanci [nowe zdjęcia, wideo]

mz, skrap, dan
We wtorek (26 września) wieczorem na osiedlu Toruńskim w Inowrocławiu doszło do strzelaniny. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy, że funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzili tam akcję zatrzymania groźnego przestępcy. Jak wczoraj wieczorem podało RMF, mężczyzna kilka miesięcy temu strzelał do policjantów w Warszawie. Sprawa ma mieć też związek z handlem narkotykami.- Padło wiele strzałów. Policjanci i bandyci gonili się między blokami - relacjonowali nam wczoraj mieszkańcy osiedla Toruńskiego.Koniecznie zobacz też: Strzelanina w Inowrocławiu. Mieszkańcy: Jak w filmie akcji! [zdjęcia]- Nawet z klatki schodowej nie można wyjść. Cały czas policja, krzyki, sygnały... jak w filmie akcji - pisała na Facebooku Beata, jedna z mieszkanek osiedla.- Wyszłam na spacer z psem. Nagle usłyszałam kanonadę strzałów. Grupa policjantów w cywilu goniła przestępcę. Chwilę później widziałam policjanta leżącego w kałuży krwi. Bardzo się bałam - wyznaje starsza kobieta. Ulica Marii Skłodowskiej-Curie w Inowrocławiu przez całą noc byłą zamknięta i obstawiona przez policję. - Rzeczywiście, przez całą noc trwały tam czynności - mówi nam dziś kom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy komendanta CBŚP. - Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności i charakteru tego zajścia.A jak doszło do strzelaniny? - Więcej informacji będziemy mogli udzielić po południu - mówi rzeczniczka CBŚP. - Na razie mogę powiedzieć, że doszło do wymiany ognia. Napastnik zaczął strzelać do policjantów, dwóch z nich zostało rannych. Mają obrażenia w różnych miejscach ciała, są pod opieką lekarzy, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.Z nieoficjalnych informacji wiemy, że policjanci zostali ranieni między innymi w twarz, bark i nogi.A co z przestępcą? - Policjanci ranili go w nogi. On także jest pod opieką lekarzy, dodatkowo również pod nadzorem policji - informuje kom. Iwona Jurkiewicz.Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, jest to kolejny zatrzymany w sprawie porwania biznesmena. W lutym tego roku niewiele brakowało, a poszukiwany bandyta wpadłby w ręce policji na warszawskim Żoliborzu. Zaczął uciekać. Strzelał do funkcjonariuszy. Wówczas jednak nikt nie został ranny. Bandytę poszukiwała przez pół roku ekipa "Łowców Cieni", czyli elitarna grupa policjantów przeszkolona do namierzania szczególnie niebezpiecznych przestępców. Oni również byli w Inowrocławiu. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, iż przestępca przyjechał samochodem marki KIA. Zaparkował przy jednej z ulicy osiedla Toruńskiego. Wszedł do bloku odwiedzić znajomego lub znajomą. W pewnym momencie zauważył z okna zwiększony ruch samochodów policyjnych. Zaczął więc uciekać. Wtedy doszło do strzelaniny.Policjanci w jego samochodzie znaleźli broń. Jak podaje RMF: są to karabin maszynowy oraz granat.<center><iframe src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m0!4v1506500102134!6m8!1m7!1s8tMOKT0w5e1t4buckRlV3g!2m2!1d52.80053102700781!2d18.27177537537406!3f204.95625983981387!4f0.33185343851707216!5f0.7820865974627469" width="600" height="450" frameborder="0" style="border:0" allowfullscreen></iframe></center><center><iframe src="//get.x-link.pl/a1b29f40-ad19-1f05-05f4-2bcdaddd82fa,d2c23d1f-f23e-cc15-89e3-3065ac2bb8f0,embed.html" width="640" height="360" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen=""></iframe></center>
We wtorek (26 września) wieczorem na osiedlu Toruńskim w Inowrocławiu doszło do strzelaniny. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy, że funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzili tam akcję zatrzymania groźnego przestępcy. Jak wczoraj wieczorem podało RMF, mężczyzna kilka miesięcy temu strzelał do policjantów w Warszawie. Sprawa ma mieć też związek z handlem narkotykami.- Padło wiele strzałów. Policjanci i bandyci gonili się między blokami - relacjonowali nam wczoraj mieszkańcy osiedla Toruńskiego.Koniecznie zobacz też: Strzelanina w Inowrocławiu. Mieszkańcy: Jak w filmie akcji! [zdjęcia]- Nawet z klatki schodowej nie można wyjść. Cały czas policja, krzyki, sygnały... jak w filmie akcji - pisała na Facebooku Beata, jedna z mieszkanek osiedla.- Wyszłam na spacer z psem. Nagle usłyszałam kanonadę strzałów. Grupa policjantów w cywilu goniła przestępcę. Chwilę później widziałam policjanta leżącego w kałuży krwi. Bardzo się bałam - wyznaje starsza kobieta. Ulica Marii Skłodowskiej-Curie w Inowrocławiu przez całą noc byłą zamknięta i obstawiona przez policję. - Rzeczywiście, przez całą noc trwały tam czynności - mówi nam dziś kom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy komendanta CBŚP. - Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności i charakteru tego zajścia.A jak doszło do strzelaniny? - Więcej informacji będziemy mogli udzielić po południu - mówi rzeczniczka CBŚP. - Na razie mogę powiedzieć, że doszło do wymiany ognia. Napastnik zaczął strzelać do policjantów, dwóch z nich zostało rannych. Mają obrażenia w różnych miejscach ciała, są pod opieką lekarzy, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.Z nieoficjalnych informacji wiemy, że policjanci zostali ranieni między innymi w twarz, bark i nogi.A co z przestępcą? - Policjanci ranili go w nogi. On także jest pod opieką lekarzy, dodatkowo również pod nadzorem policji - informuje kom. Iwona Jurkiewicz.Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, jest to kolejny zatrzymany w sprawie porwania biznesmena. W lutym tego roku niewiele brakowało, a poszukiwany bandyta wpadłby w ręce policji na warszawskim Żoliborzu. Zaczął uciekać. Strzelał do funkcjonariuszy. Wówczas jednak nikt nie został ranny. Bandytę poszukiwała przez pół roku ekipa "Łowców Cieni", czyli elitarna grupa policjantów przeszkolona do namierzania szczególnie niebezpiecznych przestępców. Oni również byli w Inowrocławiu. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, iż przestępca przyjechał samochodem marki KIA. Zaparkował przy jednej z ulicy osiedla Toruńskiego. Wszedł do bloku odwiedzić znajomego lub znajomą. W pewnym momencie zauważył z okna zwiększony ruch samochodów policyjnych. Zaczął więc uciekać. Wtedy doszło do strzelaniny.Policjanci w jego samochodzie znaleźli broń. Jak podaje RMF: są to karabin maszynowy oraz granat.<center><iframe src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m0!4v1506500102134!6m8!1m7!1s8tMOKT0w5e1t4buckRlV3g!2m2!1d52.80053102700781!2d18.27177537537406!3f204.95625983981387!4f0.33185343851707216!5f0.7820865974627469" width="600" height="450" frameborder="0" style="border:0" allowfullscreen></iframe></center><center><iframe src="//get.x-link.pl/a1b29f40-ad19-1f05-05f4-2bcdaddd82fa,d2c23d1f-f23e-cc15-89e3-3065ac2bb8f0,embed.html" width="640" height="360" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen=""></iframe></center> Paweł Skraba
We wtorek (26 września) wieczorem na osiedlu Toruńskim w Inowrocławiu doszło do strzelaniny. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy, że funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzili tam akcję zatrzymania groźnego przestępcy. Jak wczoraj wieczorem podało RMF, mężczyzna kilka miesięcy temu strzelał do policjantów w Warszawie. Sprawa ma mieć też związek z handlem narkotykami. - Padło wiele strzałów. Policjanci i bandyci gonili się między blokami - relacjonowali nam wczoraj mieszkańcy osiedla Toruńskiego. - Nawet z klatki schodowej nie można wyjść. Cały czas policja, krzyki, sygnały... jak w filmie akcji - pisała na Facebooku Beata, jedna z mieszkanek osiedla. Ulica Marii Skłodowskiej-Curie w Inowrocławiu przez całą noc byłą zamknięta i obstawiona przez policję. - Rzeczywiście, przez całą noc trwały tam czynności - mówi nam dziś kom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy komendanta CBŚP. - Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności i charakteru tego zajścia. A jak doszło do strzelaniny? - Więcej informacji będziemy mogli udzielić po południu - mówi rzeczniczka CBŚP. - Na razie mogę powiedzieć, że doszło do wymiany ognia. Napastnik zaczął strzelać do policjantów, dwóch z nich zostało rannych. Mają obrażenia w różnych miejscach ciała, są pod opieką lekarzy, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że policjanci zostali ranieni między innymi w twarz, bark i nogi. A co z przestępcą? - Policjanci ranili go w nogi. On także jest pod opieką lekarzy, dodatkowo również pod nadzorem policji - informuje kom. Iwona Jurkiewicz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie