Linette i Fręch zagrają na tym samym korcie
Kibice, którzy chcieliby obejrzeć zarówno mecz z udziałem Linette jak i Fręch z pewnością się ucieszą. Obydwie tenisistki zagrają na tym samym korcie, co oznacza, że ich pojedynki nie nałożą się na siebie.
Rywalizacja na korcie nr 12, na którym rywalizować będą Polki, rozpocznie się o 11:00. Jako pierwsze pojawią się na nim Nuria Parrizas Diaz i Weronika Kudiermietowa. Po zakończeniu tego meczu, a więc nie wcześniej niż o 12:30, udział we włoskim turnieju zainauguruje Linette, która zmierzy się z Czeszką Lindą Noskovą.
Gdy w potyczce z udziałem dziewiętnastej rakiety świata zapadną już rozstrzygnięcia, swój mecz rozpocznie Fręch. Przeciwniczką naszej tenisistki, która w środę wygrała w pierwszej rundzie z Włoszką Matilde Paoletti, będzie Amerykanka Madison Keys. Początek rywalizacji nie wcześniej niż o 14:00.
W obydwu przypadkach wielce prawdopodobne jest, iż godzina rozpoczęcia pojedynków ulegnie opóźnieniu. Podobnie zresztą jak spotkania z udziałem Alicji Rosolskiej, która w parze z Belgijką Kirsten Flipkens rozpocznie zmagania w Rzymie. Ich przeciwniczkami będą Australijka Storm Hunter i Belgijka Elise Mertens. Mecz został zaplanowany jako ostatni na korcie nr 1, rozpocznie się więc nie wcześniej niż o 17:00.
Aryna Sabalenka wkracza do gry
Liderka światowego rankingu - Iga Świątek swój pierwszy mecz rozegra dopiero w piątek. Jej rywalką będzie Anastasija Pawluczenkowa. Już w czwartek z kolei na korcie zaprezentuje się triumfatorka turnieju WTA 1000 w Miami - Aryna Sabalenka, która o 19:00 zmierzy się z Amerykanką Sofią Kenin.
Turniej WTA w Rzymie potrwa do soboty 20 maja.
