Sylwia Szczerbiak, Grupa Eventowa FUNimki

Redakcja
Kobieta przedsiębiorcza to według Pani...Kobieta przedsiębiorcza to kobieta wielozadaniowa, która dzięki swoim wrodzonym kobiecym cechom potrafi dążyć do wyznaczonego celu z gracją i elegancją z głową podniesioną wysoko, ale nie zadzierając nosa ;) To ktoś przebojowy, odważny, kto potrafi podjąć ryzyko. Kobieta przedsiębiorcza ciągle wymaga … od siebie, doskonali swoje pomysły, dostrzega potrzeby innych. Jest trochę jak kameleon – jak trzeba tupnie nogą, aż obcasy się łamią, a czasem podaje chusteczkę na otarcie łez.

Czy, Pani zdaniem, będąc kobietą należy liczyć się z dodatkowymi trudnościami w pracy zawodowej? Czy kobieta przedsiębiorcza pracuje w inny sposób niż mężczyzna, musi mieć swoją "kobiecą" receptę na sukces?
Na szczęście na swojej drodze zawodowej i biznesowej spotykam samych dobrych ludzi, który udowadniają mi, że mimo tego że jestem kobietą – mogą traktować mnie poważnie i nie czuję żadnej dyskryminacji ze strony męskiej. Może to mój urok osobisty ? :) I właśnie chyba tak jest, że kobiety kierują swoimi firmami inaczej niż mężczyźni. Kobiety są bardziej empatyczne, wrażliwe. czasem zgodnie z kobiecym instynktem robią coś co im się totalnie nie opłaca,  ale widzą w tym „coś więcej” niż tylko biznes,  chęć podzielenia się z drugą osobą tym co ma się najcenniejszego. Facet w biznesie tego nie zrozumie ;)

Jakie zalety ceni Pani najbardziej u swoich współpracowników?
Kiedy dobieram sobie ludzi do współpracy, szukam osób wulkanów, osoby przebojowe, towarzyskie, uśmiechnięte i pozytywnie nakręcone na to co robimy. Branża którą się zajmujemy, prowadzenie imprez dla dzieci i rodzin to praca bardzo przyjemna i dająca dużo satysfakcji i radości. Smutas  nawet z głową pomysłów zostanie szybko „pokonany” przez dzieciaki. Liczy się potencjał – ta iskierka w oku, to szaleństwo w głosie i dystans do siebie. 

Jakie Pani cechy pozwalają osiągnąć sukces zawodowy?
Na pewno to, że jestem bardzo dokładna i pracowita. Nie pójdę spać, dopóki nie zrobię wszystkiego co zaplanowałam. Taka systematyczność wpływa na moje dobre samopoczucie. Dodatkowo nie kieruję się tylko zyskiem, pojawiamy się także na imprezach charytatywnych albo na wydarzeniach, których udział jest dla nas symboliczny, ale myślę, że tak trzeba. Czasem się śmieję, że produkujemy endorfiny, hormony szczęścia, a dawanie szczęścia innym – zawsze wraca. To taka nasza inwestycja :)

Co nazwałaby Pani swoim największym sukcesem?
Będąc zielona jak szczypiorek, nie mając totalnie żadnej wiedzy na temat prowadzenia firmy, udało mi się pokonać własne lęki i obawy. To jest mój osobisty sukces, pokonywanie siebie. Na początku naszej drogi spotkałam wiele osób, które dobrze mną pokierowały, podpowiedziały, zachęciły, dmuchnęły w moje skrzydła. Za to bardzo im dziękuję. Dziś niecały rok prowadzenia działalności jestem szczęśliwa, że robię to co lubię, sprawia mi to ogromną radochę. Okazuje się, że można zarabiać na swojej pasji. 

Jak regeneruje Pani siły?
Dużo śpiewam :) Jadąc rowerem, idąc do pracy, czasem głośno, a czasem tak sobie pod nosem. Śpiewam na zajęciach z dziećmi na Gordonkach dla maluchów. Śpiewaniu towarzyszy wydzielanie hormonu dopaminy, która wpływa na nasze samopoczucie i redukuje stres. W wolnym czasie lubię leżeć na trawie :)

Proszę dokończyć zdanie: Najważniejsze dla mnie jest...
...bycie dobrym człowiekiem. Po prostu :)

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie