https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szczęśliwy koniec poszukiwań zaginionego włocławianina

(goz)
Zgubiłem się ! - usłyszał w słuchawce oficer dyżurny włocławskiej komendy. Jak się okazało na telefon alarmowy zadzwonił mężczyzna informując, że wyszedł ze swoim dzieckiem na spacer do lasu i zgubił się.

Policjant natychmiast wypytał o szczegóły, które pomogłyby zlokalizować oczekującego pomocy. Okazało się, że mężczyzna wyszedł ze swym 2,5 miesięcznym dzieckiem na spacer do lasu w okolice Falbanki. Wszedł głębiej w las i stracił orientację. Na szczęście, miał przy sobie telefon alarmowy. Korzystając z niego powiadomił policję o swojej sytuacji. Oficer dyżurny cały czas podtrzymywał rozmowę ustalając "krok po kroku" trasę spaceru zgłaszającego.

W międzyczasie we wskazany rejon wyjechali już mundurowi na poszukiwanie zaginionych. Po blisko godzinie udało się policjantowi dyżurnemu ustalić, gdzie może być mężczyzna i jego dziecko. Policyjny patrol pojechał w to miejsce i rzeczywiście odnalazł zaginionych. Mundurowi zabrali nieco zmarzniętego mężczyznę i jego dziecko. Oboje cali i zdrowi wrócili do domu.

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska