To nie naukowiec namawia nas do szczepienia, tylko komik. Dr Wiesław Baryła: Nie składałbym jeszcze pojęcia „autorytet” do grobu

Ryszarda Wojciechowska
Ryszarda Wojciechowska

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Nie składałbym jeszcze pojęcia „autorytet” do grobu – mówi psycholog społeczny dr Wiesław Baryła. – Świat, w którym żyjemy, stał się niezwykle skomplikowany. Potrzebujemy więc osób, których osobiście nie znamy, ale których wiedzy, umiejętnościom i intencjom ufamy.
  • Psycholog społeczny dr Wiesław Baryła mówi o autorytetach, które są nam potrzebne jak nigdy dotychczas.
  • Dlaczego to nie naukowiec namawia nas do szczepienia, tylko komik?
  • „Ludzie mają skłonność do podążania za dwoma rodzajami osób z autorytetem: za ekspertami i za członkami elity społecznej”
  • Dlaczego rośnie za to w siłę myślenie magiczne i życzeniowe?
  • Gdzie szukać autorytetów?
  • „Tak jak Pazura niewiele osób zachęci do szczepienia, tak Górniak niewiele zniechęci”, czyli jak przekonać ludzi?

***

Zdaje się, że autorytet jest już pojęciem archaicznym. Dzisiaj liczy się głównie „fejm”, czyli ktoś sławny, popularny. I to takie osoby „robią”, mówiąc kolokwialnie, za autorytety.

Nie składałbym jeszcze pojęcia „autorytet” do grobu. To współcześnie bardzo ważny koncept, bo jak nigdy dotychczas potrzebne są nam osoby, które własnym talentem i ciężką pracą zdobywają biegłość w rozwiązywaniu problemów, które wszystkich nas trapią.

Nikt we współczesnym świecie nie wie wszystkiego. Z reguły nie znamy osób, do których możemy się bezpośrednio zwracać o ekspertyzy w wielu ważnych dla nas sprawach. A świat, w którym żyjemy, stał się niezwykle skomplikowany. Potrzebujemy więc osób, których osobiście nie znamy, ale których wiedzy, umiejętnościom i intencjom ufamy.

Zawsze szukaliśmy autorytetów, kogoś kto nam wskaże, jak żyć i co robić.

To prawda, niepewność jest zmorą trapiącą ludzi od zawsze. A gdzie jest potrzeba, tam pojawia się produkt lub usługa, która obiecuje ją zaspokoić. W starożytnej Grecji, na przykład, ówcześni możni zwracali się po radę do wyroczni delfickiej, której – jak byśmy to dziś nazwali – ekipa łączyła rozległą wiedzę o świecie ze znajomością ludzkiej psychiki, co zapewniło wyroczni trwający ponad tysiąc lat wpływ na politykę i religię świata starożytnego.

A czy dziś Internet nie zamienia się trochę w taką wyrocznię delficką? Czy to nie tam szuka się odpowiedzi na wiele ważnych pytań?

Internet nie jest Pytią, brakuje mu jej dojrzałości. Internet taki, jakim go dziś znamy, z możliwością wyszukiwania odpowiedzi na pytania, nie skończył jeszcze trzydziestu lat. A w tym czasie wyewoluował w narzędzie, które pozwala znaleźć odpowiedź na niemal każde, nurtujące ludzi pytanie. Problem polega na tym, że na każde pytanie sieć oferuje wiele – często sprzecznych – odpowiedzi, o bardzo zróżnicowanej wiarygodności. Przeciętny użytkownik się w nich gubi.

Pytałam o te autorytety, bo okazuje się, że twarzą rządowego spotu, namawiającego do szczepienia się, jest aktor komediowy Cezary Pazura.

A ja dodam, że młodych Polaków do szczepienia się namawia inny aktor – Maciej Musiał.

O co w tym chodzi?

Ludzie mają skłonność do podążania za dwoma rodzajami osób z autorytetem: za ekspertami i za członkami elity społecznej.

Eksperci znają się na rzeczy, zaś elity lubią udawać, że zdobyły swój prestiż i status dzięki własnej wiedzy i umiejętnościom oraz kierowaniu się wskazówkami innych ekspertów. Jednak tak naprawdę, to członkowie elity zdobywają swoją pozycję dzięki atutom, które mają niewiele wspólnego z kompetencjami; dzięki swoim pieniądzom, wyglądowi, urokowi osobistemu, zdolności wysławiania się lub stanowisku w hierarchii władzy. Członkowie elity opływają w prestiż, a nie w wiedzę i często zajmują stanowiska sprzeczne z najlepszą wiedzą ekspercką, szczególnie w kwestiach o silnym zabarwieniu moralnym.

Najwyraźniej decydenci postawili na modelowanie zachowań społecznych przez członków elity. Na pierwszy rzut oka ma to sens. Naśladownictwo jest zachowaniem wszystkich inteligentnych istot. Wszyscy podglądamy innych i jeśli odnoszą sukces, to podkradamy im pomysły i kopiujemy ich styl.

Aby modelowanie było skuteczne, osoba, na którą wywierany jest wpływ, musi mieć motywację i chcieć powtórzyć zachowanie modela. W przypadku podążania za elitami motywująca jest perspektywa uzyskania choćby odrobiny prestiżu, którym one się cieszą.

Kłopot polega na tym, że zaszczepienie się nie jest aktualnie – na szczęście – niezwykłym osiągnięciem, nie daje wspomnianego wcześniej „fejmu”.

Nikomu nie da się zaimponować paszportem szczepionkowym. Wręcz przeciwnie, obnoszenie się z niechęcią do szczepienia się wzbudza zainteresowanie własną osobą. A w naszych narcystycznych czasach dla wielu osób bycie obiektem zainteresowania innych jest wyznacznikiem dobrostanu psychicznego. Szczepienie się nie daje „fejmu”. Modelowanie nie nadaje się do zachęcania ludzi do szczepienia się.

A co by się lepiej nadało?

Tradycyjna perswazja, atrakcyjnie i przystępnie przedstawione silne argumenty za szczepieniem się. Przedstawione przez osobę, która zna się na tym, do czego namawia, jest ekspertem od szczepionek, zdrowia publicznego, epidemiologiem. Oczywiście, prawdziwym ekspertem, a nie aktorem udającym doktora lub profesora.

Ale najwyraźniej decydenci z Ministerstwa Zdrowia oraz zatrudnione przez nich agencje reklamowe nie wierzą w siłę argumentów i prawdziwych autorytetów. Wiążę tę niewiarę z dwiema kwestiami: z panoszącym się w kręgach aktualnej władzy przekonaniem, że lud jest ciemny, oraz z niechęcią rządzących do dzielenia się swoją władzą z ekspertami. Poza wąskim kręgiem swoich ekspertów „od wszystkiego”, aktualna władza nie ma zaufania do ekspertów.

Dla władzy, a za nią, dla jej wyborców, nie ma nikogo, z czyim zdaniem się liczą. Nie ma dla nich autorytetów, w każdym razie żyjących autorytetów, takich, z którymi można by żywo pospierać się na argumenty, a nie na opinie i epitety. Bez rzeczowej debaty autorytety nie mają szansy udowodnić swojej wartości i dlatego w świadomości społecznej nie funkcjonują.

Ale wcześniej mieliśmy prawdziwe autorytety.

Miarą sukcesu dla autorytetu jest liczba oczu i uszu, które się jemu lub jej przyglądają i nasłuchują. Liczba osób, które jemu lub jej ufają i opierają swoje decyzje o jego lub jej rekomendacje. To się nie zmienia, tak było kiedyś i tak jest teraz.

To co się zmieniło?

To, że to podążanie za autorytetami zmieniło się w niemal ślepe naśladownictwo. Naśladowanie kogoś, komu udał się biznes, zrobienie podobnego biznesu ma oczywiście sens. Podpatrywanie cudzych pomysłów na przebój ma sens. Ale wyjeżdżanie w to samo miejsce, w które wyjeżdża naśladowana osoba, jest już tylko czystą magią sympatyczną. Wiarą w to, że, prowadząc podobne życie jak osoba naśladowana, tak samo się ubierając, czy spędzając czas, zbliżymy się w jakikolwiek sposób do osiągnięcia tego samego sukcesu, który osiągnął nasz idol czy współczesny autorytet.

Wolność jest zbyt cenna, aby trwonić ją na puste naśladownictwo. W ten sposób na pewno nie da się uciec od niepewności i lęku egzystencjalnego, nie da się swojemu życiu nadać sensu. Dla człowieka naturalne myślenie magiczne jest zupełnie nie do pogodzenia z nienaturalną umiejętnością myślenia analitycznego. Napięcie, które jest konsekwencją swoistej walki tych dwóch sposobów myślenia, jest współcześnie wszechobecne.

To, na czym to napięcie we współczesnym świecie polega?

Na tym, że autorytet wiedzy i racjonalne myślenie w społeczeństwie są w pewnym odwrocie. Rośnie za to w siłę myślenie magiczne i życzeniowe. Choć nauka ma w ostatnim czasie oszałamiające wręcz sukcesy, to naukowcy i uniwersytety nie cieszą się uznaniem społecznym.

Kiedy patrzę na uniwersytety, to widzę, że ten kryzys wizerunkowy rozpoczął się, wtedy kiedy na dobre zagościły w nich spory ideologiczne. Naukowcy mają prawo do swobodnego wyrażania swoich poglądów politycznych, ale w dbałości o prestiż nauki oraz o przyszłość nas wszystkich, powinni starannie oddzielać swoje kompetencje merytoryczne od zaangażowania ideologicznego. Starannie oddzielać to, co wiedzą, od tego, w co wierzą.

Naukowcy nie mogą wspierać plemiennego myślenia o polityce, o etyce, moralności, o wszystkim. Ten plemienny sposób myślenia jest jak najbardziej naturalny i sprowadza się do uznawania, że racja zawsze jest po stronie członków własnej grupy. Wydawało się, że za pomocą wynalazków kulturowych przezwyciężyliśmy to uprzedzenie i stworzyliśmy społeczności, w których zasady są ważniejsze od więzów krwi oraz indywidualnych i grupowych zobowiązań. W których bezstronność, eksperckość oraz dobro wspólne jako ostateczne kryteria oceny są codziennością.

Jednak w tych ciężkich czasach po raz kolejny okazuje się, że zasada troszczenia się o swoich zwycięża oświeceniowe ideały. Szczególnie jest to widoczne w polityce, gdzie partie po przejęciu władzy troszczą się tylko o swoich wyborców.

Tak, ale w polityce nie szuka się już od dawna autorytetów. Gdzie więc można ich szukać?

Zdecydowanie jednak w nauce. Nauka, że użyję kolokwializmu, daje radę. I to w różnych dziedzinach. Weźmy, na przykład, szczepionki, które powstały w czasie krótszym niż rok. To niewyobrażalny wcześniej sukces. A już w najbliższej przyszłości biotechnologia zupełnie zmieni medycynę, rolnictwo, energetykę, informatykę, a nawet prawo. A przecież twarda fizyka i chemia nie pozostają w tyle. Dzieje się, w ostatnim czasie dokonuje się w nauce i napędzanej przez nią technologii ogromny postęp. To, co świat nauki ma do powiedzenia, zawsze warto brać pod uwagę.

Ale to nie naukowiec namawia nas do szczepienia tylko komik.

A to już zależy od tego, kto się zabiera za PR i reklamę. Jak już mówiłem, uważam, że zabierają się za to osoby, które mają bardzo cyniczną wizję człowieka.

Czyli jaką?

Powiem ostro, taką, że ludzi traktuje się trochę jak stado baranów. Nie przeczę, że bywamy mocno konformistyczni i czasami bezmyślni, ale potrafimy też, nawet nie mając formalnego wykształcenia, używać szarych komórek. Potrafimy myśleć racjonalne, tylko przestawienie się na porządne myślenie wymaga czasu, zwolnienia, refleksji. Jakże to odmienne od polskich realiów, od elektrowni budowanej z poczucia słuszności, od ustaw uchwalanych w kilka godzin, od decyzji podejmowanych w trakcie konferencji prasowych.

Od wystawienia „Killera” …

Jako psycholog społeczny wiem, że reklama jest ogólnie mało skuteczna, ale poszczególne kampanie reklamowe bywają bardzo skuteczne. Aby kampania była skuteczna, musi być starannie dopasowana do tego, co reklamuje i komu.

W mojej ocenie szczepienie się wymaga kampanii merytorycznej, odwołującej się do analitycznego rozumu, a nie do powierzchownego ulegania atrakcyjnym nadawcom.

Ale też w Polsce taka merytoryczna kampania szczepionkowa ujawniłaby, że rządzący źle zarządzali epidemią w Polsce i że nie mieli strategii działania, i nadal błądzą po omacku. Zapraszanie ludzi do analitycznego myślenia jest dla rządzących groźne, bo sprzyja wykrywaniu niespójności i bzdurnych posunięć, których w tej pandemii było i jest nieprzyzwoicie dużo.

W mojej ocenie, nie ma jednak innego skutecznego sposobu na zachęcenie Polaków do szczepienia się niż namówienie ich do tego przez autorytety merytoryczne.

W mediach przewinęły się tabuny tak zwanych autorytetów, którzy sobie nawzajem zaprzeczali.

W ludzkiej naturze jest dążenie, żeby być w centrum uwagi. Media umożliwiają zaspokojenie tej potrzeby nawet u osób, które mają ją bardzo rozbuchaną. A wiele osób ma parcie na szkło. I wiele skorzystało z nadarzającej się okazji do autopromocji, często wychodząc przy tym poza ścisłe granice tego, na czym się naprawdę znają.

Z tymi autorytetami nawyrabiało się nie tylko w Polsce. Przy okazji pandemii Twitter stał się areną bardzo ostrych starć pomiędzy naukowcami z całego świata, eksperci spierają się tam o granice własnych kompetencji, ale też próbują uciszać niewygodnych dyskutantów. Chwilami trudno było się zorientować, kto ma rację.

To jak się w tej wiedzy poruszać?

Powinniśmy patrzeć na tych, którzy są ostrożni, którzy nie ukrywają, że sprawy, którymi się zajmują, są złożone, którzy są świadomi ograniczeń własnej wiedzy i wypowiadają się tylko o tym, na czym się znają.

Myślenie, że jest jakiś autorytet, który zna odpowiedź na każde pytanie, czyli wie wszystko o szczepieniach, wie jak uczciwie żyć i jak krótką spódniczkę założyć... jest błędne.

W mediach mamy takie samozwańcze autorytety publicystyczne, nie naukowe, które wypowiadają się na każdy temat. Członkowie elity, na przykład artyści, jak Edyta Górniak, z zapałem reklamują własne opinie na każdy niemal temat. Także ten, żeby się nie szczepić.

W ramach wolności ekspresji siebie, jest to w pełni dozwolone, więc na każdym z nas spoczywa obowiązek samodzielnego odsiewania ekspertów od podszywających się pod nich członków elity.

Którym chodzi o podbijanie swojej popularności?

Raczej jej odpowiedź na wyzwania egzystencji, tak mi się wydaje. Kłopot polega na tym, że współczesny świat jest tak zbudowany, że takim osobom z elity, które mają ten „fejm”, łatwo jest swoim życiem zaprzątać głowę innym, setkom tysięcy, a nawet milionom. Ale ja bym nie demonizował znaczenia tych osób.

Tak jak Pazura niewiele osób zachęci do szczepienia, tak Górniak niewiele zniechęci.

Nie chciałbym zniechęcać ludzi do szczepień, tylko zwrócić uwagę na to, że wybrany przez rządzących sposób kształtowania ludzkich zachowań, postaw, decyzji w domenie publicznej jest sposobem dziwacznym, z którego niewiele wynika. Jest biciem piany i chocholim tańcem.

Jedyna nadzieja w przywróceniu autorytetu i pozycji nauki w kształtowaniu polityki. Nauka wskazuje prawdziwe i pilne zagrożenia. I oferuje sposoby na poradzenie sobie z nimi. Efekt cieplarniany jest? Jest i stanowi zagrożenie. Pandemia jest? Jest i stanowi zagrożenie. Kryzys demokracji jest? Jest. Chciałbym, żeby do udziału w naprawianiu tego świata, do naprawiania klimatu, do zarządzania pandemią byli zapraszani na równych prawach eksperci, którzy nie traktują nas jak to stado baranów, które trzeba popchnąć w tę, czy w inną stronę.

A może dziś tak trzeba? Popchnąć w tę, czy w inną stronę?

Ludzi można przekonywać za pomocą silnych argumentów, a decyzje polityczne można podejmować, wpierając się nauką. Dobry przykład stanowi tu oparcie działań politycznych na naukowych podstawach przez prezydenta Joe Bidena.

Dr Wiesław Baryła, psycholog społeczny
Dr Wiesław Baryła, psycholog społeczny SWPS

Cezary Pazura kręci spot. Popularny aktor i satyryk ma zachę...

Materiał oryginalny: To nie naukowiec namawia nas do szczepienia, tylko komik. Dr Wiesław Baryła: Nie składałbym jeszcze pojęcia „autorytet” do grobu - Dziennik Bałtycki

Komentarze 84

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 maja, 14:26, Ozdrowieniec zaszczepiony:

Może to co napiszę będzie niepopularne i wielu sie nie spodoba.

Bowiem uważam, ze nasza kochana pisowska władza w sprawie szczepień za bardzo sie cacka z obywatelami. Po ponad rocznym edukowaniu może juz starczy się ''certolić'' z najbardziej upartymi nie chcacymi sie szczepić ??

Pomysł jest taki:

Wyznaczyć na koniec września termin bezpłatnych szczepień !

Potem szczepionka i szczepienie powinno być płatne. Wyłączyc z płacenia tylko tych którzy osiagna pełnoletność i ewentualnie młodzież kiedy zostaną wydane zgody na zaszczepianie dzieci i młodziezy.

Dosyć ! Ci którym teraz nie zależy niech płacą kiedy ich dopadnie strach. Pobyt w szpitalu nieszczepionych a chorych na cowid też powinien być płatny !!

Jedno szczepienie to jakieś...60zł, więc straszenie ''płatną" usługą nie przyniesie żadnego efektu, bo koszt żaden. Odmawianie leczenia osobom płacącym składkę zdrowotną jest niezgodne z ustawą o NFZ, także te Twoje straszenie jest warte tyle co Twoje myślenie czyli nic.

O
Ozdrowieniec zaszczepiony

Może to co napiszę będzie niepopularne i wielu sie nie spodoba.

Bowiem uważam, ze nasza kochana pisowska władza w sprawie szczepień za bardzo sie cacka z obywatelami. Po ponad rocznym edukowaniu może juz starczy się ''certolić'' z najbardziej upartymi nie chcacymi sie szczepić ??

Pomysł jest taki:

Wyznaczyć na koniec września termin bezpłatnych szczepień !

Potem szczepionka i szczepienie powinno być płatne. Wyłączyc z płacenia tylko tych którzy osiagna pełnoletność i ewentualnie młodzież kiedy zostaną wydane zgody na zaszczepianie dzieci i młodziezy.

Dosyć ! Ci którym teraz nie zależy niech płacą kiedy ich dopadnie strach. Pobyt w szpitalu nieszczepionych a chorych na cowid też powinien być płatny !!

G
Gość
25 maja, 14:28, Ostro w temacie:

Czwarta fala która jest nieunikniona dopadnie dużą cześć płaskoziemnych niedoyebków. Po zutylizowaniu, czy jak kto woli po pochowaniu antyszczepionkowej **dliny reszta w trwodze będzie skamlała aby ich zaszczepić :))

Co zrobisz jak się okaże, że częściej padają zaszczepieni? Wyssiesz sobie przez kolano czy tyłek? Nie ma żadnych badań mówiących o skutkach szczepionki po np. 2 latach w organizmie. Testy odbywają się ''na żywo'', a grupa testerów jest całkiem spora.

O
Ostro w temacie

Czwarta fala która jest nieunikniona dopadnie dużą cześć płaskoziemnych niedoyebków. Po zutylizowaniu, czy jak kto woli po pochowaniu antyszczepionkowej **dliny reszta w trwodze będzie skamlała aby ich zaszczepić :))

G
Gość
23 maja, 13:29, Gość:

szympansi ch.. im w ryj :))

Wejda ograniczenia dla tego tępactwa :))

Kazdy ma prawo do paszportu kowidowego, antyszczepionkowa trzoda też......... Oni będa tam mieli wpisany w kodzie brak szczepienia a to się równa BLOKADA do wielu dziedzin i takich jak Wyjazdy, odpoczynek za granicą, wstep na masowe imprezy, droższe skladki ubezpieczeniowe, problemy ze zdobyciem pracy itd itp :)))

23 maja, 13:51, Gość:

Bzdura.

Osoby zaszczepione i zarażone są takimi samymi nosicielami wirusa jak osoby zarażone niezaszczepione. Nawet nie masz pojęcia po co się zaszczepiłeś.

Szczepionka ma cię tylko ''ochronić'' przed skutkami ewentualnej choroby.

23 maja, 15:19, Gość:

Nie tłumacz prostych rzeczy człowiekowi poddanemu rocznej już pandemiopsychozie, oni już nie myślą samodzielnie, za nich myślą "autorytety" (przeważnie na garnuszku koncernów farmaceutycznych).

25 maja, 13:31, Gość:

Jeden lokalny przygłup z jedną szarą komórką sam do siebie pisze na forum GP24 i sam sobie odpisuje. Wkleja co tam znajdzie na facebooku poczytując to błędnie za samodzielne myślenie.

Przygłupem to jest osoba, która nie wie, że ten sam artykuł jest publikowany na wielu lokalnych portalach grupy Polska Press, a komentarze są wspólne dla wszystkich tych publikacji.

G
Gość
23 maja, 13:29, Gość:

szympansi ch.. im w ryj :))

Wejda ograniczenia dla tego tępactwa :))

Kazdy ma prawo do paszportu kowidowego, antyszczepionkowa trzoda też......... Oni będa tam mieli wpisany w kodzie brak szczepienia a to się równa BLOKADA do wielu dziedzin i takich jak Wyjazdy, odpoczynek za granicą, wstep na masowe imprezy, droższe skladki ubezpieczeniowe, problemy ze zdobyciem pracy itd itp :)))

23 maja, 13:51, Gość:

Bzdura.

Osoby zaszczepione i zarażone są takimi samymi nosicielami wirusa jak osoby zarażone niezaszczepione. Nawet nie masz pojęcia po co się zaszczepiłeś.

Szczepionka ma cię tylko ''ochronić'' przed skutkami ewentualnej choroby.

23 maja, 15:19, Gość:

Nie tłumacz prostych rzeczy człowiekowi poddanemu rocznej już pandemiopsychozie, oni już nie myślą samodzielnie, za nich myślą "autorytety" (przeważnie na garnuszku koncernów farmaceutycznych).

Jeden lokalny przygłup z jedną szarą komórką sam do siebie pisze na forum GP24 i sam sobie odpisuje. Wkleja co tam znajdzie na facebooku poczytując to błędnie za samodzielne myślenie.

G
Gość
24 maja, 09:52, RADYKALNY :):

Paszport Covidowy stanie się normą i BARDZO DOBRZE :)

Antyszczepionkowej ciemnej tłuszczy na arhgumenty że tojest jakies tam ograniczanie swobód ODPOWIADAM !

NIE MASZ PRAWA JAZDY..? -NIE MASZPRAWA PROWADZIĆ POJAZDU !! :))

NIE KUPISZ CIEMNIAKU BILETU NA ''Pekaes'' ..? NIE JEDZIESZ ! :))

WLEZIESZ BRUDNY ZAPIJACZONY OBLEŚNY ŚMIERDZĄCY CHAMIE DO PUBLICZNEJ INSTYTUCJI..?? ZOSTANIESZ WYRZUCONY !!

CZY JEST TO OGRANICZANIE SWOBÓD ..?? NIE ! :)

TAK SAMO JEST I BEDZIE ZE SZCZEPIENIAMI ! :))

NIE JESTEŚ ZASZCZEPIONY ..?? LICZ SIE Z TYM ZE NIE BEDZIESZ

TRAKTOWANY NA RÓWNI Z INNYMI KTÓRYM LEŻY NA SERCU ZDROWIE I BEZPIECZEŃSTWO OGÓŁU. :)

No i zebys nie wiem jak darł m o r d ę antyszczepionkowy płaskoziemco to

NIC NIE WSKÓRASZ !! :))

24 maja, 11:49, Gość:

Zaszczepiony i niezaszczepiony będąc nosicielem wirusa zaraża tak samo. Weź Ty się zorientuj najpierw po co są szczepionki.

To nie jest tak, że ludzie nie chcą się szczepić ''nie, bo nie'', tylko nie chcą się szczepić preparatami, za które odpowiedzialności nie chce wziąć nawet ich producent.

24 maja, 13:34, RADYKALNY :):

Jakich bys tu lebiego bzdur nie napisał to i tak koniec końców nie szczepiąc sie

zamykasz sobie wiele możliwości w funkcjonowaniu. :)

Paszport Covidowy bedzie normą !!

Twoje tutaj bredzenie przypomina młócenie plew :)))))))))

ch..w d.. antyszczepionkowcom !



czwarta fala dopadnie cześć z tych płaskoziemnych niedoyebków. reszta będzie skamlała aby ich zaszczepic :))

G
Gość
24 maja, 09:52, RADYKALNY :):

Paszport Covidowy stanie się normą i BARDZO DOBRZE :)

Antyszczepionkowej ciemnej tłuszczy na arhgumenty że tojest jakies tam ograniczanie swobód ODPOWIADAM !

NIE MASZ PRAWA JAZDY..? -NIE MASZPRAWA PROWADZIĆ POJAZDU !! :))

NIE KUPISZ CIEMNIAKU BILETU NA ''Pekaes'' ..? NIE JEDZIESZ ! :))

WLEZIESZ BRUDNY ZAPIJACZONY OBLEŚNY ŚMIERDZĄCY CHAMIE DO PUBLICZNEJ INSTYTUCJI..?? ZOSTANIESZ WYRZUCONY !!

CZY JEST TO OGRANICZANIE SWOBÓD ..?? NIE ! :)

TAK SAMO JEST I BEDZIE ZE SZCZEPIENIAMI ! :))

NIE JESTEŚ ZASZCZEPIONY ..?? LICZ SIE Z TYM ZE NIE BEDZIESZ

TRAKTOWANY NA RÓWNI Z INNYMI KTÓRYM LEŻY NA SERCU ZDROWIE I BEZPIECZEŃSTWO OGÓŁU. :)

No i zebys nie wiem jak darł m o r d ę antyszczepionkowy płaskoziemco to

NIC NIE WSKÓRASZ !! :))

24 maja, 11:49, Gość:

Zaszczepiony i niezaszczepiony będąc nosicielem wirusa zaraża tak samo. Weź Ty się zorientuj najpierw po co są szczepionki.

To nie jest tak, że ludzie nie chcą się szczepić ''nie, bo nie'', tylko nie chcą się szczepić preparatami, za które odpowiedzialności nie chce wziąć nawet ich producent.

24 maja, 13:34, RADYKALNY :):

Jakich bys tu lebiego bzdur nie napisał to i tak koniec końców nie szczepiąc sie

zamykasz sobie wiele możliwości w funkcjonowaniu. :)

Paszport Covidowy bedzie normą !!

Twoje tutaj bredzenie przypomina młócenie plew :)))))))))

ch..w d.. antyszczepionkowcom !

Ten Twój ''paszport'' będzie miał taką samą wartość jak paszport Polsatu.

R
RADYKALNY :)
24 maja, 09:52, RADYKALNY :):

Paszport Covidowy stanie się normą i BARDZO DOBRZE :)

Antyszczepionkowej ciemnej tłuszczy na arhgumenty że tojest jakies tam ograniczanie swobód ODPOWIADAM !

NIE MASZ PRAWA JAZDY..? -NIE MASZPRAWA PROWADZIĆ POJAZDU !! :))

NIE KUPISZ CIEMNIAKU BILETU NA ''Pekaes'' ..? NIE JEDZIESZ ! :))

WLEZIESZ BRUDNY ZAPIJACZONY OBLEŚNY ŚMIERDZĄCY CHAMIE DO PUBLICZNEJ INSTYTUCJI..?? ZOSTANIESZ WYRZUCONY !!

CZY JEST TO OGRANICZANIE SWOBÓD ..?? NIE ! :)

TAK SAMO JEST I BEDZIE ZE SZCZEPIENIAMI ! :))

NIE JESTEŚ ZASZCZEPIONY ..?? LICZ SIE Z TYM ZE NIE BEDZIESZ

TRAKTOWANY NA RÓWNI Z INNYMI KTÓRYM LEŻY NA SERCU ZDROWIE I BEZPIECZEŃSTWO OGÓŁU. :)

No i zebys nie wiem jak darł m o r d ę antyszczepionkowy płaskoziemco to

NIC NIE WSKÓRASZ !! :))



4 fala zabierze sporą część płaskoziemnych antyszczepionkowców.

Są też rejestry z których będzie można jasno wyodrębnić niechętnych szczepieniom troglodytów.

Najpewniej część z nich nie bedzie musiała być szczepiona ze względu na to, że dopadnie ich jakis zmutowany skuteczny wirus.

Do końca roku sytuacja sie skrystalizuje :)

R
RADYKALNY :)
24 maja, 09:52, RADYKALNY :):

Paszport Covidowy stanie się normą i BARDZO DOBRZE :)

Antyszczepionkowej ciemnej tłuszczy na arhgumenty że tojest jakies tam ograniczanie swobód ODPOWIADAM !

NIE MASZ PRAWA JAZDY..? -NIE MASZPRAWA PROWADZIĆ POJAZDU !! :))

NIE KUPISZ CIEMNIAKU BILETU NA ''Pekaes'' ..? NIE JEDZIESZ ! :))

WLEZIESZ BRUDNY ZAPIJACZONY OBLEŚNY ŚMIERDZĄCY CHAMIE DO PUBLICZNEJ INSTYTUCJI..?? ZOSTANIESZ WYRZUCONY !!

CZY JEST TO OGRANICZANIE SWOBÓD ..?? NIE ! :)

TAK SAMO JEST I BEDZIE ZE SZCZEPIENIAMI ! :))

NIE JESTEŚ ZASZCZEPIONY ..?? LICZ SIE Z TYM ZE NIE BEDZIESZ

TRAKTOWANY NA RÓWNI Z INNYMI KTÓRYM LEŻY NA SERCU ZDROWIE I BEZPIECZEŃSTWO OGÓŁU. :)

No i zebys nie wiem jak darł m o r d ę antyszczepionkowy płaskoziemco to

NIC NIE WSKÓRASZ !! :))

24 maja, 11:49, Gość:

Zaszczepiony i niezaszczepiony będąc nosicielem wirusa zaraża tak samo. Weź Ty się zorientuj najpierw po co są szczepionki.

To nie jest tak, że ludzie nie chcą się szczepić ''nie, bo nie'', tylko nie chcą się szczepić preparatami, za które odpowiedzialności nie chce wziąć nawet ich producent.



Jakich bys tu lebiego bzdur nie napisał to i tak koniec końców nie szczepiąc sie

zamykasz sobie wiele możliwości w funkcjonowaniu. :)

Paszport Covidowy bedzie normą !!

Twoje tutaj bredzenie przypomina młócenie plew :)))))))))

ch..w d.. antyszczepionkowcom !

G
Gość
24 maja, 09:52, RADYKALNY :):

Paszport Covidowy stanie się normą i BARDZO DOBRZE :)

Antyszczepionkowej ciemnej tłuszczy na arhgumenty że tojest jakies tam ograniczanie swobód ODPOWIADAM !

NIE MASZ PRAWA JAZDY..? -NIE MASZPRAWA PROWADZIĆ POJAZDU !! :))

NIE KUPISZ CIEMNIAKU BILETU NA ''Pekaes'' ..? NIE JEDZIESZ ! :))

WLEZIESZ BRUDNY ZAPIJACZONY OBLEŚNY ŚMIERDZĄCY CHAMIE DO PUBLICZNEJ INSTYTUCJI..?? ZOSTANIESZ WYRZUCONY !!

CZY JEST TO OGRANICZANIE SWOBÓD ..?? NIE ! :)

TAK SAMO JEST I BEDZIE ZE SZCZEPIENIAMI ! :))

NIE JESTEŚ ZASZCZEPIONY ..?? LICZ SIE Z TYM ZE NIE BEDZIESZ

TRAKTOWANY NA RÓWNI Z INNYMI KTÓRYM LEŻY NA SERCU ZDROWIE I BEZPIECZEŃSTWO OGÓŁU. :)

No i zebys nie wiem jak darł m o r d ę antyszczepionkowy płaskoziemco to

NIC NIE WSKÓRASZ !! :))

Zaszczepiony i niezaszczepiony będąc nosicielem wirusa zaraża tak samo. Weź Ty się zorientuj najpierw po co są szczepionki.

To nie jest tak, że ludzie nie chcą się szczepić ''nie, bo nie'', tylko nie chcą się szczepić preparatami, za które odpowiedzialności nie chce wziąć nawet ich producent.

R
RADYKALNY :)

Paszport Covidowy stanie się normą i BARDZO DOBRZE :)

Antyszczepionkowej ciemnej tłuszczy na arhgumenty że tojest jakies tam ograniczanie swobód ODPOWIADAM !

NIE MASZ PRAWA JAZDY..? -NIE MASZPRAWA PROWADZIĆ POJAZDU !! :))

NIE KUPISZ CIEMNIAKU BILETU NA ''Pekaes'' ..? NIE JEDZIESZ ! :))

WLEZIESZ BRUDNY ZAPIJACZONY OBLEŚNY ŚMIERDZĄCY CHAMIE DO PUBLICZNEJ INSTYTUCJI..?? ZOSTANIESZ WYRZUCONY !!

CZY JEST TO OGRANICZANIE SWOBÓD ..?? NIE ! :)

TAK SAMO JEST I BEDZIE ZE SZCZEPIENIAMI ! :))

NIE JESTEŚ ZASZCZEPIONY ..?? LICZ SIE Z TYM ZE NIE BEDZIESZ

TRAKTOWANY NA RÓWNI Z INNYMI KTÓRYM LEŻY NA SERCU ZDROWIE I BEZPIECZEŃSTWO OGÓŁU. :)

No i zebys nie wiem jak darł m o r d ę antyszczepionkowy płaskoziemco to

NIC NIE WSKÓRASZ !! :))

G
Gość

Komik?

Co najwyżej kabareciarz.

W zasadzie błazen.

G
Gość
21 maja, 23:05, Laborant:

Zapłacili mu to reklamuje to gówno . Prawda jest taka że nikt o zdrowych zmysłach nie pozwoli sobie tego wstrzyknąć

Proste zasady handlu, najbardziej promuje się to co słabo na schodzi...

G
Gość
22 maja, 6:20, Abadon:

Miliony wydane na kampanie reklamowe przez żydo PiS, opłacanie sprzedajnych cwelebrytów, nawoływanie mądrych inaczej ekspertów medycznych, nie spowodowało przekonanie Polaków do szczepień kowidowych.

Aż 21 milionów Polaków nie zarejestrowało się do systemu na szczepienia.

To jest porażka nie tylko żydo PiS, ale również głównych mediów. I tych telewizyjnych i tych internetowych. To z ich mediów leje się kampania kłamstw na temat szczepionek kowidowych. Dostali miliony złotych od żydo PiS i od korporacji farmaceutycznych za pisanie nieprawdy.

Pomimo tych wszystkich wylewanych kłamstw, Polacy docierają do prawdziwej wiedzy o akcji kowidowej, o niebezpiecznych szczepionkach kowidowych.

I to jest olbrzymi pozytyw.

Jeżeli rząd chce poprawić swoje wyniki, to już te pomyje kłamstw nie pomogą. Muszą zrobić to siłowo, czy to przez policje lub wojsko, czy to w różny sposób pozbawić pieniędzy osób, które nie chcą się szczepić.

Jednak byłoby to jawne wystąpienie przeciwko 21 milionom Polaków...

Jak zwykle podział "fifty-fifty".

I nie ważne czy rację mają "kowidianie" czy "płaskoziemcy", oceni to za niedługi czas rzeczywistość.

Dla decydentów jednak ważna jest obecna chwila, skłóconym stadem rządzi się bardzo łatwo według zasady "Dziel i rządź".

Dodaj ogłoszenie