Jak przypomina Marek Słabiński, prezes ITH, stowarzyszenie powstało w 2008 roku, zakładając integrację osób zainteresowanych amatorskim uprawianiem sportów letnich i zimowych, a szczególnie doskonaleniem umiejętności gry w hokeja na lodzie.
- Od początku zabiegaliśmy o budowę krytego, najlepiej pełnowymiarowego, lodowiska. Wykonaliśmy nawet dwa projekty takiego całorocznego obiektu. Pierwszy lokalizował zupełnie nowy obiekt na osiedlu Rąbin. Drugi zakładał wykorzystanie pomieszczeń Huty Szkła Gospodarczego „Irena” - istniejącego budynku pieca szklarskiego - informuje Marek Słabiński.
Na terenie dawnej huty ITH myślało o stworzeniu Centrum Sportów Rodzinnych „Irena”. Oprócz całorocznego lodowiska, miała działać tam 8-stanowiskowa profesjonalna strzelnica, a także wiele innych sportowych atrakcji.
- Przeważać miała tam działalność typowo komercyjna, która zapewniałaby utrzymanie pełnowymiarowego lodowiska - dodaje Marek Słabński.
Dwa lata temu ITH złożyło do ówczesnego ministra sportu wniosek o dofinansowanie adaptacji budynku przemysłowego na potrzeby sportowe. W styczniu br. Ministerstwo Sportu i Turystyki poinformowało ITH o uruchomieniu programu „Budowy Lodowisk”.
W informacji wspomniano, że w ramach edycji 2025 możliwe jest dofinansowanie realizacji następujących wariantów lodowisk:
kryte o wymiarach tafli 60 na 30 metrów (kwota do 10 mln zł),
kryte o wymiarach tafli 40 na 20 metrów (do 5 mln),
odkryte o powierzchni tafli lodowej nie mniejszej niż 350 m kw (do 1 mln zł)
oraz modernizacja istniejących krytych lodowisk (do 3 mln zł).
ITH i sympatycy łyżwiarstwa sugerują, że w Inowrocławiu powinno powstać lodowisko kryte o pełnych wymiarach, czyli 30 na 60 metrów, z odpowiednim zapleczem socjalnym. Poza sezonem zimowym obiekt powinien pełnić rolę drugiej hali sportowej z boiskami wielofunkcyjnymi.
- Tak zwana hala lodowa powinna być zbudowana w sposób modułowy, by w zależności od posiadanych środków móc w przyszłości dobudowywać do obiektu segmenty pozwalające na lokowanie tam restauracji, kręgielni, SPA, siłowni i innych aktywności i atrakcji - zauważa Marek Słabiński.
Zwraca też uwagę, że tak budowany i rozbudowywany obiekt sprawi, że w przyszłości będzie on ekonomicznie samowystarczalny. W przypadku budowy lodowiska na os. Rąbin można skorzystać z części pomieszczeń pobliskiej SP nr 5, bo w nieodległej perspektywie obiekty szkolne w Inowrocławiu będą pustoszeć z powodów demograficznych.
- Mamy przekonanie, że obecne władze miasta sprostają wyzwaniom, jakie przed nimi stoją. Wszystkie inwestycje sportowe, które będą wykonywane w najbliższym czasie powinny spełniać wymagania XXI wieku. Bo tylko wtedy będą przyciągać nie tylko mieszkańców, ale także osoby z bliższej i dalszej okolicy, jak również turystów - podkreśla prezes ITH.
