Uczniowie z wizytą u chełmińskich myśliwych

mona
pozwolił uczniom poglaskać jastrzębia Harrisa
pozwolił uczniom poglaskać jastrzębia Harrisa mona/mox
W Chacie Myśliwskiej w Klamrach milusińscy ze szkoły w Wabczu spotkali się z myśliwymi z Koła Łowieckiego "Hubert" w Chełmnie.

- Spotkania z dziećmi organizujemy po to, by powiedzieć kim jest myśliwy, czym się zajmuje, jaką ma rolę w społeczeństwie - mówi Marek Bazydło. - Ważna jest też integracja. Jesteśmy miłośnikami i obrońcami zwierząt i dbamy o zachowanie równowagi ekologicznej.

Wiadomości z Chełmna

Bazydło jest sokolnikiem od 30 lat. Stosuje pierwotne sposoby polowania. - W Polsce traktowane jest to jako egzotyka. Choć z uprawnieniami jest nas już sto tysięcy. Trzeba to kochać, co dzień karmić ptaka, poświęcić mu kilka godzin. Ile czasu z nim popracujemy, taki będzie efekt.

A prezes koła Ryszard Śniadecki cieszy się z każdych odwiedzin dzieci, bo zapis o współpracy z nimi mają nawet w statucie.

- Młodzież poznaje środowisko naturalne, ma zrozumieć, że las jest domem zwierząt dziko żyjących. Przy okazji sprzątamy las - mówi Franciszek Trzciński.

- Pierwszy raz spotkałam się z myśliwymi, najbardziej podobał mi się jastrząb - mówi Oliwia Nowatkowska z Wabcza. - I opowieść o tym, jakie zwierzęta mieszkają w lesie, co jedzą.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie