Topolinek na zdjęciach. Mieszkańcy zobaczyli skarb

Agnieszka Romanowicz
Agnieszka Romanowicz
Wczorajsza promocja albumu o Topolinku została wzbogacona o wykład archeologa, który opowiedział o ciekawej przeszłości tej malowniczej wsi.

Spotkanie odbyło się wczoraj w świetlicy wiejskiej w Topolinku. Okazją było wydanie albumu pt. „Topolinek”, którego pomysłodawcą jest nieformalna grupa Projekt Topolinek, złożona z mieszkańców wsi.
Zasadniczy wkład w powstanie wydawnictwa miał Marek Wojciekiewicz, fotoreporter z Topolinka, który od lat dokumentuje urok swojej wsi i kolekcjonuje jej stare zdjęcia. W albumie zamieszczono również fotografie wykonane przez mieszkańców Topolinka, gdzie odbyło się kilka plenerów i konkursów fotograficznych.
Oprócz zdjęć, znajdziemy też w albumie parę tekstów dotyczących Topolinka, np. o domu Józefa, po którym błąkał się duch gospodarza, a także o skarbie, znalezionym u podnóża grodziska Talerzyk w Topolinku.
Mieszkańcy Topolinka pierwszy raz mieli okazję dotknąć orientalne monety, na które w 2018 r. trafili badacze z Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii „Łuczniczka”. Archeolog Wojciech Siwiak opowiadał wczoraj w świetlicy o randze tego znaleziska.
Skarb, złożony z 78 srebrnych przedmiotów, 59 fragmentów monet, 40 artefaktów z żelaza i brązu oraz licznych fragmentów wczesnośredniowiecznej ceramiki, datowany jest na koniec X wieku, czyli na lata funkcjonowania grodziska. Najprawdopodobniej skarb zakopał jeden z mieszkańców Talerzyka.
https://pomorska.pl/ekologiczny-len-leczy-rany-i-chlodzi-cialo-starozytna-tkanina-zaczyna-wracac-do-lask/ar/c11-14491447
- Monety, w większości orientalne (z mennic w Bagdadzie, Samarze, Samarkandzie i Taszkiencie), są pocięte, bo miały zbyt dużą wartość w całości, dzielono je więc dla drobnych transakcji – wyjaśniał Siwiak. - Trafiły do Topolinka wskutek wymiany handlowej, ale nie bezpośrednio z Azji centralnej, ale od strony Bałtyku.
Archeolodzy zapowiedzieli kontynuację badań w Topolinku i Topolnie i zaapelowali do mieszkańców o współpracę. W planach mają m.in. poszukiwania na wzgórzu św. Rocha.
Wykładowi dr Siwiaka przysłuchiwało się liczne grono mieszkańców, podjętych przez radę sołecką pysznymi wypiekami i kawą. Sołtys Ewelina Siczek dziękowała wszystkim osobom, zaangażowanym w powstanie książki. Zaliczają nich również sponsorzy, czyli OKSiR Świecie, firmy Proflex i Efekt Car oraz Gospodarstwo Rolne Stodulscy.

Mirosław Hermaszewski na gali 100-lecia lotnictwa w Grudziądzu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie