Trudne czasy dla złodziei? W pandemii w Kujawsko-Pomorskiem mniej kradzieży, ale więcej włamań

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
W 2020 roku było w Kujawsko-Pomorskiem mniej kradzieży, ale za to przybyło włamań.
W 2020 roku było w Kujawsko-Pomorskiem mniej kradzieży, ale za to przybyło włamań. 123RF
Udostępnij:
W minionym roku 2020 policja w województwie kujawsko-pomorskim odnotowała spadek liczby przestępstw, które nazywane są szczególnie uciążliwymi. Mowa o kradzieżach i między innymi rozbojach. Przybyło za to zabójstw.

Zobacz wideo: Duże zmiany w prawie drogowym od czerwca 2021

W całym 2020 roku odnotowano spadek liczby innych przestępstw. W szczególności tych, które policjanci policjanci i śledczy prokuratury określają jako szczególnie uciążliwe. I tak od początku stycznia do końca grudnia 2020 roku stwierdzono w całym Kujawsko-Pomorskiem, na przykład 5060 kradzieży, podczas gdy w 2019 - 5135 takich czynów.

To Cię może też zainteresować

- Wszczętych postępowań dotyczących przestępstw kryminalnych w 2020 roku było 26 870. Wykrywalność przestępczości kryminalnej wyniosła 69,2 procent - informuje KWP w Bydgoszczy. - Wzrosła liczba wszczętych postępowań dotyczących przestępczości narkotykowej, to 2 455 postępowań. Wykrywalność tego rodzaju przestępczości w ubiegłym roku wyniosła ponad 97 procent.
Za to liczba zabójstw w województwie kujawsko-pomorskim wzrosła w 2020 roku o 80 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Do tych spraw zatrzymano 22 podejrzanych. To duży wzrost, kiedy porównać dane z rokiem poprzednim. W 2019 roku ukryto 15 zabójstw, a do prokuratury doprowadzono 10 podejrzanych w tych sprawach.

Przestępczy efekt lockdownu

Ogółem w 2020 roku w Kujawsko-Pomorskiem popełniono 37179 przestępstw. W 2019 było ich 38267. Z kolei do końca grudnia 2020 roku do policyjnych statystyk trafiło 23583 przestępstw kryminalnych, a w 2019 - 24267. Spadła liczba kradzieży, których w całej Polsce w 2019 roku było 106 682 kradzieży mienia, zaś w roku 2020 stwierdzono ich 101.296, ale to nie idzie w parze ze statystykami dotyczącymi włamań. W 2019 roku odnotowano 3146 kradzieży z włamaniem, podczas gdy w 2020 - 3371.

To zastanawia, bo wydawałoby się, że w roku, w którym przez długi czas Polacy zmuszeni byli do przebywania w izolacji we własnych domach i mieszkaniach, tego typu przestępstw powinno być mniej. Tym bardziej, że - jak wynika z sygnałów od naszych Czytelników - mieszkańcy Bydgoszczy, ale i miejscowości w pobliżu miasta zaczęli organizować się w sąsiedzkie grupy wsparcia bezpieczeństwa.

- Siedzimy w domu, to i naturalne wydaje się, że częściej człowiek spogląda przez okno. Kiedy tylko widzimy, że ktoś podejrzany kręci się w pobliżu furtki u sąsiada, albo trochę zbyt długo wpatruje się w okna, to reagujemy - mówi jedna z mieszkanek Osielska. - Strzeżonego pan Bóg strzeże. U nas jest w miarę bezpiecznie. Ale przecież to, że ludzie teraz dłużej przebywają w domach, nie oznacza, że nie ma włamań w miejscach ich pracy. Wystarczy pomyśleć o tych wszystkich "pozostawionych w mieście" w czasie lockdownu punktach usługowych, gabinecikach manicure, czy salonach fryzjerskich. Nie wszystkich stać na wynajęcie fachowej ochrony obiektu.

Pojawiła się jednak całkowicie nowa "podkategoria" przestępstw związanych z pandemią. Ofiarą takiego przekrętu "na koronawirusa" była, np. mieszkanka bydgoskich Wyżyn, która w ubiegłym roku za namową złodziei podających się za policjantów zostawiła na placu zabaw 100 tys. zł. Wmówiono jej, że gotówka musi zostać "zdezynfekowana".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie