Świecie. Procesje podczas Bożego Ciała przejdą wokół kościoła. Z sypania kwiatków rezygnować nie trzeba

Agata Kozicka
Agata Kozicka
Procesje nie wyjdą w miasto jak w 2016 r., ale kwiatki się posypia i w tym roku
Procesje nie wyjdą w miasto jak w 2016 r., ale kwiatki się posypia i w tym roku Sławomir Wojciechowski / Archiwum GP
Dyspensę na uczestnictwo we mszy świętej niedzielnej już nie ma, ale procesja Bożego Ciała ma być króciutka. Za to sypanie kwiatków nie zostało odwołane.

Biskup Pelpliński, Ryszard Kasyna z dniem 6 czerwca odwołał dyspensą ogólną od obowiązku uczestnictwa w niedzielnych mszach świętych.

Ksiądz Krzysztof Kajut, proboszcz parafii św. Barbary w Sartowicach, z którym przed Wielkanocą rozmawialiśmy m.in. o wierze w czasie koronawirusa, już w miniona niedziele zauważył, że do świątyni przyszło na msze zdecydowanie więcej osób niż wcześniej.

- Zastanawiamy się z innymi kapłanami, czy po tej przerwie wierni wrócą do kościoła, może nawet ze zdwojona energią, czy wręcz przeciwnie, przyzwyczaili się do tej "zdalnej formy" kontaktu z Bogiem i będą woleli zostać w domach.

Procesja dookoła kościoła

Nie wszystko jednak wraca do normy.

- Wkrótce Boże Ciało i w tym roku, zgodnie z zarządzeniem biskupa, nie wyjdziemy "w miasto", nie będzie dużej procesji, choć my jesteśmy raczej małą parafia i procesje u nas nie są ogromne. W tym roku po liturgii zrobimy kółko wokół kościoła - opowiada ks. Kajut. - To będzie procesja taka, jak zwykle podczas oktawy Bożego Ciała.

Boże Ciało w Świeciu w 2016 roku

Zapewnia jednak, że parafia nie rezygnuje z sypania kwiatków. - Nie widzę powodów. To i tak odbywa się na zewnątrz.Mamy małych dzieci już się do mnie zgłaszały z pytaniem o to, bo z kolei dzieci już też się dopominają. Myślę, że stęskniły się za towarzystwem, uczestnictwem - podejrzewa proboszcz.

- To zawsze dla nich atrakcja. Czasami sypią się wzajemnie tymi kwiatkami. Może dlatego, że zima była marna i zabrakło śniegu, żeby się nim rzucać - żartuje.

Biskup pelpliński zachęca w komunikacie kapłanów do podjęcia na nowo pracy formacyjnej i duszpasterskiej wobec dzieci, młodzieży i dorosłych.

Tego też już nie może doczekać się proboszcz z Sartowic. - Rozpocząłem pewien program z młodzieżą i w związku z epidemia trzeba było go przerwać. Na szczęście fundacja, dzięki której projekt realizujemy podeszła do sytuacji elastycznie i możemy kończyć go do jesieni nawet. Dlatego na dniach prawdopodobnie zaplanujemy spotkanie.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Osocze ozdrowieńców pod lupą badaczy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.